Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Na widok mundurowych wyrzucili narkotyki
Ursynowscy wywiadowcy zatrzymali dwóch podejrzanych o posiadanie narkotyków. Dwaj 18-latkowie, którzy spotkali się na jednym z parkingów przy ul. Hirszfelda, wzbudzili zainteresowanie policjantów, ponieważ na ich widok zaczęli uciekać, wyrzucając coś za siebie. Funkcjonariusze zatrzymali obu mężczyzn i pozbierali porozrzucane przez nich woreczki strunowe. Po sprawdzeniu narkotesterem okazało się, że wewnątrz była marihuana i mefedron. Nastolatkowie noc spędzili w policyjnym areszcie. Następnego dnia usłyszeli zarzuty, za które sąd może ich skazać na 3 lata więzienia.
-
Zatrzymani w drodze na kolejne kradzieże
Ursynowscy kryminalni przy współpracy z policjantami z Ostrowi Mazowieckiej zatrzymali dwóch obywateli Gruzji podejrzanych o siedem włamań i kradzieży paliwa z koparek oraz ciężarówek wykorzystywanych do robót budowach na ternie Warszawy i województwa mazowieckiego. 27-latek i jego o cztery lata starszy wspólnik, jadący popełnić kolejne przestępstwo, nie spodziewali się, że funkcjonariusze pokrzyżują im plany. Policjanci zabezpieczyli w ich samochodzie sprzęt do pokonywania zabezpieczeń w zbiornikach paliw oraz kanistry i przewody do upuszczania paliwa. Obaj zostali tymczasowo aresztowani. Grożą im kary do 10 lat więzienia.
-
Poszukujemy zaginioną Polę Wiśniewską
Mokotowscy policjanci z wydziału ds. nieletnich i patologii poszukują zaginionej 16-letniej Poli Wiśniewskiej. Nastolatka objęta terapią Ośrodka Rehabilitacji Podwójnej Diagnozy oddaliła się z zajęć terapeutycznych przy Al. Wczasów w Rucianem Nidzie udając się w bliżej nieokreślonym kierunku. Do chwili obecnej nie nawiązała kontaktu z rodziną ani innymi bliskimi osobami. Każdy kto posiada jakąkolwiek wiedzę na temat miejsca pobytu zaginionej lub widział ją w ostatnim czasie proszony są o pilny kontakt z oficerem dyżurnym mokotowskiej Policji pod nr 47 72 392 50 lub najbliższą jednostką Policji.
-
25 maja 2020 roku - Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego - nie zapominamy o trwale zaginionych dzieciach
25 maja każdego roku szczególnie pamiętamy o wszystkich zaginionych dzieciach. Przede wszystkim tych, których los do dnia dzisiejszego nie jest znany i na które bliscy czekają od wielu miesięcy czy lat, jak również tych, które zostały odnalezione zbyt późno. Dlaczego dochodzi do zaginięć dzieci i młodzieży, czy można im zapobiec i wreszcie jakie są przyczyny nieodnalezienia zaginionej osoby? Niech ten dzień ustanowiony dla uczczenia pamięci zaginionego 25 maja 1979 roku sześcioletniego Ethana będzie dla nas wszystkich okazją do refleksji i pochylenia się nad problematyką zaginięć dzieci.
-
Współczesne metody poszukiwań osób zaginionych
Zaginięcie dziecka jest zawsze ogromną tragedią i wywołuje, nie tylko wśród jego najbliższych, wiele emocji, z którymi niełatwo sobie poradzić. Wszyscy policjanci i osoby zaangażowane w poszukiwania małoletnich, zapamiętują te sprawy na długo. Łatwiej wraca się do takich, których finał okazał się szczęśliwy i jest ich zdecydowana większość. W osiągnięciu sukcesu pomaga wykorzystywanie różnych nowoczesnych narzędzi i metod. Niektóre z nich przybliżone zostały w prezentowanym materiale.
-
Rząd podtrzymuje zakaz zgromadzeń publicznych w czasie epidemii
Prawo do nieskrępowanego wyrażania poglądów politycznych, również w formie manifestacji politycznych, jest świętym prawem każdego obywatela. Nie ma najmniejszej mowy o trwałym ograniczaniu praw obywatelskich w tym zakresie – powiedział minister Mariusz Kamiński podczas piątkowej (22 maja br.) konferencji prasowej. Swoje stanowisko nt. zakazu zgromadzeń w czasie epidemii przedstawił również minister zdrowia Łukasz Szumowski.
