Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Zlikwidowali plantację marihuany
Mokotowscy kryminalni zatrzymali 20-latka oraz jego o 3 lata starszego wspólnika podejrzanych o uprawę konopi indyjskich w jednym z domów jednorodzinnych w miejscowości Jachranka koło Warszawy. Policjanci ujawnili profesjonalnie działającą plantację nielegalnych roślin w różnych stadiach wzrostu. Zatrzymana została również 32-letnia kobieta podejrzana o posiadanie i produkcję wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy wspólnie z 20-latkiem. Do policyjnego depozytu trafiło 311 krzewów, sprzęt służący do ich uprawiania, maszyna elektryczna do nabijania gilz papierosowych, 21 000 pudełek z pustymi gilzami, ok. 7000 szt. wytworzonych papierosów oraz 71 kg krajanki tytoniowej. Mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im do 8 lat więzienia. Za nielegalne wytwarzanie wyrobów tytoniowych kobieta może spędzić w więzieniu nawet rok.
-
Wszedł z pustym plecakiem, a wyszedł z pełnym i nie zapłacił
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 19-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o kradzież markowych ubrań w jednym ze sklepów w centrum handlowym przy ul. Wołoskiej w Warszawie. Mężczyzna wszedł do sklepu z pustym plecakiem. Zabrał do przymierzalni kilka t-shirtów, a po kilku minutach ją opuścił. Jego bagaż znacznie zmienił kształt, co wzbudziło podejrzenie pracownika ochrony. Kiedy klient minął linię kas, został poproszony o powrót i pokazanie zawartości plecaka. Wewnątrz miał odzież pochodząca ze sklepu. Chwile później wezwani na miejsce mundurowi przyjęli zawiadomienie od pokrzywdzonych i zatrzymali podejrzanego. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Mokotowscy dzielnicowi zatrzymali poszukiwanego do odbycia kary 4 lat więzienia
Dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego zatrzymali 44-latka skazanego wyrokiem Sądu Rejonowego dla Pragi Północ w Warszawie na karę 4 lat więzienia za przestępstwa narkotykowe. Mimo sądowego nakazu i wyznaczonego terminu zgłoszenia się w wyznaczonym zakładzie karnym skazany nie zrobił tego. Policjanci zatrzymali go w jego mieszkaniu, a następnie po okazaniu nakazu przewieźli go do zakładu karnego.
-
Stołeczni i mokotowscy policjanci zatrzymali podejrzanych o włamania do mieszkań oraz posiadanie broni
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu wspólnie z policjantami z wydziału kryminalnego Komendy Stołecznej Policji zatrzymali 37-latka oraz 44-latka podejrzanych o włamanie do mieszkania na warszawskim Śródmieściu i Wilanowie oraz posiadanie broni palnej i amunicji. Mężczyźni zostali przyłapani bezpośrednio po włamaniu do jednego z wilanowskich domów. Widząc policjantów, wsiedli do swojego volvo i podjęli ucieczkę. Nie trwała ona jednak długo. Funkcjonariusze zmusili ich do zatrzymania kilka ulic dalej. Podejrzani porzucili auto, żeby kontynuować ucieczkę, ale zakończyli ją w policyjnych celach. Starszy z nich był poszukiwany przez sąd do obycia prawie 2 lat więzienia. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli rewolwer. Obaj usłyszeli prokuratorskie zarzuty i zostali tymczasowo aresztowani.
-
Zostań policjantem!
Lubisz pomagać innym? Lubisz wyzwania? Cenisz stabilne warunki zatrudnienia? Zostań policjantem! To zawód dla ludzi z pasją. Wymagający i dający dużo satysfakcji z możliwości pomocy innym ludziom. Jeśli chcesz z nami pracować – przystąp do działania!
-
Mokotowscy dzielnicowi odzyskali skradziony telefon
Dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego zatrzymali 39-latka, podejrzanego o posiadanie smartfona pochodzącego z kradzieży. Funkcjonariusze legitymowali obywateli Gruzji w związku z zabezpieczeniem prewencyjnym manifestacji na warszawskim Mokotowie. W trakcie czynności sprawdzili legalność posiadanego przez jednego z nich telefonu komórkowego i okazało się, że jest poszukiwany. Telefon został zabezpieczony, a jego nieuprawniony właściciel wezwany na przesłuchanie. Grozi mu grzywna do 5000 zł.
