Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Na kradzież roweru przyjechał swoim jednośladem
47-latek zatrzymany przez policjantów na dolnym Mokotowie za kradzież roweru spod jednego z marketów, przed przystąpieniem do przestępstwa, zabezpieczył swojego jednoślada. Przypiął do go słupa linką. Następnie przeciął szczypcami zabezpieczenie innego roweru przypiętego do stojaka w pobliżu i odjechał. Zawiadomieni o kradzieży mokotowscy wywiadowcy przejrzeli zapis sklepowego monitoringu i zatrzymali Tomasz K. kiedy wrócił po swoją własność. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a następnie usłyszał zarzut, za który może spędzić nawet 5 lat w więzieniu.
-
Groził swojej partnerce, bił ją, wybił szyby w jej oknach, był poszukiwany i posiadał amfetaminę
Mokotowscy policjanci zatrzymali 29-latka, który dopuścił się całej gamy przestępstw nad kobietą, która trzy miesiące wcześniej poznała go na jednym ze znanych portali randkowych. Mężczyzna już po miesiącu znajomości ją uderzył. Później groził zabiciem, naruszył mir domowy i wybił szyby w mieszkaniu, gdy nie chciała go wpuścić. Przed osadzeniem go w areszcie policjanci znaleźli przy nim amfetaminę, dodatkowo ustalili, że jest poszukiwany za wcześniejsze przestępstwa. Piotr D. trafił do policyjnego aresztu. Na wniosek policjantów z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu oraz prokuratora sąd zastosował wobec niego 3 miesięczny areszt. Grozi mu kara nawet 8 lat więzienia.
-
Zabrali rower sąsiadce
Mokotowscy policjanci z wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 42-latka poszukiwanego przez kryminalnych do kradzieży roweru. Mężczyzna od początku zaprzeczał, że dopuścił się przestępstwa, ale funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu przedstawili mu dowody, z którymi trudno było dyskutować. Piotr G. przyznał się do przestępstwa i wskazał swojego 63-letniego wspólnika, który również został zatrzymany. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty, za które grozi im kara do 5 lat więzienia.
-
Podglądał i nagrywał kobiety w basenowych przebieralniach
27-latek próbujący nagrać sportową kamerką przebierającą się w basenowej szatni kobietę nie spodziewał się, że sprawy nabiorą takiego obrotu. 28-latka, która zorientowała się, że jest kamerowana z ukrycia w trakcie zmiany garderoby zaalarmowała personel ośrodka. Kamil N. został ujęty, a następnie przekazany w ręce mokotowskich policjantów. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego. Trafił do policyjnego aresztu. Za swój występek odpowie przed sądem, który może go skazać nawet na 5 lat więzienia.
-
Strzelał do okien bo mu się nudziło
19-latek mieszkający ze swoją partnerką i dwójką dzieci reagując na codzienną nudę postanowił postrzelać z wiatrówki do okien i drzwi sąsiadów w budynku naprzeciwko. Sprawę wilanowskim policjantom zgłosił pokrzywdzony, który ujawnił w swoim budynku 41 jeden śladów po śrucie wyceniając uszkodzenia na 7000 zł. Policjanci natychmiast zajęli się sprawą. Dotarli do Jakuba K., który w rezultacie przyznał się do przestępstwa. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Zatrzymany podczas niszczenia samochodów
Ursynowscy policjanci zatrzymali 24-latka na gorącym uczynku niszczenia samochodów. Na widok patrolu mężczyzna trzymający w ręku wyrwaną tablicę podjął ucieczkę. Jednak po krótkim pościgu został zatrzymany. Był nietrzeźwy i bardzo agresywny. Po spędzeniu nocy w policyjnym areszcie i wytrzeźwieniu przyznał się do przestępstw wyjaśniając, że po alkoholu się nie kontroluje. Michał K. usłyszał zarzuty uszkodzenia dwóch pojazdów na sumę 3000 zł oraz usiłowania kradzieży kilku tablic rejestracyjnych. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Kolejna wizyta przedszkolaków u mokotowskich policjantów
Piecio i sześciolatkowie z przedszkola Służewiaczek w Warszawie odwiedzili mokotowskich policjantów, żeby dowiedzieć się na czym polega praca funkcjonariusza Policji. Dzieci obejrzały stanowisko kierowania, zobaczyły gdzie policjanci odbierają nr alarmowy 997, jak wyglądają pomieszczenia dla osób zatrzymanych, obejrzały radiowóz policyjny, kajdanki, pałkę służbową oraz mogły przymierzyć czapki policyjne noszone do różnego rodzaju umundurowania. Nie obyło się bez ciekawych pytań oraz aktywności ze strony małych gości.
