Aktualności - Archiwum
Rozmiar czcionki
-
Kryjówka w szafie okazała się nieskuteczna
Późnym wieczorem policjanci z Ursynowa sprawdzali sytuację w jednym z mieszkań. Miała tam bowiem trwać awantura syna z rodzicami. 31-latek nie chciał jednak odpowiedzieć za swoje zachowanie i ukrył się w szafie. Przedpokojowy mebel na krótko dał schronienie nietrzeźwemu. Do tego wszystkiemu okazało się, że był poszukiwany przez warszawski sąd.
-
Wpadł książkowy złodziej z „lewym” telefonem
Nawet nie przypuszczał, że jego plan się nie powiedzie. Chciał z miejscowego sklepu ukraść pięć książek o rozmaitej tematyce. Przeszkodzili mu w tym pracownicy, którzy przekazali złodzieja w ręce policjantów z Wilanowa. Ci przy 26-latku zabezpieczyli telefon, który kilka lat temu został skradziony w Białymstoku. Mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności za swoje zachowanie.
-
Poszukujemy świadków niebezpiecznych wypadków
Komenda Rejonowa Policji Warszawa II poszukuje świadków wypadków drogowych, do których doszło w listopadzie na ulicach naszych dzielnic. Wszystkie osoby, które były świadkami tych zdarzeń lub mają jakiekolwiek informacje na ich temat, prosimy o niezwłoczny kontakt osobisty lub też telefoniczny z policjantami wyjaśniającymi okoliczności.
-
Strzelał do tramwaju, wpadł w ręce policjantów
Dzisiaj około południa stołeczni policjanci zostali poinformowani o uszkodzeniu tramwaju. Już po kilku godzinach funkcjonariusze z Mokotowa zatrzymali 19-letniego mieszkańca Warszawy, przy którym odnaleziono pneumatyczny pistolet oraz metalową kulkę.
-
Na szczęście policjanci byli blisko
Zachowanie siedzącego za kierownicą peugeota budziło podejrzenia, że jest pijany. Nie mógł bowiem zapanować nad swoim samochodem, kończąc jazdę w zaspie śnieżnej. Z mężczyzną nie było żadnego kontaktu, nie mógł utrzymać równowagi na nogach. Policjanci z Ursynowa nie wyczuli od 51-latka woni alkoholu. Okazało się, że zasłabł z powodu długoletniej choroby. Na szczęście mundurowi byli blisko i pomogli mieszkańcowi Otwocka.
-
Zygzakiem i z zakazem podróżował po Wilanowie
Poranną podróż z prawie 3 promilami w organizmie zakończyli 36-latkowi policjanci z Wilanowa. Mężczyzna mimo tego, że miał problemy z zapanowaniem nad swoim volkswagenem, mknął ulicami dzielnicy. Na szczęście nie doszło do żadnego nieszczęścia na drodze. Jak się okazało, nieodpowiedzialny kierowca kilka tygodni wcześniej miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów, który obowiązywał nadal w chwili zatrzymania.
-
Wpadł z nawigacyjnym łupem zaraz po włamaniu
W środku nocy zauważyli go policjanci z Wilanowa. Zachowanie 40-latka wskazywało, że może mieć coś na swoim sumieniu. Jego rysopis został przekazany kolejnej mundurowej załodze, która zatrzymała mężczyznę kilka ulic dalej. Okazało się, że włamał się do samochodu i ze zdobytym łupem planował zabrać kolejny. W tym przeszkodzili mu jednak funkcjonariusze. Teraz za przestępstwo zagrożone karą nawet 10-letniego pozbawienia wolności podejrzany został już tymczasowo aresztowany.
-
Tuż przed kontrolą zapalił „skręta”
Pod zarzutem kierowania samochodem pod wpływem narkotyków do policyjnej celi trafił 28-letni mieszkaniec Warszawy. Dopiero co zgaszonego „skręta” próbował ukryć pod butem. Mężczyzna usłyszał już zarzut. Za swoje zachowanie naraził się na karę nawet do 2 lat więzienia.
