Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Nietrzeźwa kierująca wjechała w inny samochód
Utrata prawa jazdy, kara 2-letniego pozbawienia wolności oraz grzywna grozi 42-letniej kobiecie, która kierowała fordem, mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Lidia K. zatrzymała się na osobowym volvo, na skrzyżowaniu ulic Domaniewskiej z Rodziny Hiszpańskich. Nikomu nic się nie stało. Policjanci ze stołecznej drogówki byli zaskoczeni, że mimo takiego stężenia alkoholu w organizmie, kobieta porozumiewała się logicznie. Podejrzana już usłyszała zarzuty. Teraz czeka ją rozprawa sądowa.
-
Zgłosił nieprawdziwą interwencję, bo chciał sprawdzić reakcję Policji
Grzywna do 5000 zł grozi 49-letniemu żartownisiowi z Wejherowa, który zadzwonił na numer alarmowy stołecznej Policji, informując, że znalazł legitymację służbową jednego z funkcjonariuszy z ursynowskiego komisariatu. Kiedy oficer dyżurny poprosił o pomoc miejscowych funkcjonariuszy, którzy odwiedzili zgłaszającego, okazało się, że mężczyzna celowo wprowadził w błąd policjantów i nie miał legitymacji. Tłumaczył się, że chciał sprawdzić reakcję mundurowych. Teraz, za swoją ciekawość będzie musiał sporo zapłacić.
-
Spotkanie Wielkanocne w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa II
Wielkanoc to najważniejsze święto w kalendarzu liturgicznym Kościoła rzymskokatolickiego. Jest ona najbardziej uroczystą pamiątką zmartwychwstania Chrystusa. Podtrzymując tradycję przedświątecznych spotkań, Komendant Rejonowy Policji Warszawa II wraz z kadrą kierowniczą jednostki spotkali się z przedstawicielami władz samorządowych, prokuratury i zaprzyjaźnionych służb, instytucji współpracujących z Policją oraz funkcjonariuszami i pracownikami cywilnymi. Uczestnicy uroczystości mieli okazję złożyć sobie życzenia i usiąść wspólnie przy symbolicznym wielkanocnym stole.
-
Twierdził, że coś tam w banku podpisywał
Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i zatrzymali i przedstawili zarzuty usiłowania wyłudzenia kredytu bankowego na około 120.000 zł 45-letniemu Krzysztofowi J. Podejrzany posłużył się podrobionym zaświadczeniem o zatrudnieniu i zarobkach. Podczas przesłuchania twierdził, że podpisywał jakieś dokumenty, kiedy pojechał ze znajomym do banku, ale nie wiedział za bardzo, o co chodzi. Teraz usłyszał zarzuty, za które może spędzić 5 lat w więzieniu.
-
Przez zazdrość i narkotyki trafił do policyjnego aresztu
Do policyjnego aresztu na warszawskim Ursynowie trafił obywatel Arabii Saudyjskiej za posiadanie narkotyków. Mężczyzna w akcie zazdrości o byłą kobietę, która rozstała się z nim kilka dni wcześniej, wszedł do jej mieszkania i strzelił z zabawkowego pistoletu na kulki w dłoń obecnego partnera, następnie uciekł. Wezwani na miejsce policjanci, w rzeczach 28-latka pozostawionych u zgłaszającej, znaleźli amfetaminę oraz kluczyki do jego auta, w którym był drugi woreczek z narkotykami. W efekcie funkcjonariusze zatrzymali posiadacza środków odurzających, który usłyszał zarzuty, za które sąd może go skazać nawet na 3 lata więzienia.
-
Policyjna akcja "NURD"
Policjanci ruchu drogowego w całym kraju prowadzą dzisiaj ogólnopolskie działania pn. „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". Celem tej akcji jest zmniejszenie liczby wypadków drogowych, w których uczestniczą piesi oraz rowerzyści.