-
Nie wie na co odprowadził z firmy 100. 000 zł
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą postawili zarzuty nieuczciwemu kasjerowi, który przez około 4 lata z firmy, w której był zatrudniony, nielegalnie odprowadził 100. 000 zł. Sprawa wyszła na jaw po inwentaryzacji, którą dla odmiany przeprowadził ktoś inny niż sam podejrzany. Wówczas się okazało, że poprzednie sprawozdania finansowe przedstawione przez Łukasza Z. były celowo zakłamywane by zatrzeć ślady malwersacji. Zatrzymany przez policjantów mężczyzna usłyszał zarzuty, za które może spędzić w nawet 3 lata w więzieniu.
-
Korzystając z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa możesz uratować ludzkie życie
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to aplikacja dzięki, której ponad 1,1 mln ludzi podzieliło się z Policją swoimi spostrzeżeniami na temat zagrożeń występujących w miejscu ich zamieszkania, pracy, nauki czy wypoczynku. Każde naniesione na mapę zagrożenie zostało przez Policję zweryfikowane, co z pewnością przyczyniło się do wzrostu poczucia bezpieczeństwa obywateli.
-
Furtkę wartą 2000 zł sprzedał za 12 zł
Zatrzymany przez policjantów 61-latek podejrzany o kradzież metalowej furtki ze szkolnego ogrodzenia tłumaczył się ze znalazł ją przed wejściem do punktu skupu złomu, więc ją wziął i sprzedał za cenę 12 zł. Funkcjonariusze odzyskali skradzioną rzecz i przekazali właścicielom. Paweł H. natomiast usłyszał zarzuty, za które grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Policyjne dozory dla sklepowych recydywistów
Karani w przeszłości za kradzieże 28-letni Rafał R. i jego o 2 lata starszy wspólnik zostali zatrzymani przez mokotowskich policjantów niemal na gorącym uczynku kradzieży markowej odzieży w jednej z galerii. Wywiadowcy realizujący tego dnia działania ukierunkowane na osoby mogące dopuszczać się tego typu przestępstw zatrzymali obu mężczyzn, kiedy wynosili rzeczy warte około 2000 zł ze sklepu. Obaj trafili do policyjnego aresztu, a następnie usłyszeli zarzuty skutkujące zastosowanym przez prokuratora dozorem policyjnym. Grozi im kara, co najmniej do 5 lat więzienia.
-
XI edycja konkursu „Policjant, który mi pomógł”
Komenda Stołeczna Policji uczestniczy w XI edycji ogólnopolskiego konkursu „Policjant, który mi pomógł”, którego inicjatorem jest Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" Instytutu Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Istotą konkursu jest wyróżnienie tych funkcjonariuszy Policji, którzy charakteryzują się wyjątkowym profesjonalizmem, empatyczną postawą i umiejętnościami w obszarze indywidualnej pomocy osobom dotkniętym przemocą w rodzinie. Zapraszamy do zgłaszania kandydatów.
-
Poszukujemy zaginionego Edwarda Wiśniewskiego
Ursynowscy policjanci poszukują zaginionego 66-letniego Edwarda Wiśniewskiego. Mężczyzna w dniu 5 kwietnia 2018 roku wyszedł z mieszkania w Warszawie i do chwili obecnej nie powrócił. Nie nawiązał żądnego kontaktu z osobami bliskimi. Wszystkie osoby, które posiadają jakąkolwiek wiedzę na temat miejsca pobytu zaginionego lub widziały go w ostatnim czasie proszone są o pilny kontakt z oficerem dyżurnym ursynowskiej Policji przy ul. Okrężnej 57 lub przekazanie informacji na darmowe nr telefonów 997 albo 112.