-
Uwaga przestępcy atakują przedsiębiorców korzystających z Programu Tarcza Finansowa PFR
Okres pandemii koronawirusa COVID-19 jest wykorzystywany przez przestępców, którzy dostrzegają swoją szansę w pozyskaniu środków pochodzących z rachunków klientów banków, w tym pozyskanych w ramach Programu Tarczy Finansowej PFR. Przestępcy wykorzystują trudny czas, jakim jest pandemia, wymyślając coraz to nowe scenariusze oszustw, często oparte na strachu przed skutkami koronawirusa.
-
Został zaskoczony na kradzieży katalizatora
Ursynowscy kryminalni zatrzymali 47-latka podejrzanego o kradzież siedmiu katalizatorów samochodowych na warszawskim Mokotowie i Ursynowie oraz usiłowanie kradzieży jednego. Mężczyznę, leżącego pod srebrną hondą podniesioną na lewarku, zauważył przechodzeń, który powiadomił dzielnicową. Kiedy policjantka poszła to sprawdzić, podejrzany zaczął uciekać ze szlifierką kątową w ręku. Mimo wezwań do zatrzymania i oddania strzału ostrzegawczego nie zamierzał tego zrobić. Drogę odcięli mu wezwani do pomocy kryminalni. Poszukiwany za wcześniejszą kradzież mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Przyznał się do wszystkich przestępstw. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Komendant Główny Policji do Policjantów
Komendant Główny Policji, gen. insp. Jarosław Szymczyk w związku z coraz częściej pojawiającymi się atakami hejtu i bezpośrednich gróźb wobec policjantów i pracowników Policji oraz ich rodzin, w specjalnym liście zapewnił, że zawsze będzie bronił godności i dobrego imienia Policji oraz jej funkcjonariuszy i pracowników, a osoby, które dopuszczają się takich czynów, poniosą odpowiedzialność. Komendant Główny Policji jednocześnie podziękował wszystkim policjantom i pracownikom Policji za służbę w tym trudnym dla wszystkich czasie, za zaangażowanie, poświęcenie oraz wzorowe wykonywanie swoich obowiązków.
-
Podrobili karty paliwowe i oszukali jeden z koncernów na kilkaset tysięcy złotych
Policjanci z mokotowskiego wydziału do zwalczania przestępczości gospodarczej ustalili i zatrzymali 56-latka i o 20 lat młodszego mężczyznę, którzy podając się za członków zarządu jednej z warszawskich spółek weszli w posiadanie 14 kart paliwowych umożliwiających bezgotówkowe tankowanie samochodów służbowych. W ten sposób dokonali szeregu tankowań na stacjach paliw jednego z koncernu paliwowego, oszukując go na kwotę około 274. 000 PLN. Obaj mężczyźni stanęli pod zarzutami oszustwa oraz fałszowania dokumentów, za co grozi im kara do 8 lat więzienia. Na wniosek policjantów i prokuratora zostali tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy.
-
Nietrzeźwa wjechała w budynek autem kolegi
Policjanci zatrzymali 17-latkę podejrzaną o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz uszkodzenie budynku elewacji. Kobieta, nie mówiąc nic właścicielowi samochodu, wzięła kluczyki i poszła na parking. Wsiadła do auta, uruchomiła silnik i nie umiejąc nad nim zapanować, wjechała w budynek, uszkadzając elewację. Nastolatka tłumaczyła się policjantom, że przyszła do auta po pieniądze i kiedy włożyła kluczyk do stacyjki, samochód ruszył. Teraz grozi jej kara do 2 lat więzienia. Będzie też musiała pokryć koszty naprawy budynku.
-
Wsiadła po pijanemu za kierownicę, bo miała problemy
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 31-latkę podejrzaną o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Kobieta wsiadła za kierownice bmw, mając około dwa i pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu i wjechała w auta zaparkowane przy ulicy Asfaltowej. Następnie nie zatrzymując się, pojechała dalej. Tłumaczyła policjantom, że piła alkohol, bo ma kłopoty osobiste. Chciała tylko dojechać do dworca centralnego, a później pociągiem wrócić do domu. Kobieta straciła prawo jazdy i trafiła do policyjnej celi. Jej auto natomiast na parking strzeżony. Grozi jej kara do 2 lat więzienia.
