Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Trenerzy fitness przyłapani na realizowaniu fałszywych recept
25 letnia trenerka fitness z warszawskiego Wilanowa usłyszała zarzuty posługiwania się podrobionymi receptami za pośrednictwem, których kupowała m.in. efedrynę i hormony wzrostu, natomiast jej 24 letni partner, również trener, odpowie za posiadanie marihuany. Policjanci zatrzymali oboje po zgłoszeniu jednej z lekarek, że ktoś realizuje recepty, których nigdy nie wystawiała. Podejrzanej kobiecie grozi kara nawet do 5 lat więzienia, zatrzymanemu mężczyźnie natomiast do 3 lat pozbawienia wolności. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.
-
Nieuczciwy pracownik firmy kurierskiej przywłaszczył telefon z przesyłki
Ursynowscy policjanci zatrzymali 34 – letniego mężczyznę, który już pierwszego dnia pracy na sortowni w jednej z firm kurierskich wyjął z paczki markowego smartfona wartego 1500 zł i przywłaszczył go sobie. Chcąc się wykazać sprytem opróżnioną przesyłkę wrzucił na jeden z samochodów dostawczych, a telefon włożył do swojej kieszeni. Nie przewidział tylko, że po wyjściu z sortowni każdy kurier jest profilaktycznie sprawdzany urządzeniem do wykrywania metali przez pracowników ochrony. Kiedy kontrolujący znalazł przy Mariuszu Z. Kradziony telefon wezwał policjantów.
-
Sama przyznała się do kradzieży roweru
27 – letnia Paulina W. podczas rozmowy z policjantem, sama przyznała, że tydzień wcześniej razem ze swoim o dwa lata młodszym kolegą ukradła rower. Wspólnie go sprzedali, a pieniądze przeznaczyli na alkohol. Oboje zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty. Teraz o ich dalszym losie zadecyduje sąd. Może im grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
-
Nie chciał zapłacić 6 zł za parking, odpowie za uszkodzenie szlabanu
Mokotowscy policjanci z wydziału wywiadowczo patrolowego zatrzymali 64 – latka podejrzanego o umyślne uszkodzenie szlabanu wyjazdowego na jeden z parkingów strzeżonych. Kierowca mitsubishi, wjechał na parking za pobraniem biletu parkingowego z urządzenia tylko, że przy wyjedzie nie chciał zapłacić 6 zł. Nie słuchając pracownika ochrony mówiącego mu, że bramka go nie puści dopóki nie zapłaci, siłą odgiął belkę powodując uszkodzenia rzędu 5000 zł i odjechał. Funkcjonariusze ustalili, że poirytowany kierowca to Krzysztof W., który teraz usłyszy zarzuty, za które może mu grozić kara nawet 5 letniego więzienia.
-
3 miesiące aresztu z rozbój na starszych kobietach
34 – letni Wojciech M. zatrzymany w środę przez mokotowskich policjantów z wydziału do spraw zwalczania przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu jako podejrzany o rozboje na dwóch starszych kobietach został tymczasowy aresztowany na 3 miesiące Mokotowski sąd zastosował wobec niego 3 miesięczny areszt na wniosek policjantów i prokuratury. Wojciech M. przy użyciu siły, atakował pokrzywdzone i zrywał im z szyi złote łańcuszki. Teraz może spędzić w więzieniu nawet 12 lat.
-
Za paczkę z karmą dla psa może trafić do aresztu
W przypadku zachowania Marcina K. można mówić o zuchwałości. 35 - latek był na tyle przekonany o swojej bezkarności, że w biały dzień, w pobliżu bloku mieszkalnego dokonał wybicia tylnej szyby w kurierskim fordzie, z którego zabrał dwie przesyłki. Mężczyzna został zauważony przez kuriera, który obserwując oddalającego się włamywacza wezwał policjantów. Funkcjonariusze z wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali podejrzanego 10 minut później. Karany w niedalekiej przeszłości mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzuty kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy, za które grozi mu do 10 lat więzienia.
