Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Tłumaczył się policjantom, że uciekał, bo był głodny
Policjanci z ursynowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 49-latka podejrzanego o posiadanie marihuany. Mężczyzna na widok policyjnego radiowozu wpadł w panikę i zaczął uciekać. Podczas legitymowania tłumaczył się, że spieszy się z jedzeniem do domu, bo jest strasznie głodny. Jego nerwowe zachowanie dało mundurowym podstawy do kontroli osobistej, w trakcie której w paczce papierosów znaleźli nielegalny susz. Posiadacz narkotyków zarzekał się, że ktoś mu je podrzucił, gdy odbierał jedzenie na wynos. Teraz swoją wersję będzie mól przedstawić sądowi, który może go skazać na 3 lata więzienia.
-
Potrzebna pomoc dla Agaty Paciorek
Zwracamy się z serdeczną prośbą o wsparcie finansowe na rzecz naszej koleżanki Agaty Paciorek, u której stwierdzono raka piersi. Leki, które potrzebne są na podjęcie leczenia immunologicznego z chemioterapią nie są refundowane. Będziemy wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą pomoc.
-
Nietrzeźwy rozjeżdżał inne samochody
Policjanci ze stołecznej drogówki realizujący zadania na terenie warszawskiego Wilanowa zatrzymali 58-latka, który kierował samochodem w stanie nietrzeźwości i spowodował kolizje drogowe z pięcioma pojazdami w tym z autobusem komunikacji miejskiej. Mężczyzna miał ponad jeden promil alkoholu w organizmie. W zatrzymaniu mężczyzny rozjeżdżającego auta pomogli inni uczestnicy ruchu, którzy nie pozwolili mu na dalszą podróż do czasu interwencji funkcjonariuszy. Kierowca już stracił prawo jazdy. Teraz grozi mu kara do 2 lat więzienia oraz grzywna do 5000 zł.
-
Odpowie za posiadania amfetaminy
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 26-latka podejrzanego o posiadanie amfetaminy. Mężczyzna znacznie przyspieszył kroku na widok radiowozu policyjnego, dając mundurowym podstawę do wylegitymowania go. W trakcie legitymowania zachowywał się nerwowo. Po sprawdzeniu okazało się, że ma przy sobie woreczek z amfetaminą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
-
Uczcili pamięć poległych policjantów
W piątek przed 1 listopada Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk wraz z zastępcami nadinsp. Dariuszem Augustyniakiem i nadinsp. Kamilem Brachą w imieniu kierownictwa polskiej Policji, wszystkich policjantów i pracowników Policji złożyli kwiaty i zapalili znicze przed obeliskiem „Poległym Policjantom - Rzeczpospolita Polska” oraz przed Tablicą Pamięci w siedzibie KGP. W piątek znicze zapłonęły także na wojskowych Powązkach, gdzie w Alei Zasłużonych spoczywają prochy byłego Komendanta Głównego Policji gen. Marka Papały. To wyraz hołdu pamięci wszystkim poległym policjantom, złożony z okazji uroczystości Wszystkich Świętych.
-
Policyjni muzycy w hołdzie walczącym z pandemią
Muzycy z Orkiestry Reprezentacyjnej Polskiej Policji wspólnie z 27 orkiestrami policyjnymi z 26 krajów oddali hołd wszystkim służbom medycznym i ratunkowym w akcie uznania za bohaterską pracę, którą wykonują co dzień w swoich krajach walcząc z pandemią na pierwszej linii. Orkiestry policyjne z różnych zakątków globu uczestniczyły w tym muzycznym spotkaniu, aby muzyką wyrazić wdzięczność całej ludzkości oraz by pokazać, że cały świat pozostaje zjednoczony w tej wspólnej walce.