-
Wielka defilada „Silni w sojuszach”
3 maja br. w 20. rocznicę przystąpienia Polski do NATO i 15. rocznicę członkostwa Polski w Unii Europejskiej na Wisłostradzie w Warszawie odbędzie się wielka defilada Wojska Polskiego oraz służb mundurowych pod hasłem „Silni w sojuszach”. W tym roku po raz pierwszy wraz z żołnierzami przedefilują również funkcjonariusze Policji. Na mieszkańców Warszawy i gości czeka wyjątkowe widowisko. Zapraszamy do wspólnego świętowania.
-
Policjanci nie odpuszczają oszustom podającym się za nich
Kolejne dwie osoby zatrzymane przez mokotowskich kryminalnych zostały aresztowane na 3 miesiące. Izabela Z. i Krzysztof K. działali w duecie, jako tzw. „odbieracy”. Policjanci złapali ich chwilę po tym, jak odebrali od pokrzywdzonej 25.000 zł. Podejrzani byli tak zaaferowani udanym skokiem, że usiedli na ławce między blokami, w pobliżu jednego z policjantów, który ich obserwował i rozmawiali o swoich przestępczych sukcesach, omawiając kolejny plan. Bardzo się zdziwili, kiedy chwilę później, funkcjonariusz z kolegami, zakładał im kajdanki. Oboje trafili do policyjnych aresztów, a następnie usłyszeli zarzuty oszustwa, za które mogą spędzić nawet 8 lat w więzieniu.
-
Potrzebowała adrenaliny, więc ukradła najdroższą sukienkę
29-latka zatrzymana przez mokotowskich wywiadowców z kradzioną sukienką wartą około 1800 zł. tłumaczyła się, że zabrała ją, ponieważ potrzebowała adrenaliny. Policjanci znaleźli przy niej jeszcze jedną, tańszą kreację. Anna M. trafiła do policyjnego aresztu, natomiast obiekty jej zainteresowania na sklepowy wieszak. Teraz zwolenniczka mocnych wrażeń stanie przed sądem, który może ją skazać nawet na 5 lat więzienia.
-
Poszukiwany listami gończymi trzymał w lodowce amfetaminę
Wilanowscy kryminalni zatrzymali 44-latka poszukiwanego przez sądy i prokuratury za oszustwo, przywłaszczenie, niealimentację oraz inne przestępstwa. Wobec Artura T. wydane zostały listy gończe m.in. w związku z postanowieniem o tymczasowym aresztowaniu. Dodatkowo w trakcie zatrzymywania policjanci znaleźli w jego lodówce ponad 8 gramów amfetaminy. Teraz mężczyzna trafi do aresztu śledczego, w którym spędzi najbliższe miesiące. Czekają go też zarzuty za posiadanie narkotyków.
-
Z uśmiechem przyznali się do kradzieży ubrań
Mokotowscy policjanci z wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymani dwóch 25-latków podejrzanych o kradzież markowej odzieży wartej około 1000 zł. Funkcjonariusze ustalili operacyjnie, że Adrian R. i Rafał W. podróżujący ciemnym bmw mogą trudnić się kradzieżami. Mężczyźni zostali zatrzymani do kontroli drogowej w pobliżu jednej z galerii handlowej. W samochodzie policjanci ujawnili bluzy dresowe oraz kurtki, za które panowie zapomnieli zapłacić. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
-
Uprawiali konopie indyjskie pod pozorem prowadzenia działalności
Mokotowscy kryminalni zatrzymali 38-letniego Marcina M. oraz o 6 lat młodszego Jakuba P. i zlikwidowali prowadzoną przez nich profesjonalną uprawę konopi indyjskich. Łącznie zabezpieczyli około 36 kg marihuany. Jeden z warszawskich przedsiębiorców miał zarejestrowaną działalność jako firma transportowa, drugi działał pod szyldem usług telekomunikacyjnych i IT. W rzeczywistości w powiecie mińskim uprawiali nielegalne rośliny, które po ścięciu i wysuszeniu mieli zamiar wprowadzić do obrotu z dużym zyskiem. Na wniosek policjantów i prokuratora sąd aresztował ich na 3 miesiące. Teraz grozi im kara do 10 lat więzienia.
