Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Dzielnicowi zatrzymali poszukiwanego czerwoną notą Interpolu
Wilanowscy dzielnicowi zatrzymali 41-letniego obywatela Białorusi poszukiwanego czerwoną notą przez Biuro Interpolu w Mińsku na Białorusi. Zgodnie z dyspozycją wydaną przez stronę białoruską za pośrednictwem Sekretariatu Generalnego Interpolu, policjanci przewieźli mężczyznę do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, gdzie został przesłuchany.
-
Mieli na koncie kilka włamań i kradzieży elektronarzędzi oraz sprzętu budowlanego
Kryminalni z mokotowskiego wydziału zajmującego się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu zatrzymali pięciu mężczyzn podejrzanych o kradzieże i kradzieże z włamaniem na posesje, na których odbywały się prace budowlane oraz jednego mężczyznę, który skupował elektronarzędzia, sprzęt i materiały budowane. 44-latkowi trudniącemu się paserstwem, grozi kara do 5 lat więzienia. Pozostali usłyszeli zarzuty, za które mogą spędzić w więzieniu nawet 10 lat. Większość z nich była już karana w przeszłości za podobne przestępstwa. Do czasu rozpraw sądowych wszyscy będą musieli meldować się regularnie w wyznaczonych jednostkach Policji w ramach policyjnych dozorów, które zastosował wobec nich prokurator.
-
Dopuścił się kradzieży, gdy był już poszukiwany za wcześniejszy występek
Mokotowscy dzielnicowi zatrzymali 46-latka poszukiwanego przez tamtejszy sąd do odbycia kary pozbawienia wolności za występki z przeszłości. Mężczyzna unikał zapłacenia grzywny za swoje czyny, wobec czego sąd zamienił mu ją na areszt. Ponadto mężczyzna został rozpoznany przez dzielnicowego jako podejrzany o kradzież mieszkaniową sprzed miesiąca. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu na kilkanaście dni. Za bieżące przestępstwo grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Uszkodził auto dla zabawy stawiając na nim 15 kg pachołki
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali 53-latka podejrzanego o umyślne uszkodzenie samochodu audi A7. Mężczyzna postawił dwa pachołki drogowe na pokrywie silnika, kolejny umieścił na dachu auta i jeszcze jeden na pokrywie bagażnika. Łącznie cztery, z których każdy ważył około 15 kilogramów. W ten sposób spowodował zarysowania lakieru oraz wgniecenia. Pokrzywdzony wycenił naprawę na około 5000 zł. Podejrzany tłumaczył się, iż był przekonany, że to samochód kolegi i zrobił to dla żartów. Teraz za tego rodzaju żart będzie musiał odpowiedzieć przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Dzielnicowi zatrzymali poszukiwanego
Wilanowscy dzielnicowi zatrzymali 42-latka poszukiwanego przez Sąd Rejonowy w Zakopanem. Mężczyzna nie opłacił grzywien za kilka występków, których się dopuścił w przeszłości. Przed wymiarem sprawiedliwości, zamierzał ukrywać się na terenie Warszawy. Zwrócił jednak na siebie uwagę policjantów, popełniając kolejne wykroczenie. Tym razem nie stosował się do nakazów wynikających z przepisów o zapobieganiu chorób zakaźnych, czyli nie nosił maseczki ochronnej. Mężczyzna został zatrzymany zgodnie z nakazem sądu. Po opłaceniu grzywien o łącznej wysokości 2000 zł został zwolniony.
-
Dwukrotnie posłużył się kradzioną kartą bankomatową
Wilanowscy dzielnicowi zatrzymali 49-latka podejrzanego o kradzież oraz posłużenie się kartą bankomatową pokrzywdzonego. Mundurowi ustalili, że mężczyzna dokonywał płatności za zakup produktów w jednym z marketów mieszczącym się na terenie tamtejszej galerii handlowej. Po rozmowie z pracownikami ochrony i przejrzeniu zapisów monitoringu rozpoznali, że podejrzany zamieszkuje w rejonie służbowym jednego z dzielnicowych. Po ustaleniu dokładnego adresu jego zamieszkania złożyli mu wizytę. Mężczyzna przyznał się do przestępstwa. Już usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
-
Areszt dla 40-letniego zabójcy policjanta
Raciborscy mundurowi zatrzymali 40-letniego mieszkańca Raciborza, który śmiertelnie postrzelił Policjanta. Decyzją sądu bandyta spędzi w areszcie najbliższe 3 miesiące. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara dożywotniego pobytu w więzieniu.
