Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Jak dabać o bezpieczeństwo?
Czym jest bezpieczeństwo oraz jakich zasad należy przestrzegać, żeby o nie zadbać. Na co powinny zwracać uwagę dzieci podczas drogi do przedszkola a także co to jest numer alarmowy 112 i kiedy powinno się z niego korzystać. O tym wszystkim dzieciom z Przedszkola 305 przy ul. Bryły 8, opowiadali policjanci z zespołu prewencji kryminalnej mokotowskiej Policji. Dla utrwalenia wiedzy najmłodsi słuchacze obejrzeli film pod tytułem „Bezpieczne zachowania”.
-
Życzenia od Komendanta Głównego Policji z okazji Dnia Kobiet
Komendant Główny Policji zwraca się do policjantek i pracownic cywilnych, przekazując najlepsze życzenia z okazji Dnia Kobiet.
-
Wyprowadził się z hostelu i wrócił, żeby go zdemolować
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali 35-latka, podejrzanego o umyślne uszkodzenie sprzętu AGD oraz wyposażenia pokoju w hostelu pracowniczym, w którym był wcześniej zameldowany. Mężczyzna wyprowadził się dzień wcześniej, ale wrócił w stanie nietrzeźwości, wszczął awanturę z właścicielką i w stanie nieuzasadnionego wzburzenia zdemolował jedno z pomieszczeń. Mający 2,5 promila alkoholu w organizmie mężczyzna przyznał się do przestępstwa. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty, za które może zostać skazany na 5 lat więzienia. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury.
-
Podczas kontroli pochwalił się, że narkotyki ma też w domu
Ursynowscy wywiadowcy zatrzymali 26-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Policjanci skontrolowali mężczyznę, kiedy siedział w aucie zaparkowanym przy Końskim Jarze. Wyglądało, jakby prowadził obserwacje. Wewnątrz pojazdu wyczuwalny był zapach charakterystyczny dla marihuany. Na pytanie, czy ma środki, których posiadanie jest zabronione, odpowiedział, że ma przy sobie trochę marihuany, ale w domu ma znacznie więcej. W związku z zaproszeniem policjanci pojechali wspólnie z mężczyzną do jego mieszkania. Tam w szafce kuchenne znaleźli dwa plastikowe pudełka z nielegalnym suszem. Całość trafiła do depozytu. Mężczyzna usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 3 lat więzienia. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem mokotowskiej prokuratury.
-
Mówił, że palił marihuanę bo miał problemy z oddychaniem
Policjanci z ursynowskiego wydziału kryminalnego zatrzymali 30-letniego obywatela Nigerii, podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Kryminalni złożyli wizytę mężczyźnie i jego o 3 lata młodszej żonie w wynajmowanym przez nich mieszkaniu. Funkcjonariusze ustalili operacyjnie, że pod tym adresem mogą być przechowywane narkotyki. Mężczyzna przyznał, że miał marihuanę, ale ją wypalił w celach zdrowotnych, gdyż miał problemy z oddychaniem. Mimo tego kryminalni przeszukali mieszkanie i znaleźli około 30 gramów nielegalnego suszu. Kobieta twierdziła, że nie wiedziała nic na temat narkotyków. Jej mąż trafił do policyjnego aresztu. Teraz grozi mu kara do 3 lat więzienia.
-
Policyjny areszt zamiast markowych perfum
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali 29-latka podejrzanego o kradzież markowych perfum, której dopuścił się w jednym ze sklepów z branży kosmetycznej. Mężczyzna chciał wynieść kilka flakonów wartych około 1400 zł. Drogę jednak zaszedł mu pracownik ochrony, który wezwał mundurowych. Skradzione przedmioty wróciły na sklepowe półki. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem ursynowskiej prokuratury.
