Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Matka z synem wynieśli ze sklepu kilkanaście sztuk markowej odzieży
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 54-letnią kobietę oraz jej 36-letniego syna podejrzanych o kradzież markowej odzieży, wartej ponad 4000 zł. Matka wyposażona w magnes do zdejmowania klipsów oraz torbę wyłożoną aluminiową folią zagłuszającą sygnały bramek antykradzieżowych, wynosiła bluzy, bluzki, t-shirty, spodnie oraz buty i przekazywała synowi, który zabierał je do auta w garażu, po czym przekazywał torbę matce, a ta ponownie ją napełniała. Kobieta przyznała się do przestępstwa. Natomiast jej syn twierdził, że nie wiedział, iż ubrania były kradzione. Myślał, że matka je kupowała legalnie. Oboje trafili do policyjnych cel i usłyszeli zarzuty, za które sąd może ich skazać na 5 lat wiezienia.
-
Mokotowscy dzielnicowi ustalili i zatrzymali miejscowego wandala
Mundurowi w ramach obchodu służbowego zatrzymali 38-latka podejrzanego o uszkodzenie elektrozamka o wartości 550 zł w drzwiach wejściowych do jednego z budynków przy ul. Bachmackiej oraz przebicia opon w samochodach marki honda i citroen zaistniałych przy ul. Tagore i Bytnara Rudego w Warszawie. Mężczyzna nie wyjaśniał motywu swojego działania. Trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. Sąd może go również zobligować do naprawienia szkód lub pokrycia kosztów wynikających z naprawy.
-
Gazeta Policyjna – sierpień 2021
Wakacje w pełni, można więc założyć, że nasi Czytelnicy mają też więcej czasu na to, by zajrzeć na nasze łamy. A u nas lekko, łatwo i przyjemnie - nie poruszamy w sierpniu trudnych tematów, a głównie takie, które przyjemnie się czyta podczas urlopu. Dużo miejsca poświęciliśmy obchodom Święta Policji, co jest naszym kronikarskim obowiązkiem. Ale szczególnie polecamy poradnik o tym, jak pomóc tonącemu, nawet samemu nie umiejąc pływać. To wiedza na wagę życia i w sam raz na upalne miesiące. Warto też rzucić okiem na tekst o "trawomatach". Co to takiego, przekonajcie się już sami.
-
Spędziła w więzieniach 22 lata i niebawem znowu tam wróci
Mokotowscy policjanci z wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu zatrzymali 59-latkę, która łącznie spędziła 22 lata w zakładach karnych, głównie za przestępstwa polegające na kradzieżach kieszonkowych. Pół roku temu wyszła z więzienia, w którym siedziała ostatnie siedem i pół roku. Zaraz po wyjściu wróciła do procederu. Tym razem na bazarze ukradła starszej kobiecie portfel z dokumentami i pieniędzmi. Ustalenie sprawcy nie trwało długo, ponieważ wieloletnia weteranka znana jest większości policjantów ze swojego procederu. Kobieta usłyszała już zarzuty przestępstwa w warunkach multirecydywy. Niebawem czekają ja kolejne lata w zakładzie karnym.
-
Przywłaszczonym rowerem miejskim pojechał na spotkanie przy piwie
Policjanci z mokotowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 52-latka podejrzanego o przywłaszczenie roweru miejskiego. Mężczyzna przyjechał nim na spotkanie z kolegami, podczas którego spożywali piwo w miejscu niedozwolonym. Tłumaczył się, że znalazł jednoślad w zaroślach przy ul. Chełmskiej i miał go odstawić do stacji dokującej. Tymczasem rower figurował w systemie jako utracony od 11 dni. Podejrzany i jego trzej koledzy zostali pouczeni za spożywanie alkoholu wbrew zakazowi. On sam trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Policyjne działania „Prędkość”
Dziś Policja prowadzi ogólnopolskie działania kontrolno-prewencyjne pn. „Prędkość”. Działania mają charakter międzynarodowy i są koordynowane przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego ROADPOL.