-
Dopuścił się dwóch rozbojów na starszych kobietach
Kolejna udana akcja mokotowskich policjantów z wydziału do spraw zwalczania przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu doprowadziła do zatrzymania 34 letniego podejrzanego o rozboje na dwóch starszych kobietach. Wojciech M. karany w przeszłości za tego typu przestępstwa bez żadnych skrupułów, przy użyciu siły, atakował pokrzywdzone i zrywał im z szyi złote łańcuszki. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna w ostatnich dniach zatrzymał się u swojej matki. Zatrzymali go i osadzili w policyjnym areszcie.
-
Rzuciła się w wir zakupów z przywłaszczoną kartą bankomatową
27 – latka z Warszawy odpowie za wykorzystanie znalezionej karty bankomatowej za pośrednictwem której dokonała realizacji na około 600 zł. Kobieta pokuszona łatwą zdobyczą chwilę po znalezieniu czyjegoś plecaka, w którym miał znajdować się portfel z gotówką i kartą płatniczą poszła do sklepu i wzbogaciła swoją garderobę o kilka rzeczy. To w ogólnym rozrachunku może ją kosztować wyrokiem 5 letniego pozbawienia wolności.
-
Czy wiesz gdzie może przebywać ten mężczyzna?
Mokotowscy policjanci poszukują 34 - letniego Witolda Ciemuchowskiego, który w dniu 20 sierpnia 2017 roku wyszedł z miejsca zamieszkania i do chwili obecnej nie nawiązał kontaktu z rodziną. Miejsce jego pobytu nie jest znane. Każdy kto mógł widzieć zaginionego lub ma jakiekolwiek informacje o miejscu jego pobytu proszony jest o kontakt z Policją.
-
Jak zabezpieczyć mieszkanie przed włamaniem?
Okres letni niezmiennie kojarzy się z urlopami, wyjazdami na wczasy, pozostawianiem swoich domostw i mieszkania. Niestety jest to czas, gdzie złodzieje wykorzystują fakt nieobecności domowników i dokonują włamań pozbawiając niejednokrotnie dorobku całego życia. Żadna Policja, nawet najskuteczniejsza nie ochroni w pełni naszego mienia, jeżeli sami nie będziemy o nie dbali! Dla przypomnienia kilka podstawowych zasad, jak zabezpieczyć własne mieszkanie.
-
Zatrzymali poszukiwanego listem gończym za szereg przestępstw
Policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali 46-latka skazanego za groźby karalne, naruszanie miru domowego, nietykalności cielesnej, niealimentację i oszustwo. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym do odbycia kary pozbawienia wolności przez warszawskie Sądy Rejonowe dla Mokotowa i Woli. Wpadł w ręce policjantów, kiedy po kryjomu, w samochodzie spotkał się z żoną. Kamil T. najpierw trafił do policyjnego aresztu, a następnie do zakładu karnego na co najmniej 2,5 roku.
-
Areszt dla ostatniego z trzech wspólników podejrzanych o serię włamań
Postanowienia sądu w sprawie tymczasowego aresztowania podejrzanych o włamania do lokali gastronomicznych, zakładów fryzjerskich oraz butików odzieżowych na terenie Warszawy zapadały kolejno. Policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu najpierw zatrzymali 20 – letniego Bartłomieja P. później o rok starszego Pawła S., a wczoraj 20- letniego Kamila O. Dwaj poprzedni usłyszeli zarzuty, za które za kratkami mogą spędzić najbliższych 10 lat. Minionego weekendu ich los podzieli ostatni zatrzymany w tej sprawie.
