Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Myślał, że popukają do drzwi i sobie pójdą
Policjanci z mokotowskiego wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu rozczarowali 36-latka tym, że weszli do jego mieszkania, mimo tego, że nie chciał otworzyć. Podejrzany ukrywający się wewnątrz ze swoją partnerką, poszukiwaną za kradzież sklepową był przekonany, że funkcjonariusze popukają sobie do drzwi i pójdą. Tymczasem operacyjni poprosili strażaków o wyważenie drzwi, po czym weszli i zatrzymali podejrzanych. Mężczyzna usłyszał zarzuty paserstwa, ponieważ kupił kradzionego tableta. Jego partnerka odpowie za kradzież artykułów przemysłowych. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
-
Poszukiwany za kradzieże i nielegalny pobór energii elektrycznej
Wilanowscy dzielnicowi zatrzymali 39-latka poszukiwanego listem gończym przez Sąd Rejonowy w Białogardzie do odbycia kary 365 dni więzienia za kradzież energii oraz inne kradzieże pospolite. Po otrzymaniu listu gończego mundurowi ustalili, że gdzie przebywa mężczyzna i zatrzymali go, a następnie podtrawili do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe miesiące.
-
Policjanci ostrzegają przed spoofingiem!
Oszustwo metodą „spoofingu” jest coraz częściej powodem strat oszczędności całego życia. Spoofing to nowa metoda wyłudzania danych wrażliwych lub pieniędzy. Polega na wykorzystaniu oprogramowania do zmiany numeru telefonicznego lub nazwy dzwoniącego połączenia, które widzi na wyświetlaczu swojego telefonu je odbierający. Policjanci apelują o ostrożność przy tego typu kontaktach i weryfikację tożsamości dzwoniących do nas osób. Pamiętajmy! Oszuści umiejętnie manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji i wykorzystać naszą naiwność. W kontaktach z nieznajomymi kierujmy się zawsze zasadą ograniczonego zaufania.
-
Gościnne spotkanie z dziećmi w szkole podstawowej z Józefowie
W ramach działań profilaktycznych związanych z bezpieczeństwem dzieci, najmłodsi uczniowie klas I i II szkoły podstawowej „Strumienie” w Józefowie uczestniczyli w spotkaniu z funkcjonariuszami policji, pracującym na co dzień na warszawskim Ursynowie. Uczniowie na długo zapamiętają te zajęcia, podczas których podinsp. Andrzej Szubiczuk oraz mł. asp. Iwona Kijowska, w ciekawy sposób omówili zasady bezpieczeństwa podczas przebywania na podwórku, ulicy oraz w kontaktach ze zwierzętami. Policjanci są dumni, że tym spotkaniem sprawili wiele radości dzieciom.
-
Marihuanę trzymał w skarpecie
Wilanowscy dzielnicowi zatrzymali 18-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Młody mężczyzna będący w towarzystwie swojej o dwa lata młodszej koleżanki na widok mundurowych, patrolujących okolicę Jeziorka Czerniakowskiego wyrzucił niedopałek z marihuany. Podczas legitymowania i kontroli policjanci znaleźli przy nim schowane w skarpetce pudełko z nielegalnym suszem. Jego koleżanka nie wiedziała, że posiada on przy sobie narkotyki. Nastolatek trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
-
Unikał odbycia kary 4,5 roku wiezienia, ale nadal kradł w sklepach
Operacyjni z mokotowskiego wydziału do zwalczania przestępczości przeciwko mieniu zatrzymali 47-latka podejrzanego o kradzież kosmetyków z jednej z sieciowych drogerii przy ul. Bokserskiej. Mężczyzna widział, że jest poszukiwany przez sąd oraz policjantów i dlatego często zmieniał miejsca pobytu. To jednak nie przeszkodziło funkcjonariuszom w jego zlokalizowaniu. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu, a następnie do zakładu karnego, gdzie zgodnie z sądowymi wyrokami za wcześniejsze kradzieże spędzi 4,5 roku. Za bieżące przestępstwa sąd może mu doliczyć kolejne 5 lat pozbawienia wolności.