-
Ustalili i zatrzymali sprawcę przywłaszczenia karty płatniczej i włamania na konto
Wilanowscy dzielnicowi zatrzymali 44-latka podejrzanego o przywłaszczenie karty bankomatowej należącej do jednej z mieszkanek warszawskiego Wilanowa. Podejrzany mężczyzna wykonał jedenaście transakcji na kilkaset złotych i miał zamiar robić to dalej, ale kolejna transakcja nie przeszła z uwagi na brak środków. Policjanci operacyjnie ustalili, kim był mężczyzna, który dopuścił się włamania na konto bankowe. Następnie dowiedzieli się, gdzie może przebywać i dokonali jego zatrzymania. Podejrzany przyznał się do przestępstwa, usprawiedliwiając to tym, że był pijany i nie wiedział, co robi. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
-
Siedzieli na ławce pili piwo, jeden z ich miał marihuanę
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 50-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Mężczyzna siedział na ławce w miejscu publicznym i pił piwo ze swoim starszym kolegą. W związku ze spożywaniem alkoholu wbrew zakazowi, mundurowi podjęli legitymowanie, w trakcie którego młodszy z mężczyzn zachowywał się bardzo nienaturalnie. Unikał kontaktu wzrokowego i najwyraźniej był poddenerwowany. Podczas kontroli osobistej funkcjonariusze znaleźli w jego kieszeni zawiniątko z zielonym suszem. Narkotester wykazał, że to marihuana. Mężczyzna został zatrzymany. Następnego dnia usłyszał zarzuty, za które teraz może zostać skazany na 3 lata więzienia. Postępowanie w tej sprawie jest prowadzone pod nadzorem mokotowskiej prokuratury.
-
Okradł własną żonę. Policjanci odzyskali część gotówki
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali nietrzeźwego 56-latka podejrzanego o kradzież biżuterii oraz gotówki o łącznej wartości około 45.000 zł na szkodę swojej żony. Mężczyzna sukcesywnie wynosił z domu biżuterię i podkradał pieniądze, które przeznaczał na alkohol, ale kiedy sięgnął po wszystkie oszczędności, kobieta zawiadomiła policjantów. Podejrzany początkowo nie przyznawał się do przestępstwa. Po rozmowie z mundurowymi wskazał miejsce, gdzie schował gotówkę. Funkcjonariusze znaleźli około 35.000 złotych, schowane w jednym z kartonów w garażu. Mający około 3 promili alkoholu w organizmie mężczyzna twierdził, że zabrał pieniądze, ale nie ma nic wspólnego z kradzieżą biżuterii. Trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem ursynowskiej prokuratury.
-
Zaglądali do samochodów na parkingu. Jeden z nich był poszukiwany za kradzieże
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 27-latka poszukiwanego do odbycia kary roku pozbawienia wolności. Funkcjonariusze realizujący zadania pod kątem kradzieży pojazdów zauważyli dwóch mężczyzn, którzy późnym wieczorem na jednym z osiedli chodzili wśród samochodów i zaglądali do nich. W trakcie legitymowania okazało się, że młodszy z mężczyzn jest poszukiwany za kradzieże przez Sąd Rejonowy w Wejherowie. Został on zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Następnego dnia trafił do zakładu karnego, w którym spędzi najbliższe 12 miesięcy.
-
Odpowie za paserkę i posiadanie narkotyków
Policjanci z mokotowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 25-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Mężczyzna szedł z kolegą chodnikiem wzdłuż ulicy Belwederskiej i na widok radiowozu zaczął zachowywać się nerwowo, jakby chciał coś schować w kieszeni. Podczas legitymowania okazało się, że próbował ukryć woreczek z marihuaną. Policjanci zatrzymali go i pojechali z nim sprawdzić jego mieszkanie. Mężczyzna nie miał tam żadnych innych środków, ale za to na biurku w swoim pokoju trzymał smartfona pochodzącego z kradzieży. Telefon trafił do depozytu natomiast jego nieprawny posiadacz do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali kolejnego poszukiwanego
Dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego zatrzymali 60-latka, który unikał zapłacenia 300 zł grzywny za wykroczenie, którego dopuścił się w 2020 r. W związku z tym Sąd Rejonowy Warszawa Praga Północ zamienił jej grzywnę na 6 dni aresztu. Po otrzymaniu sądowego nakazu policjanci ustalili, gdzie przebywa obwiniony. Mężczyzna został formalnie zatrzymany, a następnie zwolniony po opłaceniu grzywny.