-
Zlikwidowali plantację konopi indyjskich
Mokotowscy kryminalni zatrzymali 36 – latka podczas sprzedaży marihuany. Mężczyzna umówił się z odbiorcą towaru na jednej ze stacji paliw. Tam przekazał słoik z nielegalnym suszem z własnej plantacji i zainkasował 800 zł. Chwilę później uczestnicy transakcji byli już w rękach funkcjonariuszy, którzy w trakcie czynności zabezpieczyli około pół kilograma marihuany i ścieli 100 krzewów konopi indyjskiej z nielegalnej plantacji Rafała M. Mężczyzna odpowie za handel narkotykami. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
-
Chciał wzbogacić domowa bibliotekę kradzionymi książkami
38 – latek trafił w ręce mokotowskich policjantów, chwilę po tym jak chciał wynieść z jednej z księgarni na terenie centrum handlowego 14 książek wartych około 600 zł. Jego nerwowe upychanie książek do plecaka nie umknęło uwadze pracowników ochrony, który nie pozwolili Arturowi W. opuścić sklepu z nie swoimi rzeczami. Pracownicy wezwali mundurowych, którzy zatrzymali mężczyzn w policyjnej celi. Okazało, że zatrzymany jest już poszukiwany za wcześniejszy konflikt z prawem. Teraz grozi mu kara go 5 lat więzienia.
-
Skimming i phishing szczególnie w wakacje
Rozwój technologiczny i - co za tym idzie - wprowadzenie elektronicznych form płatniczych pociągnęły za sobą wykształcenie i rozwój nowych form przestępczości bankowej. Okradanie kont bankowych to metoda stosowana także przez złodziei w Polsce. Najpopularniejsze i najpoważniejsze przestępstwa tego typu to "skimming" i "phishing". Co oznaczają te obco brzmiące nazwy? Skąd się wzięły? Jak się zabezpieczać przed tego typu przestępstwami? Uważajmy na skimmerów szczególnie w wakacje ! ! !
-
Pijana matka opiekowała się 11-miesięcznym dzieckiem
42 – latka usłyszała zarzuty narażania 11-miesięcznego syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W czasie kiedy partner Anny M. pojechał ze starszym dzieckiem na działkę ona zdążyła wypić pół litra wódki. 47-latek podczas rozmowy telefonicznej z kobietą domyślił się, że jest pijana i o wszystkim powiadomił ursynowskich policjantów, a sam wrócił do domu i zajął się dziećmi. Badanie alkomatem wykazało, że nieodpowiedzialna mama miała około 2,5 promila alkoholu w organizmie. Noc spędził w policyjnym areszcie. Teraz grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
-
Odpowie za kradzież rowerów i włamanie do samochodu
Radosław C. podejrzany o włamanie do samochodu oraz kradzieży kilku rowerów został zatrzymany przez wywiadowców z Pragi Południe i przekazany poszukującym go mokotowskim policjantom z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu. Jak ustalili funkcjonariusze, karany w przeszłości 35 – latek najczęściej zabierał rowery z klatek schodowych i sprzedawał je po zaniżonych cenach na miejskich targowiskach albo przypadkowo napotkanym osobom. Mężczyzna już usłyszał zarzuty, do których się przyznał. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
-
Polska Policja Dziś
Minęło już 98 lat od powstania naszej formacji. Przeszła długą drogę, aby dziś zasłużyć na miano nie tylko największej w Polsce formacji mundurowej, lecz również nowoczesnej i skutecznej służby stojącej na straży bezpieczeństwa wewnętrznego państwa. Z okazji tegorocznego święta Biuro Komunikacji Społecznej Komendy Głównej Policji przy wsparciu Komendy Stołecznej Policji przygotowało film ukazujący pracę funkcjonariuszy na rzece, konno, z psami służbowymi, w patrolach pieszych oraz zmotoryzowanych, w powietrzu, w laboratorium kryminalistycznym czy Stołecznym Stanowisku Kierowania. To i tak jedynie fragment szerokiego wachlarza zadań, jednak oddziałujący na wyobraźnię lepiej, niż tysiąc słów.
-
Wakacyjne kontrole autokarów - posterunek "TORWAR"
Od czerwca br., wzorem lat ubiegłych, policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji wspólnie z funkcjonariuszami Inspekcji Transportu Drogowego, na warszawskim Torwarze kontrolują stan techniczny autokarów, którymi dzieci i młodzież jadą na wakacyjne wyjazdy. Kontrole autokarów rozpoczęły się 23 czerwca i potrwają do 26 sierpnia.