-
Poszukiwany sam na siebie wezwał policjantów
Mokotowscy policjanci zatrzymali 43-latka poszukiwanego przez sąd do odbycia kary pozbawienia wolności za występki, których się dopuścił w tym roku. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mężczyzna siedzący na przystanku przy ul. Jana III Sobieskiego sam zadzwonił na numer alarmowy i powiadomił policjantów, że jest poszukiwany i żąda wręcz, aby go zatrzymano. Mundurowi potraktowali to zgłoszenie poważnie i pojechali na miejsce. Tam faktycznie czekał na nich mężczyzna, który figurował w policyjnych bazach jako osoba poszukiwana. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
-
Wilanowscy dzielnicowi odwiedzili przedszkolaków
Niewątpliwie dzieciom najbardziej podobają się policyjne radiowozy. Pytania dotyczą głównie dynamicznych akcji. Sześciolatkowie oczekują ciekawych opowieści o policyjnych pościgach i zatrzymywaniu złoczyńców. Oprócz odpowiedzi na te wszystkie pytania dzielnicowi opowiadali dzieciom z Przedszkola Zielony Latawiec na warszawskim Wilanowie, na czym tak naprawdę polega ich praca, podkreślając, że jest to przede wszystkim służba dla dobra i bezpieczeństwa drugiego człowieka. Dzieci dowiedziały się także, czym jest bezpieczeństwo i jak ważną funkcję pełni numer alarmowy 112, na który dzwoni się tylko w określonych sytuacjach.
-
Kierował samochodem z wypożyczalni mając 3 promile alkoholu w organizmie
Policjanci z mokotowskiego wydziału wywiadowczo patrolowego zatrzymali 41-latka podejrzanego o kierowanie samochodem w stanie skrajnej nietrzeźwości. Jadącego slalomem fiata 500 zauważył 49-letni mieszkaniec jednego z osiedli przy ul. Cybernetyki w Warszawie. Siedzący za kierownicą mężczyzna o mało na niego nie najechał. Po czym wytoczył się z auta, które zaparkował na jednym z podjazdów do garażu. Gdy opuścił pojazd, zgłaszający wyjął kluczyki ze stacyjki i wezwał mundurowych, którzy zajęli się nieodpowiedzialnym kierowca. Samochód odebrał pracownik wypożyczalni. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 2 lat wiezienia i utrata prawa jazdy.
-
Mokotowscy dzielnicowi zatrzymali poszukiwaną przez sąd
Dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego zatrzymali 38 -latkę, która unikała zapłacenia 1500 zł grzywny za wykroczenie, którego dopuściła się w 2018 r. W związku z tym Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa zamienił jej grzywnę na 15 dni aresztu. Po otrzymaniu sądowego nakazu policjanci ustalili, gdzie przebywa obwiniona. Kobieta została formalnie zatrzymana. W trakcie czynności wyraziła wolę opłacenia grzywny. Po realizacji sądowego postanowienia została zwolniona.
-
Siłą okradli kieszonkowca i zabrali mu samochód. To miała być kara za kradzież smartfona
Ursynowscy kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o wymuszenie rozbójnicze. 49-letni mężczyzna oraz jego 30-letni zięć wzięli sprawę w swoje ręce, gdy okazało się, że kieszonkowiec zabrał smartfona kobiecie, która jest córką starszego z podejrzanych i żoną młodszego. Mężczyźni namierzyli miejsce pobytu sprawcy kradzieży za pośrednictwem sygnału, który był emitowany ze skradzionego smartfona i pojechali w to miejsce. Siedzącemu w swojej toyocie sprawcy zagrozili obcięciem nóg i rąk maczetą, którą mieli mu grozić i zabrali 3500 zł w gotówce oraz wymusili podpisanie umowy sprzedaży jego samochodu, który również skonfiskowali. Teraz grozi im kara do 10 lat więzienia. Sprawca kradzieży telefonu może trafić do więzienia na 5 lat.
-
Najpierw przywłaszczyła portfel, a później odesłała go pocztą do pokrzywdzonej
Mokotowscy dzielnicowi zatrzymali 66-latkę podejrzaną o przywłaszczenie portfela z dokumentami oraz pieniędzmi w kwocie 2500 zł. Kobieta najpierw zabrała rzeczy, ale kiedy wróci la do mieszkania, ruszyło ja sumienie i wysłała portfel poczta na adres pokrzywdzonej. Nie mogła się jednak rozstać z gotówką nad zwróceniem której zastanawiała się najdłużej. W podjęciu decyzji pomogli jej mundurowi. Kobieta trafiła do policyjnego aresztu a pieniądze do depozytu. Teraz grozi jej kara do 5 lat więzienia.