-
Trzy areszty w narkotykowym procederze
Policjanci z Mokotowa zwalczający przestępczość narkotykową zatrzymali do jednej sprawy czterech mężczyzn w wieku od 18 do 27 lat. Najmłodszy z nich usłyszał zarzut posiadania zabronionych prawem środków. Trzech pozostałych pod zarzutem udostępniania ich innym osobom, na wniosek prokuratury zostało już tymczasowo aresztowanych. Może im teraz grozić kara nawet do 10 lat więzienia.
-
Zwabił, pobił i okradł swoją znajomą
Poprosił o spotkanie, na które pokrzywdzona przystała. Zgodziła się także na krótki spacer, podczas którego wszystko się wydarzyło. Kobieta nie chciała zgodzić się na warunki „znajomego”, więc ten pobił ją, zabrał jej telefon i uciekł. Wrócił na miejsce podrzucając aparat. Kartę SIM funkcjonariusze z Ursynowa zabezpieczyli w jego skarpecie. Na decyzje w swojej sprawie 19-latek będzie oczekiwał pod policyjnym dozorem, który zastosował wobec niego prokurator.
-
Chronił go znajdując mu kryjówkę w tapczanie
Dwa miesiące pozbawienia wolności w zakładzie prawnej izolacji, takiej kary za przestępstwo kilka miesięcy unikał 61-letni mężczyzna. Nie przebywał w miejscu zamieszkania, a w swojej kryjówce. Kryminalni z Mokotowa jednak ustalili to miejsce w powiecie piaseczyńskim. Drzwi otworzył im właściciel, który przekonywał funkcjonariuszy, że nikogo u niego nie ma. Dokładna kontrola przyniosła oczekiwany rezultat. Ukrytego w łóżku poszukiwanego przewieziono prosto do więziennej celi.
-
Nie chciał zapłacić, przypłacił wolnością
Wieczór i noc spędził w policyjnej celi. Na wszystko naraził się przez przestępstwo, którego okazał się sprawcą. Nie miał bowiem zamiaru zapłacić za markową bluzą, z którą próbował opuścić sklep. Interwencja mundurowych z Mokotowa zakończyła się dla mieszkańca Nowego Dworu Mazowieckiego odebraniem łupu i zarzutami. Może mu do tego grozić kara nawet do 5 lat więzienia.
-
Pościg za pijanym nastolatkiem
Przed północą uciekał przed policjantami z Mokotowa. Nie miał jednak żadnych szans na uniknięcie odpowiedzialności. Z podejrzeniem o wybicie szyb w pobliskim bloku 16-latek noc spędził pod kluczem. Jak się okazało nieletniemu odwagi z pewnością dodał wypity wcześniej alkohol. Miał bowiem ponad 2 promile alkoholu w organizmie. O jego losach zadecyduje teraz sąd rodzinny.
-
Jeden z kontrolowanych braci usłyszy dwa zarzuty
Dwóch braci skontrolowali wieczorem policjanci z Ursynowa. Starszy nie dał dobrego przykładu młodszemu członkowi rodziny. Funkcjonariusze zabezpieczyli bowiem przy nim narkotyki i szklaną lufkę. 21-latek odpowie za naruszenie zasad ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Usłyszy także zarzut z kodeksu karnego za kierowanie pojazdem pod wpływem marihuany i haszyszu. Naraził się tym samym na karę nawet do 3 lat więzienia.
-
Miejsce parkingowe zamienił na celę
Jak policjantom z Mokotowa tłumaczył zatrzymany, chciał jedynie przeparkować swoje Volvo. Podróżował jednak jedną z najbardziej ruchliwych warszawskich ulic. Mieszkaniec Radomia zamiast zmienić miejsce postoju pojazdu, trafił do policyjnej celi. W organizmie miał bowiem blisko dwa promile alkoholu. Dzisiaj zostanie przesłuchany przez policjantów z wydziału zwalczającego przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu ursynowskiego komisariatu.
-
Policjanci ostrzegają, lód może być niebezpieczny!
Utrzymujące się od kilkunastu dni mrozy spowodowały zamarzanie zbiorników wodnych. Przymarzają również rzeki. Policjanci przestrzegają, że zabawy na lodzie mogą być niebezpieczne, zwłaszcza, gdy dzieci spędzają czas bez dozoru osób dorosłych.