-
Posłużył się jedenastoma cudzymi kartami płatniczymi
Policjanci z mokotowskiego wydział do walki z przestępczością przeciwko mieniu ustalają w jaki sposób 49-letni obywatel Wietnamu mieszkający czasowo w Polsce wszedł w posiadanie 11 elektronicznych kart płatniczych na różne nazwiska przy użyciu, których wypłacił 175.000 zł. Mężczyzna przyłapany na włamaniu na konta osobiste nie chciał nic mówić. Powiedział jedynie, że karty dostał od nieznanego mu z imienia i nazwiska Wietnamczyka. W zależności od dalszych ustaleń mężczyźnie może mu grozić kara do 10 lat więzienia.
-
Pieniądze z utargu przeznaczał na hazard
Policjanci z mokotowskiego wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu zatrzymali 27-latka podejrzanego o przywłaszczenie pieniędzy z utargów ze stacjonarnych oraz internetowych sklepów z alkoholami. Mężczyzna, który m.in. miał zarządzać finansami, informował pracodawców o tym, że część pieniędzy została przeznaczona na koszty administracyjne oraz utrzymanie lokali. Tymczasem znaczne kwoty przeznaczał na gry hazardowe od których mial być uzależniony. Od maja do września br. przetrwonił około 27.000 zł. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
-
Pijany wjechał samochodem w latarnie
Policjanci ze stołecznej drogówki pełniący służbę na warszawskim Mokotowie zatrzymali 30-latka podejrzanego o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna nad ranem jechał volkswagenem caddy mostem Siekierkowskim w kierunku Zielonki, nagle stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w latarnię miejską, uszkadzając pojazd. Policjanci zastali go w pobliżu auta. Nie odniósł żadnych obrażeń i przyznał się do kierowania autem. Tłumaczył się, że wypił trzy piwa. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.
-
"BĄDŹ SUPERBOHATEREM"
Stołeczni policjanci zapraszają uczniów klas 1-6 szkół podstawowych z terenu miasta stołecznego Warszawy oraz powiatów okołowarszawskich do udziału w akcji edukacyjnej pn. „BĄDŹ SUPERBOHATEREM!”
-
Najniebezpieczniejsi przestępcy seksualni na celowniku Europolu
Średnio co 2 minuty policje w Europie przyjmują zawiadomienie o zgwałceniu, przemocy seksualnej lub molestowaniu. Każdy może stać się ofiarą seksualnej napaści, choć najczęściej są to kobiety i dzieci. Uruchomiona właśnie w 19 krajach Europy kampania medialna, ma zwrócić uwagę na sprawców brutalnych napaści seksualnych. Wśród ściganych jest też obywatel Polski. Liczymy na pomoc obywateli.
-
Upierała się przy tym, że kurtkę kupiła od koleżanki
Mokotowscy policjanci zatrzymali 27-letnią obywatelkę Wietnamu podejrzana o kradzież markowej kurtki wartej około 900 zł z jednej z mokotowskich galerii. Kobieta przyłapana na wynoszeniu towaru, uparcie twierdziła, że kurtkę kupiła od koleżanki i właśnie niesie ją do pralni. Obecność klipsów antykradzieżowych uzasadniała tym, że taką właśnie rzecz nabyła. Nagranie z monitoringu także przedstawiało wersje odmienną od historii przekazanej przez podejrzną. Kobieta trafiła do policyjnej celi i usłyszała zarzuty. Grozi jej kara do 5 lat więzienia.