-
Po rower i hulajnogę, które ukradł przyjechał innym rowerem
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 35-latka podejrzanego o kradzież roweru i hulajnogi. Około godziny 4.00 nad ranem mężczyzna wjechał się do jednego z garaży podziemnych przy ul. Zdziechowskiego w Warszawie, a po około 25 minutach wyjechał czarno-pomarańczowym jednośladem z elektryczną hulajnogą pod pachą. Miał jednak pecha, bo kilka ulic dalej, natknął się na mundurowych, którzy już go szukali po zgłoszeniu pracownika ochrony o kradzieży jednośladów. Na widok mundurowych podejrzany podjął ucieczkę. Najpierw rowerem później pieszo. Chwilę później został jednak zatrzymany. Trafił do policyjnego aresztu. Teraz grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali podejrzanego za znęcanie się nad rodzicami
Poszukiwany przez ursynowskich policjantów 38-latek niechętnie chciał się rozstać z wolnością. Mimo wezwań wystawionych przez policjanta prowadzącego dochodzenie w tej sprawie nie miał zamiaru się stawić, żeby złożyć wyjaśnienia w kwestii psychicznego i fizycznego znęcania się nad swoimi rodzicami. W związku z powyższym mundurowi pojechali do jego miejsca zamieszkania. Mężczyzna został powiadomiony o postawie zatrzymania, a następnie przewieziony do policyjnego aresztu. Za znęcanie się nad osobami najbliższymi grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Aresztowany na 3 miesiące za posiadanie amfetaminy
Wilanowscy policjanci zatrzymani 25-latka podejrzanego o posiadanie znacznej ilości środków odurzających. Mężczyzna przewoził narkotyki w swojej toyocie yaris. Na widok przejeżdżających koło niego mundurowych zareagował nerwowo, jakby chciał coś schować pod siedzeniem. W trakcie kontroli okazało się, że to worek z substancją psychoaktywną. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Na wniosek funkcjonariuszy oraz prokuratora mokotowski sąd postanowił zastosować wobec niego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
-
Wyrwali wycieraczki i uszkodzili auto, bo byli pijani
Zarówno 19-letnia kobieta, jak i jej o rok starszy partner, zatrzymywani w związku z umyślnym uszkodzeniem samochodu na warszawskim Ursynowie, nie szczędzili słów wulgarnych wobec policjantów. Mężczyzna w sposób arogancki dawał do zrozumienia funkcjonariuszom, że łatwo będzie namierzyć ich samochody, a jego ojciec mecenas na pewno go wybroni. Ich słowne szamotanie się nic nie dało. Oboje trafili do policyjnych aresztów. Tego samego dnia został także zatrzymany ich 19-letni znajomy, który z pełną kulturą przyznał się do przestępstwa, wyjaśniając, że cała trójka była pod działaniem alkoholu i dlatego wyrwali wycieraczki z przypadkowo napotkanego auta. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
-
Podawali się za pracowników wodociągów i okradali starsze osoby
Wilanowscy kryminalni zatrzymali 64-latkę oraz jej 57-letniego wspólnika podejrzanych o kradzieże na tak zwanego administratora. Karani w przeszłości podejrzani wchodzili do mieszkań samotnych pokrzywdzonych i podawali się za pracowników wodociągów. Następnie wmawiali domownikom, że muszą sprawdzić szczelność instalacji wodnej w związku z usterką. Kiedy wprowadzana w błąd osoba pokrzywdzona odkręcała wodę w łazience, sprawca ją zagadywał, a jego wspólniczka buszowała po pokojach, zabierając biżuterię i pieniądze. Po tym opuszczali mieszkanie. Na wniosek policjantów oboje zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im kara do 5 lat więzienia, która może wzrosnąć o połowę ze względu na recydywę.
-
Grupa policyjnych lotników i strażaków z Black Hawka gasi pożary w Turcji
Pierwsza akcja gaśnicza za nimi. Od niedzieli rano jest już w Dalaman, w prowincji Muglas w Turcji, policyjny Black Hawk S-70i wraz z grupą policyjnych lotników i strażaków. Dzień wcześniej do wyznaczonego miejsca dotarło trzech innych strażaków drogą lądową. Teraz grupa ratownicza z Polski jest w komplecie i działa. Od rana do wieczora przez najbliższe dni dwie załogi na zmianę gasić będą pożary w trudnodostępnym, górzystym terenie, w ekstremalnie trudnych warunkach.