-
Nie wiedzieli skąd kradzione rzeczy wzięły się w ich samochodzie
Do policyjnego aresztu trafiło troje podejrzanych o kradzież markowych ubrań z jednej z mokotowskich galerii handlowych. Policjanci z wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali do kontroli peugeota, którym kierował 25-letni Karol D. Mężczyzna podróżował w towarzystwie o 4 lata starszego Marka N. i o 5 lat młodszej Karoliny O. Cała trójka zgodnie twierdziła, że nie mają pojęcia, skąd w ich samochodzie znalazły się kradzione rzeczy. Pamięć wróciła im po obejrzeniu nagrania z monitoringu sklepowego, którego byli głównymi bohaterami. Podejrzani już usłyszeli zarzuty. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
-
Prawdopodobnie dla zabawy niszczyli samochody
Urwane i potłuczone lusterka, wyłamane anteny i wgniecenia w karoseriach tyle pozostawiła po sobie grupa pięciu mężczyzn w wieku od 18 do 20 lat, która przechodząc ulicą Modzelewskiego, dla zabawy niszczyła samochody. Policjanci zatrzymali wszystkich kilka minut po zgłoszeniu. Oprócz jednego z mężczyzn, który miał około jednego promila alkoholu w organizmie, pozostali byli trzeźwi. Cała piątka noc spędziła w policyjnym areszcie. Szkody, które wyrządzili, sięgają kilku tysięcy złotych. Dzisiaj usłyszą zarzuty, za które sąd może ich skazać nawet na 5 lat więzienia.
-
Zamiast skonsolidować kredyty, skumulował swoje kłopoty
Mokotowscy policjanci z wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw gospodarczych zatrzymali 32-letniego, warszawskiego przedsiębiorcę, który przy użyciu podrobionej pieczątki wystawił sobie zaświadczenie o zarobkach i zatrudnieniu w firmie, której pracował w przeszłości. Zaplanowane oszustwo nie wyszło. Bank nie udzielił mu kredytu w wysokości ok. 120.000 zł, dzięki któremu miał zreformować swoją działalność gospodarczą. W dodatku usłyszał zarzuty, za które teraz może spędzić nawet 8 lat w więzieniu.
-
Nabór do chóru KSP
Chór Komendy Stołecznej Policji, z okazji 100. rocznicy powołania Policji Państwowej, ogłasza nabór dla funkcjonariuszy, pracowników cywilnych i przyjaciół formacji, którzy chcą aktywnie uczestniczyć w wydarzeniach artystycznych poświęconych jubileuszowi.
-
Inauguracja kampanii "Narkotyki i dopalacze zabijają"
„Szkoda Ciebie na takie patoklimaty” to hasło kampanii o charakterze edukacyjno - profilaktycznym pt. „Narkotyki i dopalacze zabijają”, która rusza dzisiaj we wszystkich jednostkach Policji w kraju. Kampania organizowana jest przez MSWiA w ramach „Programu ograniczania przestępczości i aspołecznych zachowań Razem Bezpieczniej im. Władysława Stasiaka”.
-
Wiosenna wizyta pierwszoklasistów na Mokotowskiej Komendzie
Sześcio i siedmiolatkowie ze Szkoły Podstawowej nr 20 w Warszawie odwiedzili mokotowskich policjantów, żeby dowiedzieć się na czym polega praca funkcjonariusza Policji. Dzieci obejrzały stanowisko kierowania, zobaczyły gdzie policjanci odbierają nr alarmowy, jak wyglądają pomieszczenia dla osób zatrzymanych, obejrzały radiowozy policyjne oraz mogły przymierzyć czapki policyjne noszone do różnego rodzaju umundurowania. Nie obyło się bez ciekawych pytań oraz aktywności ze strony małych gości.
-
Wpadli na próbie wyłudzenia kredytu
Wilanowscy kryminalni zatrzymali 33-latkę, która podawała się za dyrektor kreatywną jednej z warszawskich spółek na Śródmieściu. Jej zarobki miały sięgać 13.000 zł brutto. Na tej podstawie chciała wyłudzić 20.000 zł. Pracownik banku weryfikujący dane bardzo szybko zorientował się, że dokumenty są fałszywe. Kilka minut później Anna K. podająca się za Katarzynę W. była w rękach policjantów. Kobieta trafiła do policyjnego aresztu. W trakcie dalszych czynności dołączyli do niej jeszcze dwaj wspólnicy. Wszystkich czekają zarzuty, za które mogą nie wyjść z więzienia przez najbliższe 5 lat.