-
Zaprosił go do mieszkania i okradł wspólnie z domownikami
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali dwóch mężczyzn i dwie kobiety podejrzanych o kradzież telefonu komórkowego oraz dowodu osobistego i karty płatniczej, a także włamania się na konto osobiste matki pokrzywdzonego, z którego skradli około 27.000 zł. Przebywający w mieszkaniu sprawcy przestępstwa nie mieli zamiaru wpuścić policjantów, wobec powyższego kryminalni poprosili o pomoc strażaków pożarnych i otworzyli drzwi siłowo. Cała czwórka trafiła do policyjnych cel. Wszyscy usłyszeli zarzuty przestępstw zagrożonych karą 10-letniego więzienia. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury.
-
Zatrzymali poszukiwanego listem gończym
Wilanowscy dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego ustalili miejsce pobytu i zatrzymali 52-latka, poszukiwanego listem gończym do odbycia kary 105 dni więzienia za przestępstwo z przeszłości. Mundurowi wiedzieli, że mężczyzna nieposiadający stałego zamieszkania w godzinach wieczornych może przebywać w okolicach ulicy Polskiej, pojechali więc tam i zastali go. Po przedstawieniu mu sądowych dokumentów przewieźli go do policyjnego aresztu. Następnego dnia kryminalni przewieźli go do zakładu karnego, w którym spędzi najbliższe miesiące.
-
Wystraszyła się policjantów, bo miała przy sobie marihuanę
Policjanci z mokotowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 26-latkę podejrzaną o posiadanie środków odurzających. Kobieta zareagowała nerwowo na widok mundurowych, co dało im podstawy do legitymowania sprawdzenia, czy ma coś do ukrycia. W trakcie czynności przyznała, że wystraszyła się policjantów, ponieważ wiedziała, że ma przy sobie marihuanę, którą wcześniej kupiła od jakiegoś chłopaka. Kobieta dobrowolnie wydała nielegalną substancję policjantom. Badanie narkotesterem wykazało, że to marihuana. Podejrzana trafiła do policyjnego aresztu. Teraz grozi jej kara do 3 lat więzienia. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów.
-
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali poszukiwaną
Dzielnicowi w ramach obchodu rejonu służbowego zatrzymali 37-latkę skazaną wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie na bezwzględną karę 182 dni pozbawienia wolności za znieważenie oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, którego się dopuściła w 2020 roku. Mimo sądowego nakazu i wyznaczonego terminu zgłoszenia się w wyznaczonym zakładzie karnym skazana nie zrobiła tego. Policjanci ustalili, gdzie ukrywa się poszukiwana i dokonali jej zatrzymania. Kobieta już trafiła do zakładu karnego.
-
Twierdził, że właścicielka była mu winna pieniądze, więc wymusił je na sprzedawcy
Ursynowscy kryminalni zatrzymali 36-latka, jego o rok starszego kolegę oraz 24-latka podejrzanych o dopuszczenie się rozboju na sprzedawcy w jednym z osiedlowych sklepów Podejrzany miał przyjść z kolegami i zagrozić mężczyźnie pobiciem. Zażądał jednocześnie wydania gotówki. Przestraszony ekspedient wydał mu około 1000 zł. Po złożeniu zawiadomienie przez właścicielkę sklepu, kryminalni ustalili, kim byli napastnicy i zatrzymali ich. Cała trójka usłyszała zarzuty. Postępowanie jest prowadzone pod nadzorem ursynowskiej prokuratury.
-
Po raz kolejny przyszedł ukraść kosmetyki, ale nie zdążył
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 18-latka podejrzanego o kradzieże artykułów drogeryjnych o wartości około 4500 zł na szkodę jednej z placówek zajmującej się ich sprzedażą. Mężczyzna został rozpoznany i ujęty przez pracownicę sklepu, kiedy przyszedł po raz kolejny z tym samym zamiarem. Kobieta wezwała mundurowych i okazała zapisy wcześniejszych nagrań, z których bez wątpienia wynikało, że nastolatek dopuścił się co najmniej dwóch przestępstw. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat wiezienia. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem mokotowskiej prokuratury.
-
Zatrzymali poszukiwanego listem gończym za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości
Policjanci z mokotowskiego wydziału kryminalnego zatrzymali 59-latka poszukiwanego na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy Warszawa – Mokotów. Mężczyzna został skazany prawomocnym wyrokiem na bezwzględną karę 3 miesięcy więzienia, ale nie zamierzał sam stawić się w zakładzie karnym. Pomogli mu policjanci, którzy ustalili, gdzie się ukrywa i złożyli mu poranną wizytę. Mężczyzna już odbywa zasłużoną karę.