-
Wybiegli ze sklepu prosto w ręce policjantów
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali 29-latka oraz jego o rok starszego kolegę, którzy dopuścili się kradzieże czekoladek o wartości 45 zł. Policjanci w trakcie obchodu zauważyli obu mężczyzn, którzy weszli do miejscowego sklepu, a następnie z niego wybiegli. Ich zachowanie w ocenie policjantów nie pasowało do przyjętego modelu zakupów, dlatego postanowili ich wylegitymować. W trakcie czynności ze sklepu wyszła ekspedientka, która powiedziała, że panowie przed chwilą ukradli czekoladki. Okazało się, że obaj są już poszukiwani za wcześniej kradzieże. Mężczyźni zostali zatrzymani.
-
Palił marihuanę za altaną śmietnikową
Policjanci z ursynowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 20-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Mężczyzna palił własnoręcznie skręconego papierosa z marihuaną koło altany śmietnikowej przy ul. Merliniego. Na widok mundurowych schował się za nią. Funkcjonariusze zauważyli jego zachowanie i wylegitymowali go. Od mężczyzny wyczuwalna była woń charakterystyczna dla marihuany. W kieszeni kurtki miał woreczek z nielegalnym suszem. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
-
Ukradł grzejniki, bo mieli mu na to pozwolili sąsiedzi
Wilanowscy dzielnicowi zatrzymali 51-latka podejrzanego o kradzież grzejników o wartości około 1300 zł z jednego z budynków przy ul. Limanowskiego na warszawskim Mokotowie. Mężczyzna tłumaczył się, że zabrał grzejniki z czwartego piętra budynku przy okazji wynoszenia stamtąd starych mebli. Na wzięcie tych rzeczy mieli mu pozwolić mieszkańcy. Co było nieprawdą. Grzejniki z ze znajomymi wywiózł na skup złomu i sprzedał. Podejrzany trafił o policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Chwalił się, że wyszedł z więzienia, po czym do niego wrócił
Policjanci z mokotowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 45-letniego Rafała P. Mężczyzna mający około 4 promile alkoholu najwyraźniej szukał pretekstu do tego, żeby wrócić do wiezienia, z którego niedawno wrócił. Najpierw opowiadał sprzedawcy w sklepie, że jest groźnym przestępcą, a następnie przysiadł się do dwóch pokrzywdzonych, na których ta historia oraz groźby, że ich zabije, wzbudziły lęk. Mężczyzna zabrał im telefony komórkowe oraz markowe słuchawki grożąc im, że użyje wobec nich noża, jeśli nie oddadzą mu swoich rzeczy. Kilkanaście po rozboju mundurowi zatrzymali podejrzanego. Został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.
-
Była poszukiwana, bo nie opłaciła grzywny
Ursynowscy dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego zatrzymali 47-latkę, która unikała zapłacenia 950 zł grzywny za wykroczenie, którego dopuściła się w przeszłości. W związku z tym Sąd Rejonowy dla Warszawy Woli zamienił jego grzywnę na 13 dni aresztu. Po otrzymaniu sądowego nakazu policjanci ustalili, gdzie przebywa obwiniona. Kobieta została zatrzymana i przewieziona do komisariatu Policji. Kobieta była poszukiwana również do ustalenia miejsca pobytu.
-
Pijanego kierowcę ujął inny uczestnik ruchu. Mężczyzna jeździł slalomem po ulicach i po chodnikach
Policjanci ze stołecznej drogówki pełniący służbę na terenie warszawskiego Ursynowa zatrzymali nietrzeźwego 43-latka kierującego oplem vectrą. Pijany 43-latek został ujęty przez jednego z uczestników ruchu drogowego. Mając około 2,5 promila alkoholu w organizmie, przemierzał slalomem ul. Roentgena w kierunku ulicy Płaskowickiej. Najpierw wjechał na pas rozdzielający jezdnię i najechał na znak drogowy, a następnie wjechał na chodnik, po którym szły kobiety z dwojgiem dzieci. Mężczyzna o mało w nich nie uderzył. Kiedy stamtąd zjechał, utknął w korku. Wtedy inny kierujący zabrał mu kluczyki i uniemożliwił dalszą jazdę. Podejrzany stracił prawo jazdy. Teraz czeka go sąd, który może go skazać na 2 lata więzienia.
