Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Nie dało się nie zauważyć, że coś ukrywa w aucie
Policjanci z wydziały wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 38-latka i zabezpieczyli znaleziony przy nim woreczek z metaamfetaminą. Mężczyzna zwrócił na siebie uwagę nerwowym zachowaniem na widok patrolujących okolicę mundurowych. Kilka minut później okazało się, że Mariusz F. próbował ukryć narkotyki. Nielegalny proszek trafił do depozytu, a jego posiadać do policyjnego aresztu. Czeka go odpowiedzialność za przestępstwo narkotykowe, za które może spędzić nawet 3 lata w więzieniu.
-
Policjanci zapobiegli stratom w mieniu o znaczych rozmiarach
asp. szt. Andrzej Stefański i sierż. szt. Kinga Boczkan z mokotowskiej policji zapobiegli pożarowi i spaleniu jednego z samochodów, z którego wydobywał się dym. Patrolujący ulicę Niegocińską w Warszawie mundurowi w ramach służby ponadnormatywnej najpierw poczuli swąd a następnie zauważyli dym. Szybka interwencja, ustalenia właściciela pojazdu i wezwanie strażaków pozwoliło na uratowanie drogiego samochodu oraz innych blisko zaparkowanych samochodów.
-
Odwiedział drogerie w galeriach i robił zakupy bez płacenia
Mokotowscy policjanci zatrzymali 36-latka podejrzanego o kradzieże kosmetyków w drogeriach rozlokowanych w galeriach na warszawskim Mokotowie oraz Woli. Podejrzanego rozpoznał pracownik ochrony, który już miał już kontakt z Tomaszem B. Tym razem policjanci w jego plecaku znaleźli kremy oraz pasty do zębów warte ponad 1000 zł. Zatrzymany mężczyzna nic nie wyjaśniał. Trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie przed sądem, który może go skazać nawet na 5 lat więzienia.
-
Usiłowanie kradzieży kilku batonów skończyło się tymczasowym aresztowaniem
Trzech obywateli Ukrainy zostało tymczasowo aresztowanych za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Dwóch z nich zostało przyłapanych przez ochronę na usiłowaniu kradzieży batonów. Podczas kontroli osobistej ursynowscy policjanci znaleźli przy nich dwie porcje marihuany, a w samochodzie, którym przyjechali z kolegą jeszcze ok. 200 gram nielegalnego suszu. Cała trójka trafiła do policyjnego aresztu. Wszyscy usłyszeli prokuratorskie zarzuty i zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im kara do 10 lat więzienia.
-
Przyłapali poszukiwanego na kradzieży markowych ubrań
Mokotowscy wywiadowcy pełniący służbę po cywilnemu pod kątem przeciwdziałania kradzieżom sklepowym zatrzymali trzech podejrzanych o kradzież markowej odzieży wartej około 1500 zł. 21-letni Dominik M., 33-letni Rafał G., 40-letni Łukasz W., trafili do policyjnych cel. Po usłyszeniu zarzutów dwaj młodsi podejrzani wrócili do domu. Najstarszy z nich trafił do zakładu karnego gdyż był już poszukiwany przez płocki sąd do odbycia kary za wcześniejsze występki. Cała trójka stanie niebawem przed sądem, który może ich skazać na 5 lat więzienia.
-
Kradzioną odzież metkowali i sprzedawali drożej niż w sklepach
Mokotowscy policjanci zatrzymali 3 mieszkańców Sosnowca, którzy przyjechali do Warszawy na zaplanowane kradzieże odzieży. Policjanci zwrócili na nich uwagę na jednej ze stacji paliw. Na tylnym siedzeniu samochodu mieli dużą ilość nowej odzieży i zachowywali się nerwowo na widok funkcjonariuszy. W dodatku jeden z zatrzymanych był podczas przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności. Kradziona odzież warta około 5000 zł. trafiła do depozytu. Natomiast Marek K., Rafał D. i Adrian T. do policyjnych cel. Usłyszeli już zarzuty. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
-
Rozpoznajesz tego mężczyznę?