-
Próbowali ukraść skuter, wpadli na gorącym uczynku
Policjanci z mokotowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali na gorącym uczynku 19 – latka i jego o 10 lat starszego kolegę. Obaj panowie wracający podchmieleni ze spotkania alkoholowego postanowili ukraść skuter zaparkowany przy ul. Puławskiej na Mokotowie. I chociaż bardzo chcieli swojego zamiaru nie zdołali osiągnąć. Mężczyźni byli tak źli na policjantów za przeszkodzenie im w kradzieży, że nie szczędzili słów wulgarnych oraz gróźb wobec mundurowych. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Grozi im do 5 lat więzienia.
-
Za włamania trafił na 3 miesiące do aresztu
21- letni Paweł S. po zatrzymaniu go przez mokotowskich policjantów z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu nie ukrywał, że przestępstwa jakich się dopuścił są jego sposobem na życie. Mężczyzna usłyszał zarzuty włamania do pawilonu halowego na warszawskiej Sadybie i do pizzeri na Mokotowie. Przestępstw miał dokonać wspólnie z aresztowanym wcześniej Bartłomiejem P. Teraz grozi mu kara nawet do 10 lat więzienia. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
-
5 osób usłyszało zarzuty kradzieży wspólnie i w porozumieniu
Mokotowscy dzielnicowi ustalili i zatrzymali pięcioosobową grupę osób, podejrzaną o kradzież 57 grzejników pochodzących z wymiany systemu grzewczego jednego z tamtejszych gimnazjów. 46-letnia kobieta i czterech mężczyzn w wieku od 42 do 64 lat weszło nielegalnie na teren placówki skąd samowolnie wynieśli żeliwne kaloryfery, które sprzedali w punkcie skupu złomu za ponad 2000 zł. Cała piątka trafiła do policyjnych cel. Wszyscy usłyszeli zarzuty do których każdy z osobna się przyznał. Teraz o ich dalszych losach zadecyduje sąd. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
-
Areszt za 12 włamań do lokali gastronomicznych i fryzjerskich
Mokotowscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu ustalili i zatrzymali 20 – latka podejrzanego o serię włamań i kradzieży popełnionych od maja do lipca br. na terenie Warszawy i w okolicach. Mężczyzna jako swój cel upatrzył sobie lokale gastronomiczne, zakłady fryzjerskie i małe butiki na targowiskach. Bartłomiej P. przyznał się do 12 przestępstw i złożył wyjaśnienia. Na wniosek policjantów i prokuratora sąd zastosował wobec niego 3 miesięczny areszt. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
-
Zawiadomił o kradzieży samochodu, której nie było i naruszył zakaz sądowy
59 – latek mający orzeczony zakaz na kierowanie pojazdami chciał się wyłgać od odpowiedzialności wymyśloną historią o kradzieży auta, którym po pijanemu wjechał do rowu. Mężczyzna porzucił samochód i wrócił do domu. Następnego dnia zawiadomił funkcjonariuszy, że ktoś ukradł mu samochód. Okoliczności, które podwał wydały się policjantom mało wiarygodne. W trakcie ustaleń okazało się, że mężczyzna zawiadomił o niepopełnionym przestępstwie. Zbigniew M. przyznał się do wszystkiego i złożył wyjaśnienia. Teraz grozi mu kara nawet do 3 lat więzienia.
-
Znęcał się, nie stosował do nakazów prokuratora i trafił do aresztu
60-latek trafił na 3 miesiące do aresztu za fizyczne i psychiczne znęcanie się nad swoją żoną. Mężczyzna nie zwracał uwagi na to, że toczy się wobec niego postępowanie oraz na to, że prokurator nakazał mu opuścić lokal mieszkalny i zakazał zbliżać się do żony. Nadal przychodził nietrzeźwy do mieszkania groził, że ją zabije i używał przemocy. Ursynowscy policjanci przerwali ten proceder. Zatrzymali Zbigniewa J, przedstawili mu zarzuty, za które grozi mu do 5 lat więzienia, a mokotowski sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt.