Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Napadał na starsze kobiety. Został tymczasowo aresztowany
Sama postura aresztowanego na 3 miesiące Piotra S. wzbudzała w starszych kobietach strach. Zatrzymany przez mokotowskich policjantów mężczyzna stał w pobliżu banków i obserwował swoje potencjalne ofiary. Kiedy wychodziły z budynku atakował je i siłą zabierał im torebki, w których miały pieniądze i dokumenty. Karany w przeszłości 43-latek trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał prokuratorskie zarzuty. Na wniosek policjantów i prokuratora został aresztowany. Grozi mu kara do 5 lat więzienia, która może wzrosnąć jeszcze o polowe tytułem recydywy.
-
Pierwszoklasiści odwiedzili mokotowską komendę Policji
Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 260 w Warszawie im. Jana Matejki odwiedzili mokotowskich policjantów, aby dowiedzieć się czym charakteryzuje się zawód funkcjonariusza Policji. Dzieci obejrzały stanowisko kierowania, pomieszczenia dla osób zatrzymanych, wzięły udział w bardzo ciekawych zajęciach przygotowanych na temat śladów przez techników kryminalistyki oraz obejrzały radiowóz policyjny. Nie obyło się bez ciekawych pytań oraz aktywności ze strony małych gości.
-
Przyznał się do kilkunastu włamań do samochodów
Ursynowscy policjanci zatrzymali 47-latka, chwilę po włamaniu do samochodu. Funkcjonariuszy zawiadomił świadek, który widział przez okno swojego mieszkania, jak podejrzany świeci latarką po samochodach, a następnie usłyszał jak ktoś tłucze szybę w aucie. Mundurowi natychmiast podjęli interwencję i niedaleko miejsca przestępstwa zatrzymali Andrzeja S. Miał przy sobie śrubokręt. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a następnie usłyszał zarzuty kilkunastu włamań do samochodów, do których się przyznał. Teraz grozi mu kara do 10 lat więzienia.
-
Najmłodsi odwiedzili mokotowskich funkcjonariuszy
Pięciolatki z Przedszkola nr 343 w Warszawie odwiedzili mokotowskich policjantów, aby dowiedzieć się czym charakteryzuje się zawód funkcjonariusza Policji. Przedszkolaki obejrzeły stanowisko kierowania, pomieszczenia dla osób zatrzymanych, wzięły udział w bardzo ciekawych zajęciach przygotowanych na temat śladów przez techników kryminalistyki oraz obejrzały radiowóz policyjny. Nie obyło się bez ciekawych pytań oraz aktywności ze strony małych gości.
-
Waracając z kolegami z meczu zniszczył drzwi wejściowe do klatki
Do 5 lat więzienia grozi 33-latkowi, który wybił szybę w drzwiach do klatki schodowej na jednym z mokotowskich osiedli. Kamil M. wracał razem z trzema kolegami z meczu piłkarskiego. Po drodze pili alkohol i głośno rozmawiali. Kiedy jeden z mieszkańców zwrócił uwagę, żeby byli ciszej, ponieważ jest już bardzo późno mężczyzna wyraził swoje niezadowolenie demolując drzwi. Podejrzany został zatrzymany przez mokotowskich wywiadowców bezpośrednio po przestępstwie. Miał półtora promila alkoholu w organizmie.
-
Żył ponad stan legalnych dochodów. Wyłudził prawie 8 mln złotych
54 zarzuty wyłudzenia od prywatnych osób około 8 milionów złotych usłyszał 48-letni mężczyzna, który przez kilka lat wyszukiwał bogate osoby, chcące powierzyć mu pieniądze na rzekome inwestycje giełdowe. Intencję Piotra B. były zupełnie inne. Wynajmował drogie domy, samochody, wyjeżdżał na najdrożej wakacje i wycieczki z rodziną oraz otaczał się drogimi przedmiotami. Kiedy kończyły się pieniądze docierał do kolejnych, zamożnych osób i kontynuował proceder. Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą udowodnili mu 54 oszustwa. Z uwagi na znaczną wartość przestępstwa może mu teraz grozić kara nawet 10 la więzienia.