-
Złapany na włamaniu do osiedlowego sklepu
Mokotowscy policjanci zatrzymali 33-latka podejrzanego o włamanie do jednego z osiedlowych sklepów przy ul. Woronicza w Warszawie. Mężczyzna został ujęty przez pracowników ochrony, kiedy wynosił produkty. Wezwani na miejsce mundurowi ujawnili przy nim cztery worki wypełnione papierosami o wartości około 10.000 złotych. Podejrzany tłumaczył, że klucz do drzwi wejściowych dostał od właściciela sklepu, który kazał mu zabrać papierosy. Karany w przeszłości mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Okazało się, że ma na swoim koncie włamanie do mieszkania z końca lutego br., do którego się przyznał. Teraz stanie przed sądem. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
-
Poszukiwana uciekała na widok patrolu
Policjanci ze stołecznego oddziału prewencji pełniący służbę na terenie warszawskiego Mokotowa zatrzymali 38-letnią kobietę poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa oraz Komisariat Policji w Dobrym Mieście. Kobieta zwróciła na siebie uwagę, gdyż na widok policyjnego radiowozu przyspieszyła kroku i chciała się schować za budynkiem mieszkalnym. W trakcie legitymowania okazało się, czym było spowodowane jej zachowanie. Skazana została przewieziona do placówki penitencjarnej, w której spędzi najbliższe miesiące.
-
Tłumaczył się, że naprawia auto, a tymczasem trzymał tam narkotyki
Mokotowscy mundurowi zatrzymali 42-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Mężczyzna siedzący audi Q7 posiadającym widoczne uszkodzenia na widok radiowozu położył się na siedzeniach. Kiedy policjanci zapytali, co tam robi, twierdził, że od trzech dni próbuje naprawić uszkodzony samochód. Głównie chciał wymienić koło ale mu nie wychodzi. W związku z tym, że z wewnątrz pojazdu wyczuwalna była woń charakterystyczna dla marihuany policjanci skontrolowali mężczyznę i przeszukali auto. Przy nim znaleźli jeden woreczek z nielegalnym suszem w bocznej skrytce dwie paczuszki. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
-
MAJ 2021
Poniżej znajdują się materiały do odsłuchania i odczytania oraz do samodzielnego wydruku na miesiąc MAJ.
-
Tymczasowe areszty wobec podejrzanych o oszustwa „na policjanta”
Ursynowscy kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o usiłowanie oszustwa metodą „na policjanta”. To sprawa, w której dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy i nawiązaniu współpracy z dyrekcją trzech banków, udało się w ostatniej chwili zablokować przelew 200.000 zł, który wykonała 65-letnia kobieta, przekonana, że współpracuje z policjantami oraz prokuraturą. Kryminalni ustalili, że zatrzymani mężczyźni, działając wspólnie i w porozumieniu, wprowadzili w błąd pokrzywdzoną i polecili jej przelać pieniądze na ich konta. Obaj zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im kara do 8 lat więzienia.
-
#JestAkcja
Gdy rozpoczynaliśmy projekt pod nazwą #JESTAKCJA, nie przypuszczaliśmy nawet, że z każdym miesiącem będzie on nabierał takiego rozmachu i rozwinie się tak bardzo. Podstawowym założeniem było pokazanie, że WIRTUALNA RZECZYWISTOŚĆ WKROCZYŁA DO POLSKIEJ POLICJI. Dowodem na to była dobrze już znana internautom seria filmików wykonanych w technologii video 360, przy współpracy Wydziału Promocji Policji BKS KGP i firmy vr360.pl.
-
Bezpieczna majówka 2021
Od jutra policjanci ze stołecznego wydziału ruchu drogowego rozpoczynają działania pod kryptonimem „Bezpieczna majówka 2021”. Wzmożone kontrole na drogach prowadzone będą głównie w trosce o bezpieczeństwo uczestników ruchu. Funkcjonariusze nie tylko będą mierzyć prędkość, ale przede wszystkim sprawdzać stan trzeźwości kierujących. Również w social mediach Komendy Stołecznej Policji co tydzień, będą pojawiały się filmiki pokazujące z jakimi niebezpieczeństwami możemy się spotkać na drodze.