-
Pobili i okradli 17-latka, a smartfona sprzedali w komisie
Policjanci z mokotowskiego wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu zatrzymali trzech podejrzanych o pobicie 17-latka i kradzież jego telefonu o wartości około 4000 zł. Jak ustalili śledczy, mężczyźni spotkali się przypadkowo w pobliżu jednego z miejscowych parków, gdzie doszło między nimi do awantury, w trakcie której pokrzywdzony został pobity i stracił smartfona. Jeden z mężczyzn zabrał go i spieniężył w komisie za 1000 zł. Nowy nabywca wystawił go na sprzedaż w internecie. Tam znalazł go ojciec pokrzywdzonego i zawiadomił policjantów, którzy ustalili i zatrzymali trójkę podejrzanych. Mężczyznom grozi kara do 5 lat więzienia.
-
Kilka woreczków z marihuaną trzymał w bieliźnie
Ursynowscy wywiadowcy zatrzymali 17-latka podejrzanego o posiadanie marihuany. Policjanci znaleźli przy nastolatku, stojącym w nocy na jednej ze stacji paliw kilka woreczków z marihuaną. Mężczyzna trzymał wszystko w bieliźnie. Nie chciał powiedzieć, w jaki sposób wszedł w posiadanie takiej ilości suszu i w jakim celu ją posiada. Trafił do policyjnego aresztu, a następnie usłyszał zarzuty, za które sąd może go skazać nawet na 3 lata więzienia.
-
Za wszelką cenę chcieli zatrzymać przy sobie kradzione pampersy
Dwaj zatrzymani przez policjantów mieszkańcy warszawskiego Mokotowa mogą odpowiedzieć za kradzież rozbójniczą, za którą sąd może ich skazać nawet na 10 lat więzienia. Wszystko przez cztery paczki pampersów oraz inne drobne produkty, jakie ukradli z jednego z marketów. Kiedy na drodze nieuczciwych klientów stanął ochroniarz, ci zaczęli się z nim szarpać, chcąc utrzymać się przy kradzionym towarze. 37-latkowi i o 9 lat młodszemu mężczyźnie udało się uciec. Ich radość nie potrwała jednak długo, ponieważ zakłócili ją ursynowscy kryminalni.
-
Marihuanę trzymał w opakowaniu po witaminach
Ursynowscy policjanci zatrzymali 34-latka, podejrzanego o posiadanie kilkunastu porcji marihuany. Mężczyzna wpadł, ponieważ pokłócił się z żoną, która wezwała policjantów na interwencję. W trakcie czynności mundurowi wyczuli zapach nielegalnej rośliny. W trakcie czynności okazało się, że autor awantury miał w kieszeni spodni opakowanie, wewnątrz którego znajdował się nielegalny susz. Cześć marihuany trzymał w kuchennej szafce w opakowaniu po musujących witaminach. Podejrzany trafił do policyjnej celi. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
-
Oświadczenie
W związku z działaniami Policji w dniu 16 maja br. w Warszawie, oświadczam, że podstawowym zadaniem państwowym Policji jest egzekwowanie obowiązującego prawa. Wprowadzony zakaz zgromadzeń publicznych wynika z zagrożeń epidemicznych, a nie z chęci ograniczania praw obywatelskich.
-
Dołącz do najlepszych i zostań policjantem
Każdy młody człowiek, dokonując wyboru swojej drogi zawodowej, powinien przekonać się o tym, jak pasjonująca może być służba w Policji. My chcemy o tym powiedzieć i zachęcić do wstąpienia w nasze szeregi . Dlatego przygotowaliśmy film o policjantach służących w Oddziale Prewencji Policji w Warszawie. To tutaj, po przeszkoleniu podstawowym, trafiają młodzi policjanci, aby ćwiczyć taktykę i technikę działań. Stąd następnie są kierowani do służby w różnych jednostkach na terenie garnizonu stołecznego, jak również całego kraju.