-
Obgryzał sobie opuszki palców, żeby ukryć tożsamość
Wilanowscy policjanci nie dali się zwieść 34-letniemu mężczyźnie, który kierował samochodem, mając około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Podejrzany dodatkowo był poszukiwany przez radomską Policję za kradzież. Celowo uszkadzał sobie opuszki palców, licząc na to, że ukryje swoją tożsamość. Szybko się przekonał, że jego pomysł był chybiony, ponieważ policyjne urządzenie Morpho Touch stosowane do identyfikacji osób, wykazało, że nie jest on swoim 39-letnim bratem z czystą kartoteką, za którego się podawał. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości bez uprawnień oraz celowe wprowadzanie w błąd policjantów. Grozi mu kara do 2 lat więzienia oraz grzywna do 5000 zł. Po przesłuchaniu został przekazany policjantom z Radomia.
-
To, co ukradli przeznaczali na używki
Operacyjni z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 54-latka oraz jego 45-letniego kolegę, podejrzanych o kradzież portfela i posłużenie się kartą płatniczą pokrzywdzonej, kradzież telefonów komórkowych i włamanie do sali konferencyjnej jednego ze związków zrzeszających spółdzielców, skąd ukradli mikrofon. Obaj mężczyźni nie skalali swoich rąk pracą. Ich tryb życia polegał na dopuszczaniu się drobnych przestępstw i występków. To, co pozyskiwali w wyniku przestępstwa, sprzedawali za niewielkie pieniądze, które przeznaczali na alkohol oraz inne używki. Obaj podejrzani przyznali się do przestępstw. Grozi im kara do 10 lat więzienia.
-
Zaatakował kierowcę bmw maczetą, bo ten miał za późno zmienić pas jezdni
Zatrzymany przez ursynowskich kryminalnych 36-latek nie po raz pierwszy miał w zwyczaju reagować nerwowo na sytuacje, które w jego mniemaniu nosiły cechy nieprawidłowości. Mężczyzna w przeszłości był już wielokrotnie karany za groźby, rozboje, pobicia, narkotyki oraz niestosowanie się do sądowych zakazów. To jednak nie nie spowodowało u niego poprawy. Tym razem nie spodobał mu się sposób podróżowania kierowcy BMW trasą S2. Kiedy kierowca zjechał z drogi w kierunku Ursynowa, podejrzany zajechał mu drogę skodą octavią, zmuszając go do hamowania. Po czym wysiadł z auta z maczetą, której ostrzem kilkukrotnie uderzył w karoserię drogiego samochodu, wykrzykując groźby pozbawienia życia wobec pokrzywdzonego. Teraz grozi mu kolejny wyrok. Tym razem może spędzić w więzieniu nawet 5 lat.
-
Odzyskali kradziony samochód i zatrzymali podejrzanych
W ciągu kilku godzin od zgłoszenia kradzieży samochodu kia sportage wartej około 110.000 zł wilanowscy kryminalni ustalili, że auto jest w Rykach w województwie lubelskim. Funkcjonariusze odzyskali samochód i zatrzymali 28-latka podejrzanego o kradzież z włamaniem oraz 30-latka, który na prośbę amatora cudzych pojazdów przechowywał go w swoim garażu. Na wniosek policjantów oraz prokuratora sąd aresztował tymczasowo młodszego podejrzanego. Grozi mu 10 lat więzienia. Starszy usłyszał zarzuty paserstwa i został objęty policyjnym dozorem. Mężczyzna może trafić do więzienia na 5 lat.
-
Trzeci z oszustów tymczasowo aresztowany. Zamiast sprzętu elektronicznego wysyłali klientom cegły
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą, gdzie zatrzymali trzeciego z podejrzanych o oszustwa za pośrednictwem jednego ze znanych i bardzo popularnych serwisów ogłoszeniowych. Mieszkaniec Wadowic wspólnie z aresztowanymi na początku lipca br. wspólnikami wystawiał oferty sprzedaży markowych smartfonów oraz laptopów a po otrzymaniu pieniędzy wysyłał opakowane cegły. Na chwilę obecną udowodniono mu siedem przestępstw na 14.000 zł. Podejrzany został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.