-
Wchodziła na uczelnie jako studentka i kradła laptopy
Operacyjni z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 30-latkę podejrzaną o kradzież 12 laptopów o wartości około 21 000 zł na szkodę jednej z warszawskich uczelni. Kobieta wchodziła na teren budynku jako studentka i wychodziła z przenośnymi komputerami po pachą. Sprzedawała je przypadkowo napotkanym osobom po około 500 zł za sztukę. Czynność tę powtórzyła kilka razy. Podczas przeszukania mieszkania jej babci, w którym chwilowo przebywała, policjanci zabezpieczyli także ponad 81 000 szt. papierosów bez polskich znaków akcyzy skarbowej. Ponadto podejrzana była już poszukiwana przez otwocki sąd za przestępstwa z przeszłości. Grozi jej kara do 5 lat więzienia.
-
Mokotowscy dzielnicowi zatrzymali kolejnego poszukiwanego
Dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego zatrzymali 41-latka, który unikał zapłacenia 1000 zł grzywny za wykroczenie polegające na prowadzeniu sprzedaży na terenie należącym do gminy lub będącym w jej zarządzie poza miejscem do tego wyznaczonym przez właściwe organy gminy, którego dopuścił się w 2018 r. W związku z tym Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotów zamienił jego grzywnę na 20 dni aresztu. Po otrzymaniu sądowego nakazu policjanci ustalili, gdzie przebywa obwiniony. Mężczyzna został zatrzymany. Po opłaceniu grzywny zgodnie z dyspozycją sądu został zwolniony.
-
Wezwał policjantów na interwencję, wiedząc, że w mieszkaniu ma narkotyki
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 19-latka podejrzanego o posiadanie ponad 70 gramów marihuany. Mężczyzna zajmujący nielegalnie jeden z lokali, który został zlicytowany w ramach postępowania komorniczego wezwał policjantów, kiedy do mieszkania chcieli dostać się jego właściciele. Kiedy mundurowi weszli do środka zostali powitani silną wonią nielegalnego suszu. W trakcie przeszukania znaleźli kilka pudełek z substancją psychoaktywną. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Twierdził, że nie wie skąd w mieszkaniu znalazły się narkotyki. Teraz grozi mu kara do 3 lat więzienia.
-
Dzielnicowi ustalili podejrzanych i odzyskali kradzione rzeczy
W ramach obchodu rejonu służbowego wilanowscy dzielnicowi wspólnie z policjantami z ogniwa patrolowego zatrzymali 26-latka podejrzanego o kradzież głośników bezprzewodowych z jednego z dyskontów spożywczych przy ulicy Sytej w Warszawie. Funkcjonariusze ustalili, że przedmioty prosto po kradzieży zostały oddane na przechowanie mieszkającemu po sąsiedzku mężczyźnie. Wspólnie z zatrzymanym poszli więc pod wskazany adres i odzyskali rzeczy w ramach przeszukania. Mężczyzna, który je przyjął na przechowanie, został ukarany mandatem karnym. Wobec podejrzanego o kradzież przedmiotów o wartości nieprzekraczającej 500 zł zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu. Grozi mu kara do 5000 zł.
-
Czy rozpoznajesz te osoby?
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu prowadzą dochodzenie w sprawie gróźb karalnych kierowanych wobec pokrzywdzonych w dniu 15 marca 2021 roku w Warszawie przy Al. Niepodległości 71A. Na podstawie zeznań świadków policyjni technicy kryminalistyki stworzyli portrety pamięciowe osób podejrzanych. Jeśli ktoś z Państwa rozpoznaje mężczyznę i kobietę podejrzanego przedstawionego na zdjęciach u lub był świadkiem tego zdarzenia, proszony jest o pilny kontakt z policjantami przy ul. Malczewskiego 3/5/7 w Warszawie.
-
Dla każdego jest miejsce na drodze
Kolejny ciepły oraz słoneczny weekend zachęca do spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu, oraz wyjazdów poza miejsce zamieszkania. Na drogach należy spodziewać się większego ruchu samochodów oraz niechronionych uczestników ruchu drogowego.
-
Jeden sprzedawał marihuanę, drugi kupował
Mokotowscy kryminalni zatrzymali 21-letniego mężczyznę podejrzanego o posiadanie znacznej ilości środków odurzających oraz udzielanie ich w celu osiągnięcia korzyści majątkowej o cztery lata starszemu znajomy. Policjanci przyłapali obu mężczyzn w mieszkaniu dostawcy. Tam, oprócz marihuany znaleźli jeszcze pistolet gazowy, zgrzewarkę do filii, dwie wagi elektroniczne oraz gotówkę w kwocie około 11.000 zł. Nabywca narkotyków miał około 200 gramów nielegalnego suszu. Wszystkie rzeczy trafiły do depozytu. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do policyjnego aresztu. Młodszy z nich został tymczasowo aresztowany. Wobec jego klienta zastosowany został policyjny dozór. Grozi im kara do 10 lat więzienia.