-
Picie alkoholu w parku skończyło się awanturą i zarzutami
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który bez żadnego powodu, kilkakrotnie uderzył pięścią w twarz 61-latka. O zaistniałym incydencie policjantów powiadomiła kobieta, która przypadkiem widziała całe zajście. Funkcjonariusze w rozmowie z pokrzywdzonym ustalili rysopis pokrzywdzonego i kilka minut później zatrzymali go na jednej z pobliskich ulic. Maciej W. mający ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty, za które sąd może go skazać nawet na 5 lat więzienia.
-
81-latek niszczył samochody bo mu przeszkadzały
Na nietypowy sposób walki z zaparkowanymi samochodami wpadł 81-letni mieszkaniec Mokotowa. Kiedy sposób parkowania samochodów nie był dla niego wystarczająco zadowalający, wyjmował z kieszeni śrubokręt i rysował nim po samochodach. Mężczyzna został zatrzymany przez mokotowskich dzielnicowych i przekazany śledczym z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu. Stanisław S. usłyszał zarzuty uszkodzenia 11 pojazdów na sumę około 18.000 zł. O jego dalszym losie zadecyduje sąd, który może skazać starszego pana na karę nawet 5 lat więzienia.
-
Jeśli rozpoznajesz tą biżuterię powiadom Policję
Policjanci ze mokotowskiego wydziału dochodzeniowo śledczego prowadzą dochodzenie w sprawie oszustwa „na policjanta” w trakcie którego pokrzywdzona wydała podejrzanym biżuterię zamieszoną na zdjęciach, do przestępstwa doszło 28 marca 2018 r. w Warszawie. Jeśli ktoś z Państwa rozpoznaje zaprezentowaną na zdjęciach biżuterię proszony jest o pilny kontakt z policjantami przy ul. Malczewskiego 3/5/7 w Warszawie.
-
Zastępca Komendanta Rejonowego Policji Warszawa II powołany na stanowisko
Wczoraj podczas uroczystej zbiórki Komendant Rejonowy Policji Warszawa II podinsp. Mariusz Kaszowicz, w obecności kadry kierowniczej jednostki, wręczył komisarzowi Remigiuszowi Bodnarowi rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji powołujący go na stanowisko Zastępcy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa II. od początku stycznia br komisarz Bodnar pełnił obowiązki zastępcy.
-
Wyrożnienia dla funkcjonariuszy najlepiej realizujących zadania służbowe
72 policjantów wyróżnionych nagrodami pieniężnymi za wzorowe wykonywanie obowiązków służbowych oraz osiągnięcia w służbie otrzymało wczoraj rozkazy personalne od Komendanta Rejonowego Policji Warszawa II podczas uroczystej zbiórki. Komendant wręczył również wyróżnienia 3 funkcjonariuszom przyznane przez Komendanta Stołecznego Policji nadinspektora Pawła Dobrodzieja.
-
Po pijanemu i kradzionym rowerem miejskim prosto w ręce funkcjonariuszy
Zatrzymany przez ursynowskich mundurowych 40-latek już o godzinie 8:00 miał w swoim organizmie prawie 3 promile alkoholu w organizmie. W dodatku w takim stanie podróżował miejskim rowerem, który zabrał ze stacji wyłamując zabezpieczenie. Jadącego zygzakiem ulicą, Marcina P. zauważyli i ujęli strażnicy miejscy, którzy przekazali go w ręce wywiadowców. Rower trafił do depozytu, a zatrzymany do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kradzieży i kierowania rowerem w stanie nietrzeźwym. Grozi mu kara do 5 lat więzienia i do 5000 zł grzywny.
-
Chciał wyłudzić pożyczkę na podrobione zaświadczenie
Mokotowscy funkcjonariusze zatrzymali 27-latka, który posłużył się podrobionym przez siebie zaświadczeniem o zarobkach, żeby dostać kredyt w jednej z warszawskich firm oferującej takie usługi. Mężczyzna nie przewidział tylko, że firmy pożyczkowe sprawdzają realność przedkładanych im dokumentów. Szybko okazało się, że Sebastian G. nigdzie nie pracuje i chciał wyłudzić pieniądze. Sprawą zajęli się policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą. Mężczyzna już usłyszał zarzuty. Grozi mu do 8 lat więzienia.