-
Zabrał saszetkę z 30 kluczami z zakrystii, bo myślał, że to pieniądze
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 56-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież skórzanej saszetki z kluczami do pomieszczeń gospodarczych i sakralnych z zakrystii jednego z kościołów na warszawskim Mokotowie. Mężczyzna wcześniej korzystał z pomocy duchownych, którzy kupowali mu leki, żywność oraz inne niezbędne rzeczy, ale to najwyraźniej nie było to dla niego wystarczające. Zabrał saszetkę, ponieważ był przekonany, że były tam pieniądze. Rozczarowany niefartem podejrzany trafił do policyjnego aresztu, po czym usłyszał zarzuty kradzieży w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Czy rozpoznajesz tego mężczyznę? Jest podejrzany o kradzież rozbójniczą
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu prowadzą dochodzenie w sprawie kradzieży rozbójniczej zaistniałej w dniu 19 marca 2021 roku w jednej z drogerii przy ul. Modzelewskiego w Warszawie. Publikowany na zdjęciach mężczyzna wspólnie z drugim podejrzanym, który już usłyszał zarzuty, dopuścił się kradzieży kosmetyków w kwocie około 850 zł, a następnie szarpał się i kopnął w twarz pracownika ochrony, który chciał mu odebrać własność sklepu. Jeśli ktoś z Państwa rozpoznaje tego mężczyznę lub był świadkiem zdarzenia, proszony jest o pilny kontakt z policjantami przy ul. Malczewskiego 3/5/7 w Warszawie.
-
Podejrzany o kradzież wózka inwalidzkiego został zatrzymany. Grozi mu 5 lat więzienia
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 33-latka podejrzanego o kradzież wózka inwalidzkiego. Podejrzany pozbawił możliwości poruszania się 26-latka z porażeniem mózgowym, a jego 65-letniej matce przysporzył wielu poważnych kłopotów. Funkcjonariusze w porozumieniu z Caritas Archidiecezji warszawskiej pomogli kobiecie zorganizować wózek zastępczy do czasu otrzymania specjalnego urządzenia z NFZ. Ponadto w ciągu kilku dni ustalili, kim jest sprawca kradzieży. Podejrzany przyznał się do przestępstwa, ale nie zamierzał wyjaśnić, co zrobił z wózkiem. Teraz sanie przed sądem, który może go skazać na 5 lat więzienia. Przy okazji do zakładu karnego trafili zamieszkujący z nim dwaj znajomi, którzy byli poszukiwani listami gończymi.
-
Brakowało mu pieniędzy, zgodził się więc na udział w kradzieży katalizatora
Operacyjni z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 33-latka podejrzanego o udział w kradzieży katalizatora z samochodu honda jazz przy ul. Bitwy Warszawskiej w Warszawie. Mężczyzna tłumaczył się, że zawiózł przypadkowego klienta taksówką na miejsce przestępstwa, czekał na niego i widział, co on robi. Następnie przyjął za pomoc 500 zł. Mężczyzna już usłyszał zarzuty współudziału w przestępstwie. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Kopał w samochody i urywał lusterka
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 22-latka podejrzanego o umyślne uszkodzenie dwóch pojazdów poprzez kopanie w karoserię, urywanie lusterek oraz zrywanie tablic rejestracyjnych tych pojazdów. Zachowanie pijanego agresywnego mężczyzny mocującego się z prawidłowo zaparkowanymi autami widziało kilku świadków, którzy powiadomili właścicieli pojazdów i policjantów. Mundurowi zatrzymali rozwścieczonego wandala kilka minut po zdarzeniu. Mężczyzna był bardzo agresywny. Został obezwładniony i trafił do policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzuty, za które sąd może go skazać na 5 lat więzienia i nakazać mu naprawienie wyrządzonej szkody, która w tym przypadku wynosiła około 5.000 zł.