-
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali poszukiwanego
Dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego zatrzymali 27-latka, który unikał zapłacenia 300 zł grzywny za wykroczenie, którego dopuścił się w 2019 r. W związku z tym Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa zamienił jej grzywnę na 6 dni aresztu. Po otrzymaniu sądowego nakazu policjanci ustalili, gdzie przebywa obwiniony. Mężczyzna została formalnie zatrzymany. W trakcie czynności wyraził wolę opłacenia grzywny. Po realizacji sądowego postanowienia został zwolniony.
-
Tłumaczył się, że ukradł hulajnogę, bo myślał, że ktoś ją porzucił
Ursynowscy kryminalni zatrzymali 32-latka podejrzanego o kradzież elektrycznej hulajnogi wartej około 1500 zł z podziemnego miejsca parkingowego z budynku mieszkalnego na jednym z ursynowskich osiedli. Podejrzany wspólnie z innymi osobami wykonywał prace remontowo-budowlane w jednym z mieszkań. Przy okazji pakowania sprzętu do samochodu dostawczego, którym przyjechał, zabrał elektryczny pojazd, stojący w sąsiednim boksie. Mężczyzna nie przyznawał się do przestępstwa do czasu, gdy policjanci znaleźli kradzioną hulajnogę w jego mieszkaniu. Teraz grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Prowadził samochód i w trakcie popijał alkohol
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali 46-latka podejrzanego o kierowanie samochodem a tanie nietrzeźwości. Mundurowi zauważyli mężczyznę siedzącego za kierownicą citroena c4 picasso na skrzyżowaniu ulic Herbsta i Pileckiego. Przechylił butelkę z alkoholem i chciał się napić. Kiedy się zorientował, że patrzą na niego policjanci, szybko włożył ją schowka i chciał odjechać, ale został zatrzymany do kontroli. Badanie alkotestem wykazało, że miał on około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna już stracił prawo jazdy. Teraz stanie przed sądem, który może go skazać nawet na 2 lata więzienia.
-
43. Maraton Warszawski
W związku z organizacją 43. Maratonu Warszawskiego w dniu 26 września 2021 część warszawskich ulic będzie niedostępna dla ruchu kołowego. Organizatorzy przygotowali informację o trasie biegu i spodziewanych ograniczeniach w ruchu. O bezpieczeństwo uczestników dbać będą policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KSP.
-
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali poszukiwanego za przestępstwa skarbowe
Dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego zatrzymali 61-latka skazanego wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie na bezwzględną karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo skarbowe, którego dopuścił się przed kilkoma laty. Mimo sądowego nakazu i wyznaczonego terminu zgłoszenia się w zakładzie karnym skazany nie zrobił tego. Policjanci rozpoznali i zatrzymali poszukiwanego na ulicy. Mężczyzna trafił już do zakładu karnego.
-
Ustalili i zatrzymali sprawcę kradzieży kieszonkowej
Operacyjni z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 28-latka podejrzanego o kradzież kilkuset złotych z kieszeni kurtki w jednej z restauracji na terenie galerii handlowej przy ul. Wołoskiej w Warszawie. Policjanci wiedzieli, że mężczyzna poruszający się na co dzień czarnym volkswagenem, arteon zaplanował kolejne przestępstwo w pizzerii na warszawskim Śródmieściu. Został zatrzymany do kontroli chwilę po tym, jak stamtąd odjeżdżał. Podczas przeszukania jego auta funkcjonariusze znaleźli około 800 zł w gotówce oraz smartfona. W jego mieszkaniu natomiast znaleźli granatową bluzę w białe paski, w której dopuścił się pierwszego przestępstwa. Karany w przeszłości mężczyzna już usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Tłumaczył się, że to jego pierwsza w życiu kradzież i jest mu wstyd
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 24-latka podejrzanego o kradzież markowej bluzy w jednym z butików na terenie jednej z galerii handlowych. Mężczyzna został przyłapany przez pracownika ochrony, a następnie przekazany policjantom. Podejrzany był bardzo zażenowany swoim postępowaniem, co też powiedział mundurowym, dodając, że to była jego pierwsza kradzież i bardzo się tego wstydzi. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.