-
Aresztowany za znęcanie się nad rodziną
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali 53-latka podejrzanego o znęcanie się nad żoną oraz dziećmi. Mężczyzna był już objęty procedurą „niebieskiej karty” oraz policyjnym dozorem w związku z wcześniejszymi awanturami spowodowanymi nadużywaniem alkoholu. Mimo środka zapobiegawczego oraz rozmów prowadzonych z nim przez członków komisji interdyscyplinarnej nie zmienił swojego zachowania i nadal przejawia agresję wobec domowników. Tym razem na wniosek policjantów i prokuratora mokotowski sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Okradł mężczyznę, z którym spotkała się jego przyjaciółka
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 35-latka oraz jego o rok starszą przyjaciółkę, podejrzanych o kradzież karty płatniczej oraz użycie jej do dziesięciu włamań na konto osobiste pokrzywdzonego. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że 36-latka za pośrednictwem portalu randkowego zaprosiła do mieszkania mężczyznę. Kiedy kobieta flirtowała w pokoju ze swoim gościem, jej wspólnik wyciągnął z jego portfela kartę płatniczą i dokonał kilku płatności bezdotykowych w pobliskim sklepie. Mężczyzna przyznał się do popełnienia przestępstwa.
-
Był poszukiwany, bo nie opłacił grzywny za wykroczenie
Ursynowscy dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego zatrzymali 57-latka, który unikał zapłacenia 500 zł grzywny za wykroczenie polegające na prowadzeniu sprzedaży w miejscu do tego niewyznaczonym, którego dopuścił się w przeszłości. W związku z tym Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa zamienił jego grzywnę na 10 dni aresztu. Po otrzymaniu sądowego nakazu policjanci ustalili, gdzie przebywa obwiniony. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego.
-
Włamywali się do mieszkań wiedząc, że są już poszukiwani za wcześniejsze przestępstwa
Kryminalni z mokotowskiego wydziału zajmującego się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu zatrzymali 39-latka i jego o 3 lata straszą partnerkę, podejrzanych o kradzież z włamaniem do mieszkania oraz na plebanię, na terenie jednej z podwarszawskich gmin. Zatrzymani poszukiwani byli przez sąd do odbycia kary jednego roku pozbawienia wolności. Po usłyszeniu zarzutów, za które sąd może ich skazać na kolejne 10 lat więzienia, zostali przewiezieni do zakładów karnych.
-
Stali z piwem w ręku na chodniku. Jeden miał narkotyki, drugi był poszukiwany
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 36-latka poszukiwanego do odbycia kary 4 miesięcy więzienia za niealimentację oraz jego młodszego kompana podejrzanego o posiadanie marihuany. 27-latek tłumaczył się, że znalazł woreczek z suszem niedaleko miejsca zamieszkania nad jeziorem i ma go na własny użytek. Obaj mężczyźni zostali umieszczeni w policyjnych celach. Poszukiwany następnego dnia trafił do zakładu karnego. Posiadacz środków odurzających usłyszał zarzuty, za które sąd może go skazać na 3 lata więzienia.
-
Unikał zapłacenia grzywny za spowodowanie kolizji w stanie po użyciu alkoholu
Mokotowscy dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego zatrzymali 25-latka, który unikał zapłacenia 500 zł grzywny za wykroczenie, polegające na stworzeniu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym znajdując się w stanie po użyciu alkoholu, którego dopuścił się w 2019 r. W związku z tym Sąd Rejonowy w Piasecznie zamienił jego grzywnę na 10 dni aresztu. Po otrzymaniu sądowego nakazu policjanci ustalili, gdzie przebywa obwiniony. Mężczyzna został zatrzymany. Po opłaceniu grzywny zgodnie z dyspozycją sądu został zwolniony.
-
Centralne obchody Święta Policji
W środę, w południe 21 lipca 2021 r., na dziedzińcu Belwederu odbyły się centralne obchody Święta Policji. W uroczystości udział wziął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda, Marszałek Sejmu Elżbieta Witek, Minister Spraw wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński, a także kierownictwo polskiej Policji z Komendantem Głównym Policji gen. insp. Jarosławem Szymczykiem na czele.
-
Odpowie za znieważenie miejsca kultu religijnego
Ursynowscy policjanci, ustalają jakim motywem kierował się zatrzymany przez nich 52-latek podejrzany o znieważenie miejsce kultu religijnego. Mężczyzna wtargnął do jednej z Cerkwi przy ul. Puławskiej na warszawskim Ursynowie i samowolne wyjął z tabernakulum naczynia liturgiczne w postaci kielichów oraz dary używane do eucharystii. Po czym rozstawił je na ołtarzu i mamrocząc coś do siebie, wyszedł. Następnego dnia wrócił do świątyni i w rozmowie z tamtejszym duchownym, powiedział, że to on wyjął naczynia. Następnie zaproponował, że kupi obraz jednego ze świętych. W obu przypadkach swoim zachowaniem mężczyzna znieważył przedmiot czci religijnej. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.