-
30 zarzutów za realizację transakcji kradzioną kartą dla gimnazjalistów
Troje 13-latków jednego z warszawskich gimnazjów usłyszało 30 zarzutów włamania się na konto bankowe swojego kolegi z klasy przy użyciu karty bankomatowej, którą mu ukradli. Nieletni posługiwali się nią na zmianę, kupując sobie różne produkty spożywcze. Łącznie dopuścili się kradzieży 300 zł. Kilkakrotnie próbowali pobrać pieniądze z konta poszkodowanego w bankomatach, lecz nie nie udało im się to, bo nie znali kodu PIN. Policjanci zatrzymali całą trójkę. Dwóch chłopaków oraz ich koleżanka zostali przesłuchani jako nieletni sprawcy czynów karalnych. O ich dalszym losie zadecydują sąd rodzinny i nieletnich.
-
Okradli kioski na 65 tysięcy złotych
Trzej 18-latkowie i 23 – letni Krystian Z. usłyszeli zarzuty czterech włamań do kiosków. Podejrzani nie zadawalali się drobiazgami, które z reguły znajdują się w asortymecie kiosków. Jednorazowo brali papierosy za kilkdziesiąc tysięcy i sprzedawali za połowe ceny. Mokotowscy kryminalni z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu kilka tygodni operacyjnie pracowali nad młodymi włamywaczmi. Przełom w sprawie nastąpił dzień przed ich zatrzymaniem. Policjanci dysponując zebranymi dowodami przedstawili zarzuty całej czwórce. Grozi im kara do 10 lat więzienia.
-
Odzyskali trzy samochody warte 300 000 zł
Mokotowscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą odzyskali trzy samochody przywłaszczone przez jednego z warszawskich przedsiębiorców. Jak ustalili śledczy pierwsze, co zrobił 42-latek po zarejestrowaniu działalności gospodarczej, to podpisanie umów na odpłatne używanie trzech nowoczesnych aut, za które zapłacił tylko pierwsze raty. Kolejnych nie miał zamiaru płacić. Przedsiębiorstwo, które założył szybko przestało funkcjonować, jednak leasingobiorca nie powiadomił o tym banku, ani nie zwrócił pojazdów. Funkcjonariusze zabezpieczyli przywłaszczone pojazdy i zatrzymali Marcina Ł. Mężczyzna już usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Dopuścił się rozboju idąc na zakupy
Kiedy ojciec 28-latka wysłał go po południu po zakupy ten po drodze zdążył dopuścić się rozboju na przypadkowo napotkanym mężczyźnie. Krzysztof U. skorzystał z faktu, że pokrzywdzony był pod działaniem alkoholu, popchnął go, a gdy się wywrócił z plecaka zabrał mu telefon wart około 3000 zł. Pokrzywdzony nie był w stanie opisać podejrzanego. Nie mniej jednak mokotowscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu już następnego dnia rano, po zgłoszeniu wiedzieli, kim jest podejrzany. Zatrzymali go i przedstawili mu zarzuty, za które może spędzić w więzieniu nawet 12 lat.
-
Dzielnicowa uczyła dzieci bezpieczeństwa na drodze
Najmłodsi zawsze chętnie poznają świat, a tym bardziej, gdy przedstawiany na kolorowych obrazkach, w formie zabawy, konkursów czy pytań. Ich aktywność sprzyja przyswajaniu wiedzy. Tym razem sierż. szt. Magda Gąsowska z I Rewiru Dzielnicowych podstawowe wiadomości w zakresu bezpieczeństwa na drodze przekazywała dzieciom z Niepublicznego Przedszkola „Guzik” przy ul. Surowieckiego na warszawskim Ursynowie. Policjantka opowiadając dzieciom o tym jak powinno się przechodzić przez jezdnię i który kolor sygnalizatora pozwala wejść na pasy pokazywała najmłodszym słuchaczom plansze oraz rysunki obrazujące znaki drogowe i bezpieczne postępowanie.
-
Dzielnicowy rozpoznał poszukiwanego na ulicy
Dzielnicowi z wydziału prewencji mokotowskiej Policji zatrzymali Piotra O. poszukiwanego do odbycia jednego roku i 2 miesięcy kary pozbawienia wolności. 30-latek był znany jednemu z policjantów z wcześniejszych przestępstw. Funkcjonariusz wiedział, że tym razem mokotowski sąd skazał mężczyznę za pobicie, a gdy ten nie stawił się w zakładzie karnym ten sam sąd wydał nakaz jego zatrzymania. Rozpoznanego na ulicy poszukiwanego funkcjonariusze umieścili w policyjnym areszcie. Następnego dnia trafił do zakładu karnego, w którym spędzi najbliższe 14 miesięcy.