-
Poszukiwany za kradzieże usiłował ukraść alkohol
Policjanci z mokotowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 20-latka podejrzanego o kradzież markowego alkoholu. Mężczyzna zabrał z regału jednego z dyskontów spożywczych litrową butelkę whisky i zamierzał opuścić sklep, ale przeszkodził mu w tym pracownik ochrony, który wezwał mundurowych. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych okazało się, że 20-latek jest poszukiwany w związku z wcześniejszymi kradzieżami. Prosto z nieudanych zakupów trafił do policyjnego aresztu. Za kradzież alkoholu został ukarany mandatem karnym. Za przestępstwa z przeszłości grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Podziękowania dla Ursynowskich policjantów i 3000 zł na Fundację Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach
65-letnia mieszkanka warszawskiego Ursynowa, która dzięki policjantom z tamtejszego wydziału kryminalnego odzyskała 200.000 zł które przelała na konto oszustów, podających się za policjantów, przesłała list na ręce Komendanta Głównego Policji gen. insp. Jarosława Szymczyka. Kobieta dziękowała funkcjonariuszom za duże zaangażowanie oraz sprawne i profesjonalnie przeprowadzone działania, dzięki którym zablokowane zostały konta na 11 minut przed przejęciem pieniędzy przez oszustów. W ramach podziękowania szczęśliwa kobieta przelała pieniądze w kwocie 3000 zł na konto Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach. W imieniu swoim oraz Zarządu Fundacji serdecznie dziękujemy.
-
Nieuczciwy klient aż 11 razy kupował pistacje w cenie fistaszków
Mokotowscy policjanci zatrzymali 19-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o oszustwo polegające na nabijaniu w kasie bezobsługowej tańszych produktów niż te, które faktycznie wziął do zakupu. Mężczyzna przez około półtora miesiąca popełnił jedenaście podobnych czynów. Za każdym razem brał pistacje, które w kasie skanował, jako fistaszki, czym naraził właścicieli sklepu na straty wysokości około 270 zł. Pracownicy sklepu rozpoznali nieuczciwego klienta, który po raz kolejny usiłował dopuścić się oszustwa i wezwali policjantów. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.
-
Policjanci udowodnili mu 7 włamań do mieszkań
Operacyjni z mokotowskiego wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu zatrzymali 43-latka podejrzanego o 7 włamań do mieszkań. Mężczyzna dostawał się do lokali poprzez wyłamanie wkładki w drzwiach. Następnie zabierał kosztowności, przedmioty przedstawiające kilkuset-złotową wartość i sprzedawał w lombardach. Funkcjonariusze odzyskali część rzeczy. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się, że jest on już poszukiwany listem gończym za wcześniejsze przestępstwa, za które został sądownie skazany na łączną karę 6 lat więzienia. Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu przestępstw, za które może zostać skazany na kolejne 10 lat.
-
Zarzekał się, że nie ma narkotyków
Ursynowscy kryminalni zatrzymali 21-latka podejrzanego o posiadanie około 30 gramów narkotyków. Policjanci wiedzieli, że podejrzany może mieć w mieszkaniu środki odurzające, w związku z powyższym postanowili go odwiedzić. Mężczyzna nie spodziewał się gości i opuścił swój lokal, ale policjanci spotkali go tuż przed budynkiem i wspólnie zajrzeli do jego mieszkania. Mimo tego, że od progu wyczuwalny był zapach charakterystyczny dla marihuany, główny lokator zarzekał się, że nie ma narkotyków. Funkcjonariusze znaleźli u niego dwa woreczki plastikowe z nielegalnym suszem, wagę elektroniczną i gotówkę w kwocie 3600 zł. Ich posiadacz powędrował do policyjnej celi. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
-
Ursynowscy kryminalni powstrzymali przelew pieniędzy z oszustwa na policjanta
Policjanci operacyjnie ustalili, że 65-letnia kobieta została zmanipulowana i na polecenia oszustów, podających się za policjantów dokonuje przelewu pieniędzy w kwocie 50.000 zł na ich konto bankowe. Funkcjonariusze wiedzieli, że ma ona zajęty telefon poprzez rozmowę z oszustem. Szybko ustalili, w jakim rejonie może przebywać i po kilkunastu minutach pojechali do jej mieszkania. Kobieta przyznała się, że właśnie przelała 200.000 zł. Policjanci ustalili w placówce banku na jakie konto miały trafić środki, pojechali tam osobiście i powstrzymali transakcję, blokując konto przy współpracy pracowników banku. Dopiero po wszystkim do pokrzywdzonej dotarło, że dała się oszukać.