-
Nie wiadomo, dlaczego przebił opony w samochodzie sąsiada
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali 56-latka podejrzanego o przebicie dwóch opon w samochodzie nienależącym do mężczyzny, mieszkającego po sąsiedzku. Sam pokrzywdzony nie wie, dlaczego jego sąsiad to zrobił, ponieważ od 20 lat, czyli od czasu, kiedy tam zamieszkuje, nigdy nie miał z nim konfliktu. Podejrzany również nie potrafił wyjaśnić swojego zachowania. Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie, a następnie usłyszał zrzuty, za które sąd może go skazać nawet na 5 lat więźnia.
-
Zaczął uciekać na widok policyjnego radiowozu
Policjanci ze stołecznego oddziału prewencji przy pomocy funkcjonariusza z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu, który udawał się na służbę do komendy Policji, zatrzymali agresywnego posiadacza środków odurzających. 30-latek na widok przejeżdżającego radiowozu nagle podjął ucieczkę. Mający uzasadnione podejrzenie, że mężczyzna posiada rzeczy, których posiadanie jest zabronione, funkcjonariusze ruszyli za nim. Mężczyzna był agresywny i szarpał się z mundurowymi podczas zatrzymania. Do zatrzymania włączył się policjant po cywilnemu, który jadąc do pracy, zauważył całą sytuację. Podejrzany miał przy sobie pudełko z marihuaną. Za posiadanie narkotyków może zostać skazany na 3 lata więzienia.
-
Poszukiwany listem gończym chciał już pójść do więzienia
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali 42-latka poszukiwanego listem gończym do odbycia kary 6 miesięcy za przestępstwo z przeszłości. Mężczyzna stwierdził, że ma dosyć ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości. Postanowił więc oddać się dobrowolnie w ręce policjantów. Funkcjonariusze sprawdzili, że mężczyzna faktycznie figuruje w systemie jako osoba poszukiwana. Po sporządzeniu właściwej dokumentacji mężczyzna został przetransportowany do zakładu karnego.
-
Był poszukiwany i miał przy sobie narkotyki
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 31-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. W trakcie czynności okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Woli do obycia 74 dni kary pozbawienia za przestępstwo z przeszłości. Ponadto na jego samochodzie zamontowane były tablice rejestracyjne z innego pojazdu. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu, samochód natomiast został odholowany na parking strzeżony. Następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania narkotyków, za co grozi mu kara kolejnych 3 lat więzienia. Po przesłuchaniu został przewieziony do zakładu karnego.
-
Wnieśli elektronikę z kościoła i zastawili ją w lombardzie
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 45-latka podejrzanego o kradzież parafialnego sprzętu elektronicznego w postaci kilku mikserów audio i wideo, okablowania oraz monitorów i statywów wartych około 7000 zł z jednego z kościołów. Wspólnikiem zatrzymanego był jego o 5 lat młodszy kolega, który odbywa wyrok za znęcanie się nad żoną. Mężczyźni zastawili elektronikę w lombardzie. Policjanci odzyskali część sprzętu. Podejrzany przyznał się do przestępstwa, za które grozi mu kara do 5 lat więzienia. Pobyt jego wspólnika w zakładzie karnym również może się wydłużyć o kolejne lata.
-
Był już karany za narkotyki, więc teraz dał marihuanę koledze
Policjanci z ursynowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali dwóch 18-latków podejrzanych o posiadanie środków odurzających. Mężczyźni stojący na przystanku na widok przejeżdżających policjantów zaczęli się nerwowo zachowywać. Zostali wylegitymowani. W trakcie czynności jeden z nich wydał mundurowym dwa woreczki foliowe z nielegalnym suszem, wyjaśniając, że narkotyki ma od stojącego obok kolegi. Ten z kolei powiedział, że był już skarany za posiadanie środków odurzających, dlatego teraz dał je koledze. Obaj trafili do policyjnych cel. Grozi im kara do 3 lat więzienia.