-
„Nabrał wody w usta” i w pojemnik
Dwóch młodych mężczyzn siedzących w osobowej toyocie zwróciło uwagę wywiadowców z Ursynowa. Wszystko wskazywało na to, że pasażerowie mają coś do ukrycia. Podczas kontroli prawda wyszła na jaw. Nie tylko w samochodzie znajdowały się narkotyki, ale i kierowca był pod wpływem marihuany i kokainy. Podczas badania na ich obecność w organizmie 24-latek próbował przechytrzyć lekarzy i mundurowych. Do analizy planował oddać wodę, ale jego plan pokrzyżował policjant.
-
Kradł i wpadł bo „wytropiła” go kamera
Trzy kosztowne gry komputerowe padły łupem mieszkańca powiatu piaseczyńskiego. Mężczyzna płyty schował pod kurtką i jak gdyby nigdy nic, chciał wyjść ze sklepu. Nie przypuszczał jednak, że końcowy etap jego planu będzie miał miejsce w policyjnej celi. Zmagania złodzieja obserwowały bowiem kamery sklepowego monitoringu. Dzisiaj 28-latek zostanie przesłuchany przez funkcjonariuszy z Wilanowa.
-
Brała mięso, mikser, wszystko co się przyda
Weszła na teren miejscowego sklepu z podręczną torebką. Nie służyła jej ona jednak do przechowywania rzeczy osobistych. Tam 57-letnia kobieta ukryła swój łup. Zmieściła w bagażu artykuły chemiczne, podkoszulkę a nawet mięso i mikser. Złodziejce ochrona nie pozwoliła wyjść z budynku samodzielnie. Opuściła go w towarzystwie policjantów z Ursynowa.
-
Winą nie obarczy zimy
Kara nawet do 2 lat więzienia grozi mieszkańcowi warszawskiego śródmieścia. Nie uniknie on odpowiedzialności za swoje zachowanie. Nie wytłumaczy się także, że wjechał w opla, bo panowały złe warunki atmosferyczne. 40-latek w podróż wyruszył mając przeszło 3 promile alkoholu w organizmie. Kiedy wytrzeźwieje zostanie przesłuchany.
-
Zasady bezpieczeństwa dla wolontariuszy
Dziś XVIII finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przez kilkanaście najbliższych godzin, w naszym mieście, jak co roku kwestować będą wolontariusze. Zbiórką pieniędzy zajmować się będą przede wszystkim ludzie młodzi, którzy niestety mogą być narażeni na niebezpieczeństwo przestępstwa rozboju czy kradzieży. Dlatego też policjanci mając na uwadze bezpieczeństwo kwestujących wskazują zagrożenia, na jakie mogą być narażeni wolontariusze oraz czego powinni unikać, aby bezpiecznie zbierać pieniądze. Apelujemy zatem do wszystkich zbierających pieniądze o zachowanie w tym dniu szczególnych środków ostrożności podczas prowadzonej kwesty.
-
Legalne roboty nielegalnym kosztem
Policjanci z Mokotowa zwalczający przestępczość gospodarczą oraz specjaliści zakładu energetycznego złożyli wizytę w jednym z jednorodzinnych domów dzielnicy. Podejrzewali, że w budynku, gdzie „pełną parą” trwają roboty budowlane ma miejsce nielegalny pobór prądu. Tak jak przypuszczali w miejscu, gdzie powinny znajdować się liczniki wcale ich nie było. W środku pracowały jednak liczne urządzenia. Takie przestępstwo zagrożone jest karą nawet do 5 lat więzienia.
-
Butelka w ręce, kokaina w kieszeni
W środku nocy patrol z Mokotowa skontrolował dwóch przechodniów stojących na skrzyżowaniu dwóch ulic. Mężczyźni naruszyli zasady prawa spożywając alkohol w miejscu publicznym. Skończyłoby się na pouczeniu, ale zachowanie 19-latka wzbudziło podejrzenia policjantów. Z jego kieszeni mundurowi zabezpieczyli dwie torebki z kokainą. Resztę nocy nietrzeźwy spędził w policyjnej celi.