Policjanci ze mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu prowadzą dochodzenia w sprawach kradzieży artykułów papierniczych długopisów i piór o wartości około 3000 zł przy ul. Puławskiej oraz pieniędzy w kwocie 1550 zł ze sklepu przy tej samem ulicy. Jeśli ktoś z Państwa rozpoznaje mężczyznę opublikowanego na zdjęciach proszony jest o pilny kontakt z policjantami przy ul. Malczewskiego 3/5/7 w Warszawie.
-
Zatrzymali Etiopkę podejrzaną o kradzież kosmetyków
Mokotowscy mundurowi zatrzymali 19-latkę, która chciała wyjść z drogerii bez płacenia za kremy jakie zabrała. Kobieta została ujęta przez pracownika sklepu podczas próby przekroczenia linii kasowej. Pracownik personeli widziała, że kobieta chowa coś do torby. Później okazało się, że to krem. W trakcie przeszukania bagażu policjanci znaleźli jeszcze 3 kolejne kremy. Lidya K. trafiła do policyjnego aresztu. Teraz stanie przez sądem, który może ją skazać nawet na 5 lat pozbawienia wolności.
-
Odwiedziły nas dzieci ze szkoły podstawowej nr 190
Sześciolatki ze szkoły podstawowej nr 190 w Warszawie odwiedzili mokotowskich policjantów, żeby dowiedzieć się na czym polega praca funkcjonariusza Policji. Dzieci obejrzały stanowisko kierowania, zobaczyły gdzie policjanci odbierają nr alarmowy 997, jak wyglądają pomieszczenia dla osób zatrzymanych, obejrzały radiowóz policyjny, kajdanki, pałki służbowe. Mogły też przymierzyć czapki policyjne noszone do różnego rodzaju umundurowania. Nie obyło się bez ciekawych pytań oraz aktywności ze strony małych gości.
-
Chciał ukarać byłą dziewczynę, więc uszkodził jej auto
Policjanci z wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu przedstawili zarzutu umyślnego uszkodzenia mienia 43-letniemu mężczyźnie, który umyślnie uszkodził samochód swojej byłej partnerki. Mężczyzna tłumaczył się, że chciał ukarać swoją była dziewczynę więc porysował powłokę lakierniczą na jej aucie wyrządzając szkody o wartości 1500 zł. Teraz za swój czyn Piotr G. odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Odzyskali pieniądze i zatrzymali sprawcę dzięki spostrzegawczości dwóch kobiet
Spostrzegawczość, czujność oraz bystre oko dwóch kobiet pracujących w jednym z biur na VI piętrze przy ulicy Puławskiej w Warszawie pozwoliły na zatrzymanie podejrzanego o kradzież portfela mężczyźnie, który ze względu na obecność promili w organizmie zaniemógł i postanowił poleżeć na trawie. Kobiety widząc jak podejrzany zrewidował kieszenie 47-latka zaalarmowały policjantów. Kilka minut później mundurowi zatrzymali 26-latka i odzyskali około 1500 zł. Teraz zatrzymany Krzysztof W. stanie przez sądem. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Poszukiwany zadzwonił na Policję, bo ktoś mu uszkodził lampę w aucie
Mokotowscy policjanci prowadzą ustalenia dotyczące uszkodzenia tylnej lamy w samochodzie 37-latka. Pokrzywdzony wezwał policjantów na ulicę Odolańską, żeby zgłosić szkodę. Zapomniał tylko, że kilka miesięcy wcześniej zapadł wobec niego wyrok skazujący za przywłaszczenia mienia i dawno powinien być w zakładzie karnym. Te drobne przeoczenie szybko skorygowali mundurowi, którzy po przyjęciu zawiadomienia zatrzymali poszukiwanego Adriana I. Mężczyzna został przewieziony do zakładu karnego, w którym spędzi najbliższe miesiące.