-
I miejsce na Mistrzostwach Polski Służb Mundurowych w NO GI
Policjant z mokotowskiego Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Rejonowej Policji Warszawa II w miniony weekend reprezentował jednostkę na Mistrzostwach Polski Służb Mundurowych w NO GI (brazylijskie jiu-jitsu). Młodszy aspirant Sebastian Garbień stoczył dwie walki w masters dywizja pasy brązowe i czarne w kategorii + 100,5 kg, które przyniosły mu I miejsce na turniejowym podium. Brazylijskie jiu-jitsu koncentruje się na walce z jednym przeciwnikiem. Celem walki jest przejęcie nad nim kontroli poprzez zakładanie mu dźwigni.
-
Ukradł rower, włamał się do dwóch samochodów, a z kolejnego zabrał kołpaki
Operacyjni z wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu ustalili i zatrzymali 41-latka podejrzanego o kradzież z włamaniem do mercedesa, volkswagena, kradzież roweru oraz kołpaków z toyoty. Mężczyzna przyznał, że rower, w którego posiadanie wszedł nielegalnie, sprzedał na Pradze Południe przypadkowej osobie. Potwierdził również, że włamał się do samochodów oraz zabrał kołpaki z kolejnego auta. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty, za które może spędzić nawet 10 lat w więzieniu.
-
Groziła sąsiadce, że ją zabije
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali kobietę podejrzaną o stosowanie gróźb bezprawnych wobec sąsiadki. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mieszkanka jednego z ursynowskich osiedli wszczęła awanturę z kobietą mieszkająca za ścianą. Podejrzana, trzymając nóż w ręku, nie szczędziła słów wulgarnych i zapewniała pokrzywdzoną, że ją zabije. Kobieta trafiła do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszała zarzuty, za które teraz sąd może ją skazać na 2 lata więzienia.
-
Ukradł kilkadziesiąt rowerów. Pieniądze miał przeznaczać na narkotyki
Ursynowscy kryminalni zatrzymali 43-latka podejrzanego o kradzież około 60 rowerów. W trakcie prowadzonego dochodzenia śledczy z Mokotowa udowodnili mu kradzież 16 jednośladów na terenie dzielnicy. Natomiast ursynowscy funkcjonariusze zebrali dowody wskazujące na kradzież 27 rowerów, których dopuścił się na terenie działania ich komisariatu. Mężczyzna przyznał się, że na swoim koncie ma również zabór jednośladów na warszawskim Śródmieściu i Woli. Sam mówił o 60 sztukach, które zabrał bezprawnie i sprzedał po około 250 zł za każdy bez względu na faktyczną wartość. Na wniosek policjantów i prokuratora został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Tymczasowy areszt dla drugiego z podejrzanych o kradzież „na kolec”
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 42-letniego obywatela Gruzji podejrzanego o kradzież na tak zwany „kolec”. Pierwszego z podejrzanych funkcjonariusze zatrzymali pod koniec maja br. Drugi z nich ukrywał się na terenie Szczecina. Obaj mężczyźni, działając wspólnie i w porozumieniu po wcześniejszej obserwacji właściciela samochodu Mazda CX5 zaparkowanego przy al. Wilanowskiej w Warszawie podłożyli pod koło zaostrzoną śrubę, którą przebił oponę. Kiedy pokrzywdzony zajmował się wymianą ogumienia, sprawcy ukradli leżącą na siedzeniu torbę, w której znajdował się laptop, 100 pendrivów oraz cztery paczki papierosów. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Nieletni oszukiwali seniorów na funkcjonariusza CBŚP
Wilanowscy kryminalni ustalili i zatrzymali dwóch 14-latków podejrzanych o udział w dwóch oszustwach metodą „na policjanta”. Przestępstwo polegało na tym, że do pokrzywdzonych zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza CBŚP i przekonał ich, że na ich konta bankowe włamali się oszuści i właśnie kradną im pieniądze. Po czym nakłonił seniorów, aby wydali swoje karty bankomatowe młodym mężczyznom podającym się za policjantów. Pokrzywdzeni przekonani, że ratują swoje oszczędności, przekazali karty i kody PIN oszustom, którzy po nie przyszli. Takim sposobem nastolatkowie wyjęli z bankomatów 23.000 zł. Obaj trafili do policyjnej izby dziecka. Następnie stanęli przed sądem rodzinnym i nieletnich, który teraz zadecyduje o ich losie.