-
Jeśli rozpoznajesz tego mężczyznę skontaktuj się z nami
Policjanci z ursynowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu prowadzą dochodzenia w sprawie uszkodzenia lusterka w samochodzie peugeot 407 zaistniałego w dniu 25.02.2019 roku około godziny 4:15 przy al. KEN 56 na warszawskim Ursynowie. Jeśli ktoś z Państwa rozpoznaje mężczyznę opublikowanego na zdjęciach, proszony jest o pilny kontakt z policjantami przy ul. Janowskiego 7 w Warszawie.
-
Kobieta nie chciała zapłacić za kurs, więc pobili taksówkarza
Mokotowscy policjanci z wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu ustali i zatrzymali dwóch podejrzanych o pobicie taksówkarza. 26-letni chłopak klientki, która nie chciała zapłacić za kurs oraz jego o 3 lata młodszy kolega wdali się w awanturę z 21-letnim kierowcą i zamiast uregulować rachunek, potraktowali go kilkoma ciosami z pięści i kopnięciami. Pokrzywdzony o wszystkim zawiadomił funkcjonariuszy. Do policyjnego aresztu trafili imiennicy Patryk B. i Patryk N. Grozi im kara do 3 lat więzienia.
-
Smartfon spodobał mu się na tyle, że nie chciał go oddać
Mokotowscy operacyjni z wydziału zajmującego się ścichaniem przestępstw przeciwko mieniu zatrzymali 23-letniego obywatela Ukrainy, który jako kierowca taksówki przywłaszczył telefon komórkowy klienta wart 2700 zł. Mężczyzna znalazł go chwilę po tym, jak 41-latek opuścił auto. Nie odbierał jednak połączeń ani nie zamierzał go zwrócić. Teraz smartfon wróci do właściciela, a podejrzany stanie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
W torbie miał amfetaminę i kradzioną odzież
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 28-letniego Arabii Saudyjskiej zamieszkałego tymczasowo w Warszawie, który mimo posiadania przy sobie ponad 3000 zł gotówki zdecydował się wynieść ze sklepu markową odzież wartą 1500 zł. Podczas kontroli bagażu funkcjonariusze znaleźli dodatkowo amfetaminę. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, odzież do sklepu, a narkotyki do depozytu. Teraz podejrzany usłyszy zarzuty, za które sąd może go skazać na 5 lat więzienia.
-
Chciał wyrównać rachunki z ekspedientką tłuczkiem do mięsa
Można by powiedzieć, że to był trudny klient. Po tym, gdy 32-latek został wyproszony przez właściciela spożywczaka, bo tego samego dnia ukradł kilka drobnych rzeczy, postanowił mocno wyrazić swoje niezadowolenie. Przyszedł do sklepu z tłuczkiem do mięsa i nie szczędząc wulgaryzmów, w obecności klientów groził ekspedientce, że ją zabije. Kobieta w obawie o własne bezpieczeństwo zamknęła się w sklepie i wezwała policjantów, którzy zatrzymali Piotra P. kilkaset metrów dalej. Teraz czekają go zarzuty za groźby karalne. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.
-
Tłumaczył się, że krzewy konopi znalazł nad Wisłą i je ususzył
Do 3 lat pozbawienia wolności grozi 44-latkowi zatrzymanemu przez mokotowskich mundurowych za posiadanie substancji psychoaktywnych. Podczas kontroli pojazdu policjanci wyczuli woń marihuany. Okazało się, że mężczyzna woził ze sobą słoiczek z nielegalnym suszem. W trakcie zatrzymywania Daniel Z. tłumaczył się, że krzewy konopi znalazł nad Wisłą, więc je ususzył na własny użytek. Teraz swoją linię obrony będzie musiał wygłosić przed sądem.