-
Spieszyło mu się, więc swoim samochodem zepchnął inne auto z jezdni
49-latek usłyszał zarzuty umyślnego uszkodzenia samochodu innego uczestnika ruchu drogowego. Obaj mężczyźni jadący swoimi samochodami znaleźli się w godzinach szczytu na skrzyżowaniu ulic Miączyńskiej i Spartańskiej. Paweł P. jadący passatem chciał skręcić w ulicę Spartańską. Nie mogąc się przedostać przez stojące w korku pojazdy umyślnie najechał swoim autem na stojącą przed nim skodę przesuwał ją. W ten sposób spowodował uszkodzenia w fabii na 1500 zł. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, za które sąd może go skazać na 5 lat pozbawienia wolności.
-
Na kradzież perfum do drogerii wybrała się z 12 -letnią córką
32-latka zatrzymana przez mokotowskich wywiadowców w związku z dopuszczeniem się przez nią kolejnej kradzieży perfum tym razem wybrała się do drogerii z 12-letnią córką. Kobieta zdjęła z półki dwa markowe flakoniki warte 400 zł i chciała przejść przez kasy bez płacenia. Została jednak ujęta przez ochronę. Ponadto okazało się, że dzień wcześniej wyniosła już towar wart 510 zł. Policjanci przyjęli zawiadomienie o przestępstwie i zatrzymali podejrzaną. Teraz odpowie przed sądem grozi jej do 5 lat więzienia.
-
Policjanci zamknęli im rodzinny interes narkotykowy
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 47-letniego ojca i 21-letniego syna, którzy posiadali w mieszkaniu znaczne ilości marihuany. Policjanci znaleźli i zabezpieczyli ponad 600 gram nielegalnego suszu. Dariusz Sz. początkowo twierdził, że to odkryli przy nim funkcjonariusze, to majeranek zmieszany z marihuaną. Natomiast Arkadiusz Sz. wyjaśnił, że ze względu na trudności finansowe przekazał synowi 15.000 zł. Pieniądze mieli pomnożyć poprzez obrót narkotykami. Mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im kara do 12 lat więzienia.
-
„Promyczki Czerniakowa” z wizytą u Mokotowskich policjantów
Pięciolatki z przedszkola "Promyk Czerniakowa" w Warszawie odwiedzili mokotowskich policjantów, żeby dowiedzieć się na czym polega praca funkcjonariusza Policji. Dzieci obejrzały stanowisko kierowania, zobaczyły gdzie policjanci odbierają nr alarmowy 997, jak wyglądają pomieszczenia dla osób zatrzymanych, obejrzały radiowóz policyjny, kajdanki, pałkę służbową oraz mogły przymierzyć czapki policyjne noszone do różnego rodzaju umundurowania. Nie obyło się bez ciekawych pytań oraz aktywności ze strony małych gości.
-
Nieuczciwy dostawca pizzy przywłaszczył torbę i około 1500 zł
Zatrzymany przez wilanowskich policjantów 25-latek kradzież termicznej torby na pizze oraz pieniędzy z utargu tłumaczył potrzebą wypłacenia sobie tygodniówki. Zapomniał jedynie zapytać się swojego szefa czy godzi się na taką formę i kwotę wypłaty. Zatrudniony od kilku tygodni Robert M. trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzuty kradzieży, za którą może spędzić nawet 5 lat w więzieniu.
-
Nie mogła spać więc podrobiła recepty, żeby kupić leki na sen
Policjanci z Wilanowa zatrzymali 42-letnią kobietę, która sama chciała sobie pomóc w problemach ze snem. Magdalena B. chcąc kupić silny lek psychotropowy na sen, wydrukowała blankiet recepty z internetu, wypisała go i poszła, do apteki. Farmaceutka widząc, że recepta jest podrobiona złożyła zawiadomienie o przestępstwie w miejscowym komisariacie. Policjanci prowadzący dochodzenie zatrzymali kobietę i przedstawili jej zarzuty, za które sąd może ją skazać nawet na 5 lat pozbawienia wolności.
-
Policjani wyjaśniają przyczyny padnięcia około 230 ptaków
Do około 200 wzrosła liczba znalezionych martwych kawek. Policjanci wspólnie z funkcjonariuszami straży miejskiej, strażami zajmującymi się zagrożeniami chemicznymi oraz inspektorem ds. ochrony zwierząt i lekarzem weterynarii zabezpieczali miejsca padnięcia zwierząt. Policjanci przesłuchują świadków i zabezpieczają materiały, które pozwolą wyjaśnić okoliczności i przyczyny śmierci zwierząt. Kluczowa dla sprawy będzie ekspertyza laboratoryjna padłych ptaków.