-
Udowadniał policjantom, że nie ma nic wspólnego z narkotykami
Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali 28-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Mężczyzna będący w towarzystwie swojego kolegi na widok mundurowych wyrzucił w żywopłot foliowe zawiniątko. Mundurowi podnieśli to, czego się pozbył mężczyzna. Po sprawdzeniu, że jest to marihuana, wylegitymowali go. Podejrzany z arogancją zaprzeczał, że to jego susz. Twierdził, że policjanci nie mają prawa go kontrolować, ponieważ on nie ma nic wspólnego z narkotykami. Rzeczywistość jednak okazał się inna. W jego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli nielegalny susz wystarczający na co najmniej 40 porcji. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
-
Odpowie za włamanie do skrzynki pocztowej
Policjami z mokotowskiego wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu ustalili i zatrzymali 23-latka podejrzanego o włamanie do skrzynki pocztowej sąsiadki oraz kradzieży pieniędzy w kwocie 350 zł. Pokrzywdzona miała zwyczaj rozliczać się ze swoją znajomą za różnego rodzaju pomoc, pozostawiając pieniądze w skrzynce na listy. Podejrzany sprawdzał skrytki wszystkich sąsiadów, licząc na coś cennego i takim sposobem trafił na pieniądze, które zabrał. Mężczyzna przyznał się do przestępstwa. Teraz może zostać skazany nawet na 5 lat więzienia.
-
Podejrzany o wcześniejsze przestępstwo wpadł na kradzieży sklepowej
Ursynowscy kryminalni zatrzymali 38-latka podejrzanego o kradzież papierosów z jednej ze stacji paliw. Mężczyzna, wykorzystując sytuację, wszedł do magazynku na zapleczu obiektu. Włożył do przygotowanych wcześniej toreb 300 pakietów papierosów i wyszedł. Kiedy pracownicy stwierdzili kradzież, zawiadomili policjantów. Mężczyzna trafił w ręce mundurowych z warszawskiej Woli w związku z kradzieżą sklepową, za którą został ukarany mandatem karnym. Funkcjonariusze, wiedząc, że jest on poszukiwany, przekazali go policjantom z Ursynowa. Podejrzany przyznał się do przestępstwa. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Zatrzymali podejrzanego i zabezpieczyli dwa luksusowe samochody
Ursynowscy kryminalni przy współpracy z policjantami z Rembertowa odzyskali skradzionego na początku maja br. nissana x-trail, zabezpieczyli lexusa i toyotę, które mogły pochodzić z przestępstwa lub posłużyły do jego popełnienia. Prócz tego zabezpieczyli specjalistyczne akcesoria służące do zdalnego pokonywania zabezpieczeń i włamywania się do pojazdów warte około 300 tys. zł. Do policyjnego aresztu trafił mężczyzna podejrzany o kradzieże z włamaniem do samochodów. Usłyszał zarzuty, za które może zostać skazany nawet na 10 lat więzienia.
-
Poszukiwanego listem gończym zatrzymali w miejskim autobusie
Mokotowscy kryminalni zatrzymali 36-latka poszukiwanego listem gończym. Mężczyzna został skazany na 1 rok i 8 miesięcy pozbawienia wolności za pobicie i groźby karalne, których się dopuścił dwa lata temu. Po ogłoszeniu wyroku miał się stawić w placówce penitencjarnej, ale zignorował sądowe postanowienia. Po krótkiej obserwacji funkcjonariusze zatrzymali go w autobusie komunikacji miejskiej na warszawskiej Ochocie. Mężczyzna został przewieziony do zakładu karnego.
-
Podejrzany za oszustwa „na policjanta” mieszkał z poszukiwaną
Mokotowscy kryminalni zatrzymali 39-latka podejrzanego o oszustwa „na policjanta”. Karany w przeszłości mężczyzna pełnił funkcję tzw. „odbieraka”. Po wprowadzeniu pokrzywdzonej w błąd, że bierze ona udział w policyjnych działaniach mających na celu zatrzymanie bankowych oszustów, mężczyzna podających się za funkcjonariusza Policji pobrał od niej 9500 zł, a następne 100 000 zł wybrał przy użyciu karty bankomatowej, którą mu dała. Funkcjonariusze ustalili, że przebywa on w jednym z mieszkań na warszawskim Śródmieściu. Mieszkał tam z poszukiwaną za przestępstwa 29-latka. Kobieta trafiła na półtora roku do zakładu karnego. Podejrzany usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.
-
Kłócił się, że przy kradzieży takich perfum powinien odpowiedzieć za wykroczenie
Zatrzymany przez mokotowskich wywiadowców 29-latek kłócił się z pracownikami sklepu, że zawyżają ceny. Mężczyzna ukradł z półki dwa flakoniki markowych perfum, będąc przekonanym, że popełnia wykroczenie. Gdyby wiedział, że to przestępstwo wziąłby inne. Znanego z wcześniejszych kradzieży mężczyzną ujął pracownik ochrony i przekazał go policjantom. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.