-
Rozmawiali o przemocy rówieśniczej
Przemoc rówieśnicza wśród uczniów była tematem kolejnego spotkania, zorganizowanego przez policjantów z zespołu ds. profilaktyki Komendy Rejonowej Policji Warszawa II. Tym razem zajęcia prowadzone były z uczniami Szkoły Podstawowej nr 212 przy ul. Czarnomorskiej 3 w Warszawie. Czwartoklasiści dowiedzieli się o odpowiedzialności prawnej za stosowanie przemocy wobec swoich rówieśników oraz tego jak sobie radzić z agresją fizyczną i słowną. Gdzie się zgłosić o pomoc jeśli oni sami lub ktoś z ich środowiska jest prześladowany przez innych.
-
Włamał się do ojca, zniszczył mu komputer i ukradł maszynę do drewna
Zatrzymany przez mokotowskich wywiadowców 32-latek tłumaczył się , że włamał się do pokoju ojca, bo chciał obejrzeć swój ulubiony serial. Jednak w trakcie tak bardzo zdenerwowała go tocząca się fabuła, że rozbił monitor komputera, uszkodził w nim kartę graficzną, porozrzucał rzeczy, a następnie zabrał maszynę do drewna i sprzedał. Za uzyskane pieniądze pił przez kolejne dni. Ojciec, który wrócił do domu po dwóch dniach o wszystkim zawiadomił policjantów, którzy zatrzymali jeszcze nietrzeźwego Adama S. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty, za które może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.
-
Dzieci ze szkoły im. Sándora Petőfiego z wizytą na mokotowskiej komendzie Policji
Pierwszoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 132 im. Sándora Petőfiego w Warszawie odwiedzili mokotowskich policjantów, aby dowiedzieć się czym charakteryzuje się zawód funkcjonariusza Policji. Siedmiolatkowie obejrzeli stanowisko kierowania, pomieszczenia dla osób zatrzymanych, wzięły udział w bardzo ciekawych zajęciach przygotowanych na temat śladów przez techników kryminalistyki oraz obejrzały radiowóz policyjny. Nie obyło się bez ciekawych pytań oraz aktywności ze strony małych gości.
-
Kradzieże traktował jak sposób na życie
40-latek zatrzymany przez mokotowskich policjantów z wydziału wywiadowczo-patrolowego tłumaczył się, że kradł i sprzedawał rowery, ponieważ nie miał pieniędzy na życie. Kryminalni zajmujący się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu udowodnili Pawłowi K. kradzieże pięciu rowerów wartych łącznie około 10.000 zł. oraz włamanie do samochodu, z którego zabrał elektronarzędzia za około 18.000 zł. Mężczyzna usłyszał zarzuty, do których się przyznał. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
-
Centrala telefoniczna oszustów „na policjanta” zlikwidowana
Mokotowscy kryminalni zatrzymali kuriera oraz dwóch mężczyzn kierujących grupą wyłudzającą od starszych osób pieniądze metodą „na policjanta”. W ręce, działających operacyjnie, funkcjonariuszy wpadł najpierw 22-letni Piotr R., przy którym zabezpieczono wyłudzone od 82-latka 20.000 zł. Następnie zatrzymany został 22-letni Adrian Z., karany w przeszłości za oszustwa oraz o 3 lata starszy Patryk Ś. Policjanci zlikwidowali też ich centralę telefoniczną. Zabezpieczone zostały laptopy, telefony, książka telefoniczna oraz notatki przestępców. Na wniosek policjantów i prokuratora cała trójka została tymczasowo aresztowana przez sąd. Grozi im kara do 8 lat więzienia.
-
Specjalizował się z skupowaniu kradzionych samochodów z Hiszpanii
Mokotowscy policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali 63-latka poszukiwanego do odbycia 1 roku i 8 miesięcy kary pozbawienia wolności za przestępstwa paserstwa. Andrzej P. skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Olsztynie. Od 200 do 2011 r. roku specjalizował się w skupowaniu aut kradzionych na terenie Hiszpanii. Został zatrzymany i usłyszał kilkanaście zarzutów. Po ogłoszeniu wyroku w 2017 roku zignorował sądowy nakaz i zaczął się ukrywać m.in. na terenie Warszawy, gdzie został zatrzymany. Funkcjonariusze przewieźli go do zakładu karnego gdzie spędzi najbliższe 20 miesięcy.