-
Zwykłe wynajęcie mieszkanie zakończyło się jego dewastacją
Mokotowscy policjanci z wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu zatrzymali 19-latka, który wynajął mieszkanie na jednym z mokotowskich osiedli, a później zrobił tam alkoholową imprezę podczas, której zdewastowano wyposażenie na około 4000 zł. Odpowiedzialny za to Patryk M. nie miał zamiaru zwrócić pieniędzy za uszkodzenia wobec czego pokrzywdzony zgłosił sprawę policjantom. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego i przedstawili mu zarzuty. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Może mu grozić kara nawet do 5 lat więzienia.
-
Wpadł na posiadaniu narkotyków bo jechał bez zapietych pasów bezpieczeństwa
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 31-latka za posiadanie marihuany oraz tabletek ecstasy. Mężczyzna jechał jako pasażer w samochodzie, którego kierowca nie sygnalizował zmiany pasa ruchu. Obaj mężczyźni podróżowali bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. To zwróciło uwagę mundurowych, którzy skontrolowali auto. W trakcie okazało się, że Miłosz P. posiada przy sobie narkotyki. Został on zatrzymany i umieszczony z policyjnym areszcie. Teraz grozi mu kara do 3 lat wiezienia.
-
Włamał się i zabrał 5 kg piersi z kurczaka, bo był głodny
Ursynowscy policjanci zatrzymali 26-latka w barze, do którego włamał się kilka minut wcześniej. Marcin K. wybił szybę w drzwiach zwracając na siebie uwagę jednej z mieszkanek pobliskiego bloku. Kobieta zawiadomiła policjantów a ci zatrzymali włamywacza, który chciał wynieść z pomieszczenia kilka kilogramów panierowanego kurczaka, prażoną cebulkę i 100 zł. Mający ponad pół promila alkoholu w organizmie mężczyzna trafił do policyjnej celi. Usłyszał już zarzuty za które może zostać skazany nawet na 10 lat więzienia.
-
Poszukiwany listem gończym mieszkaniec Kielc zatrzymany w Warszawie
Mokotowscy kryminalni z zespołu zajmującego się poszukiwaniami zatrzymali 47-letniego mieszkańca Kielc poszukiwanego listem gończym do obycia 8 miesięcy kary pozbawienia wolności za uporczywe uchylanie się od płacenia alimentów. Mężczyzna był pewien, że stolica jest dobrym miejscem na ukrywanie się. Z tego przekonania wyprowadzili go funkcjonariusze, którzy zatrzymali go w wynajętym mieszkaniu na warszawskim Ursynowie.
-
Od 5 lat jeździł samochodem bo był przekonany, że ma uprawnienia
Zatrzymany przez mokotowskich policjantów do kontroli drogowej 46-latek jadący toyotą, bez uprawnień tłumaczył się, że był przekonany, że je ma gdyż kilka lat zdawał ponownie egzamin na prawo jazdy. Mężczyzna miał cofnięte uprawnienia przez Prezydent m.st. Warszawy już ponad 5 lat temu za naruszanie przepisów bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a mimo tego nadal siadał za kierownicę i jeździł. Teraz Jacek odpowie przez sądem za przestępstwo drogowe, za które może zostać skazany ma 2 lata więzienia.
-
Oświadczenie w sprawie publikacji niektórych mediów dotyczących policyjnych imienników
Po ostatnich, pojawiających się w mediach nieprawdziwych informacjach na temat zakupu imiennych identyfikatorów na mundury dla funkcjonariuszy, informujemy, że prace nad treścią Rozporządzenia trwają od lipca br. Jego treść po konsultacjach, zarówno z komendami wojewódzkimi / stołeczną, jak i poszczególnymi Biurami KGP odpowiedzialnymi za logistykę, finanse czy kadry, została przekazana do dalszych uzgodnień także z Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym Policjantów. Jesteśmy na końcowym etapie uzgodnień.