-
Policjanci i prokurator pracują na miejscu smietlenego wypadku drogowego
Stołeczni i mokotowscy policjanci, prokurator oraz policyjni technicy kryminalistyki pracują na miejscu wypadku drogowego, do którego doszło na skrzyżowaniu ulic Wołoskiej z Dąbrowskiego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem Jeep, wykonujący manewr skrętu w lewo zderzył się z jadącym od strony Centrum Warszawy 30-letnim motocyklistą, który w wyniku zderzenia poniósł śmierć na miejscu. Na odcinku drogi od skrzyżowania z ulicą Dąbrowskiego do Odyńca mogą powstawać niewielkie utrudnienia w ruchu drogowym.
-
Do 8 lat więzienia za niespełnione marzenia wygranej w zakładach bukmacherskich
Pracownik firmy zajmującej się przyjmowaniem zakładów bukmacherskich tak bardzo uwierzył, w to, że może zgarnąć fortunę obstawiając zakłady, które sam oferował, że przepuścił około 20.000 zł. z utargu. Cała sprawa wyszła na jaw podczas kontroli punktu. 22-latek wiedząc, że lada chwila zjawi się kierownik, już telefonicznie przyznał się, że w kasie brakuje sporej kwoty, ponieważ ją przegrał. Policjanci zawiadomieni o oszustwie zatrzymali Mateusza Ś. i postawili mu zarzuty, za które sąd może go skazać nawet na 8 lat pozbawienia wolności.
-
Ujął uciekającego, podejrzanego o rozbój i przekazał go policjantom
Za godną pochwały postawę społeczną należy uznać zachowanie mieszkańca Ursynowa, który bez zastanowienia ruszył na pomoc pokrzywdzonemu 55-latkowi. Męczyna został zaatakowany gazem łzawiącym przez 21-latka, który wyrwał mu walizkę i próbował uciec. Napastnik nie spodziewał się, że przypadkowy świadek zareaguje na wołanie o pomoc. 42-latek dogonił go, obezwładnił i przekazał w ręce ursynowskim policjantom. Mundurowi umieścili Pawła J. w policyjnej celi. W kolejnych dniach usłyszał on prokuratorskie zarzuty. Na wniosek funkcjonariuszy i prokuratora mokotowski sąd aresztował go na 3 miesiące. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.
-
Z maluszkami o bezpieczeństwie poprzez zabawę
Najmłodsi zawsze chętnie poznają świat, a najbardziej, gdy przedstawiany na w formie zabawy, konkursów czy pytań. Ich aktywność sprzyja przyswajaniu wiedzy. Tym razem podstawowe wiadomości w zakresu bezpieczeństwa nie tylko na drodze przekazywali dzieciom z Klub malucha w Ośrodku Edukacji Kulturalnej Sadyba policjantki z mokotowskiego zespołu ds profilaktyki opowiadając dzieciom o tym jak powinno się przechodzić przez jezdnię i który kolor sygnalizatora pozwala wejść na pasy oraz jak należy się zachować w kontakcie z obca osobą.
-
Uciekał kradzionym damskim rowerem z narkotykami w skarpecie
Ursynowscy wywiadowcy zatrzymali 39-latka, który jechał na skradzionym wcześniej przez siebie damskim rowerze. Mężczyzna na widok policyjnego radiowozu przyspieszył i schował się w klatce schodowej jednego z budynków. Jego podejrzane zachowania spowodowało interwencję mundurowych, którzy ujawnili, że karany wcześniej za kradzieże rowerów Andrzej M., posiada przy sobie porcję amfetaminy oraz jednoślada, którego zabrał prawdopodobnie z osiedla Stokłosy. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu, a rower i narkotyki do policyjnego depozyty. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. Policjanci apelują do właściciela roweru umieszczonego na zdjęciu o zgłoszenie się po jego odbiór.
-
Bił pracowników sklepu bo chcieli go powstrzymać przed kradzieżą
34-latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące za kradzież rozbójniczą. Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali Adam S., który wchodził do sklepów, pakował koszyk do pełna i wychodził nie płacąc. Kiedy pracownicy próbowali go powstrzymać szarpał się z nimi i bił ich pięściami. Mężczyzna zbierał artykuły spożywcze i alkohol na imprezę urodzinową, dlatego bardzo się irytował kiedy mu przeszkadzano. Ze sfrustrowanym jubilatem bez trudu poradzili sobie mundurowi, którzy umieścili go w policyjnym areszcie. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
-
Zamiast markowych dysków twardych wartych ponad 300 tys. Euro wysyłali styropian
Na wniosek policjantów z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą oraz prokuratora mokotowski sąd zastosował 3 miesięczny areszt wobec 63-letniego Ryszarda Z., który wspólnie i w porozumieniu z aresztowanym wcześniej Piotrem M. dopuścił się oszustwa na kwotę ponad 300 tysięcy Euro. Po otrzymaniu zamówienia od pokrzywdzonego na 3060 sztuk twardych dysków o pojemności 500 GB dostarczyli mu styropianowo-drewniane płytki zapakowany w oryginalne pudełka po sprzęcie. Zatrzymanemu grozi kara do 10 lat więzienia.