-
Uroczysta zbiórka z okazji powołania I Zastępcy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa II
Podczas uroczystej zbiórki Komendant Rejonowy Policji Warszawa II młodszy inspektor Mariusz Kaszowicz w obecności delegacji reprezentującej kadrę kierowniczą wręczył nadkomisarzowi Piotrowi Jabłońskiemu rozkaz personalny podpisany przez Komendanta Stołecznego Policji o powołaniu go na stanowisko I Zastępcy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa II. Piotr Jabłoński podziękował za zaufanie, jakie otrzymał, podkreślając, że z mokotowską jednostką Policji jest związany od wielu lat i to dla niego wielki zaszczyt, że może kontynuować służbę na tym stanowisku i kierować pionem prewencji.
-
Dzielnicowe z Ursynowa odwiedziły przedszkolaków
Po dość długiej przerwie wywołanej pandemią, w minioną środę mł. asp. Iwona Kijowska oraz mł. asp. Magdalena Gąsowska z ursynowskiego rewiru dzielnicowych spotkały się z dziećmi z Przedszkola nr 55 im. Polskich Podróżników na warszawskim Ursynowie, żeby przekazać najmłodszym słuchaczom wiedzę na temat bezpieczeństwa. Największą atrakcją spotkania cieszyło się „edukacyjne miasteczko ruchu drogowego”, które dawało dzieciom możliwość praktycznego udziału w zajęciach dotyczących ruchu drogowego.
-
Twierdził, że to nie marihuana tylko CBD
Policjanci z mokotowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 27-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Mężczyzna sam zwrócił na siebie uwagę, kiedy wysiadł ze swojego auta na ulicy Czerniakowskiej, stanął na ulicy w miejscu niedozwolonym i zaczął robić zdjęcia przejeżdżającym samochodom. Podczas legitymowania zachowywał się bardzo nerwowo. Tłumaczył się, że ma zamiłowanie do fotografii. Kiedy mundurowi zapytali czy ma przy sobie środku odurzające, dał im trzy duże zawiniątka z suszem twierdząc, że to CBD. Badanie narkotesterem wykazało jednak, że nie jest to legalna pochodna konopi tylko marihuana. Mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
-
Policjanci zatrzymali dwóch sprawców podczas włamania
Policjanci z mokotowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 31-latka oraz jego o rok starszego wspólnika, podczas włamania na teren budowy przy ul. Kieleckiej. Obaj podejrzani, wchodząc do remontowanego budynku, hałasowali na tyle, że zbudziło to kobietę mieszkającą w budynku naprzeciwko, która powiadomiła oficera dyżurnego policji. Będący w pobliżu mundurowi zareagowali natychmiast i zatrzymali dwóch podejrzanych. Obaj powędrowali do policyjnego aresztu. Sądząc po kartotece kryminalnej, młodszy od niedawna zaczął zdobywać przestępcze umiejętności. Starszy natomiast miał już spory bagaż kryminalnych doświadczeń. Ponadto był poszukiwany przez sądy, prokuratury i policjantów do odbycia kary około 3 lat więzienia, a także za bieżące kradzieże z włamaniem i kradzieże rowerów. Grozi im kara do 10 lat więzienia.
-
Dzielnicowi zatrzymali nastolatka z marihuaną w kieszeni
Wilanowscy dzielnicowi zatrzymali 17-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Młody mężczyzna stał w klatce schodowej budynku i rozglądał się, jakby na kogoś czekał. Na widok mundurowych zareagował nerwowo, chcąc nagle wyjąć coś z kieszeni. Podczas legitymowania przez policjantów zaprzeczał, jakoby posiadał narkotyki, mimo tego, że wychowalna była od niego woń nielegalnego suszu. W trakcie kontroli mundurowi znaleźli przy nim woreczek z marihuaną. Mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
-
Ustalili, że podejrzany o kradzież będzie jechał autobusem
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 28-latka podejrzanego o przywłaszczenie gotówki w kwocie około 1600 zł z jednej z restauracji. Mężczyzna często zmieniał miejsca pobytu. Mieszkał najczęściej w wynajętych pokojach hostelowych. Funkcjonariusze ustalili, że będzie on jechał autobusem linii 189 i poczekali na niego na zajezdni przy ul. Okrężnej. Tam został wyprowadzony z pojazdu, poinformowany o przyczynie zatrzymania, a następnie przewieziony do policyjnego aresztu. Podejrzany przyznał się do przestępstwa, tłumacząc się, że ukradł pieniądze, bo potrzebował pieniędzy na życie. Teraz będzie miał szansę złożyć wyjaśnienia w sądzie, który może go skazać na 5 lat więźnia.