-
Miał wyremontować restaurację, ale zrobił tam imprezę i okradł szefa
Mokotowscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu ustalili i zatrzymali podejrzanych o kradzież wyposażenia restauracji, zniszczenia drzwi oraz mebli. Adrian D. i Sylwia P. wspólnie z innymi osobami zostali wpuszczeni na teren klubu przez swojego kolegę, który przyjął zlecenie wyremontowania lokalu. Mężczyzna przebywający obecnie w areszcie tymczasowym, przyjął od pokrzywdzonego zaliczkę w wysokości 4000 zł., którą zamiast na remont przebaczył na imprezę. 18-latek i 26-latka po kilkudniowej imprezie zabrali ze sobą wyposażenie warte około 13.000 zł. Zatrzymani już usłyszeli zarzuty. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
-
Do 25 lat więzienia dla Turka za wprowadzenie do obrotu fałszywych banknotów Euro
21-letni obywatel Turcji usłyszał zarzuty wprowadzenia do obrotu na polskim rynku płatniczym kilku banknotów o nominale 50 Euro. Mężczyzna wpadł po tym jak próbował zapłacić podrobionymi banknotami za smartfona, którego zamówił na jednym z portali aukcyjnych. Mężczyzna, który miał mu sprzedać komórkę rozpoznał, że banknoty nie są prawdziwe i wezwał mokotowskich wywiadowców, którzy zatrzymali podejrzanego i zabezpieczyli pieniądze. Na wniosek śledczych i prokuratora obywatel Turcji został aresztowany na 2 miesiące. Grozi mu kara do 25 lat więzienia.
-
Nie wie dlaczego wybił szybę w autobusie
Ursynowscy policjanci zatrzymali 48-letniego podejrzanego o wybicie szyby w drzwiach autobusu komunikacji miejskiej. Mężczyzna wysiadł ze znajomymi na pętli Kabaty i bez żadnego powodu rzucił w stojący autobus butelką po piwie, a następnie uciekł. Kierowca jednak zdążył go zauważyć i przekazał rysopis wandala policjantom. Kilka minut później wywiadowcy zatrzymali Ryszarda K. mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty umyślnego uszkodzenia mienia, za co grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Chciał nastraszyć żonę, dlatego upozorował swoją śmierć
47-latek stanie przed sądem za naruszenie nietykalności policjantów, którzy zostali wezwani na interwencję z zawiązku z jego rzekomą śmiercią. Nietrzeźwy Włodzimierz M. chciał nastraszyć żonę. Zadzwonił do niej i poinformował, że miał wypadek. Znajomy mężczyzny telefonicznie potwierdził jego śmierć. Zawiadomieni o wszystkim policjanci znaleźli obu panów spożywających alkohol. Autor żartu rzucił się na funkcjonariuszy, którzy chcieli go wylegitymować. Został zatrzymany i dowieziony do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty, za które sąd może go skazać nawet na 3 lata więzienia.
-
Zgłosił pobicie, chociaż sam brał udział w bójce
Prawdopodobnie emocje i brak zrozumienia spowodował, że 45-letni pracownik jednego ze sklepów wdał się w bójkę z obywatelami Tadżykistanu. Mężczyzna miał się poczuć obrażony niewłaściwym spojrzeniem obcokrajowców i uwagą, którzy z kolei mieli zostać sprowokowani spojrzeniem i słowami sprzedawcy. Kilka chwil później doszło między nimi do wymiany słów, która w efekcie przerodziła się w regularną bójkę na zewnątrz budynku. Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali całą trójkę. W trakcie dochodzenia funkcjonariusze ustalili, że każdy z nich w równej części wzięli udział w bójce. Wszyscy usłyszeli zarzuty. W zależności od decyzji sądu może im grozić kara do 3 lat więzienia.