-
Poznali się w więzieniu i ponownie trafią do niego jako wspólnicy
Wilanowscy kryminalni ustalili i zatrzymali dwóch podejrzanych o kradzież markowej damskiej torebki wartej 20.000 zł. 40-latkowie wpadli na pomysł niemal, że filmowego skoku. Podjechali samochodem pod wcześniej upatrzony sklep z drogą damską galanterią. Jeden z nich czekał w ucie z włączonym silnikiem. Drugi wszedł do sklepu, zabrał torebkę z półki i wybiegł. Następnie razem odjechali. Przed kradzieżą zmienili tablice rejestracyjne w pojeździe, na wcześniej skradzione. Mimo to policjanci dotarli do podejrzanych, którzy skok obmyślili jeszcze w zakładzie karnym, w którym się poznali. Teraz niebawem obaj tam wrócą. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
-
Włamali się do samochodu i ukradli paliwo
Ursynowscy kryminalni zatrzymali dwóch obywateli Gruzji podejrzanych o włamanie do samochodu na warszawskim Ursynowie oraz kradzież paliwa. Mężczyźni mieli też przy sobie laptop pochodzący z kradzieży na terenie Chełma. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Nie przyznawali się do przestępstwa. Grozi im kara do 10 lat więzienia.
-
Policjant skazany w I instancji wbrew nagraniu z monitoringu!
Kierownictwo polskiej Policji od początku wspiera policjanta z Oddziału Prewencji Policji z przekonaniem, że zapadnie uczciwy i sprawiedliwy wyrok. W ocenie kierownictwa, policjant na co dzień wzorowo wykonuje swoje obowiązki i również podczas demonstracji w sierpniu 2017 r. - pomimo, że sam był obrażany i wyzywany - zachował spokój i postępował zgodnie z procedurami.
-
Komendant Główny Policji nominowany w konkursie „Mistrz Mowy Polskiej”
Z ogromnym zaskoczeniem, ale i dumą gen. insp. Jarosław Szymczyk przyjął nominację w ogólnopolskim konkursie „Mistrz Mowy Polskiej”. To wielki zaszczyt także dla 100 tysięcy polskich funkcjonariuszy i pracowników. Ze względów epidemicznych tegoroczna, publiczna autoprezentacja odbywa się w Internecie, gdzie czytelnicy i radiosłuchacze wskazują swoich faworytów. Zdobywca największej liczby głosów otrzyma tytuł Mistrza Mowy Polskiej Vox Populi. Głosowanie trwa do 5 listopada 2020 r.
-
Tłumaczyli się, że zabierają grzejniki, bo je znaleźli
Policjanci z mokotowskiego wydziału wywiadowczo - patrolowego zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o kradzież 300 ogniw grzejników żeliwnych z jednego z remontowanych budynków przy ul. Rakowieckiej. Mężczyźni przyjechali pod ogrodzenie busem pożyczonym z zakładu pracy jednego z podejrzanych. Mieli zamiar wywieźć nim zdemontowane wcześniej elementy, ale zostali przyłapani przez pracowników obiektu na przecinaniu siatki ogrodzenia, a następnie przekazani w ręce mundurowych. Tłumaczyli, że zabierają grzejniki, ponieważ je znaleźli. Do policyjnego aresztu trafił 38-latek i jego o kilka lat młodsi wspólnicy. Wszyscy mieli bogatą przeszłość kryminalną. Podejrzani usłyszeli zarzuty, za które sąd może ich skazać na 5 lat więzienia.
-
Wpadły na kradzieży w ręce kryminalnych z Wilanowa
Wilanowscy kryminalni, w ramach pracy operacyjnej, zatrzymali dwie kobiety podejrzane o kradzież markowej odzieży w jednej z miejscowych galerii handlowych. Funkcjonariusze wiedzieli, że 34-latka i 53-letnia kobieta dopuszczają się przestępstw również na terenie innych domów handlowych i przyłapali je na gorącym uczynku w jednej z galerii na terenie osiedla Młociny. Obie kobiety trafiły do policyjnego aresztu. Następnie usłyszały zarzuty zagrożone karą 5-letniego więzienia.
-
Rower ukradł, kiedy wracał z wizyty od siostry
Policjanci z mokotowskiego wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu ustalili i zatrzymali podejrzanego o kradzież roweru wartego około 1000 zł spod jednego z budynków przy ul. Bachmackiej w Warszawie. 20-latek zabrał rower, a następnie sprzedał go przypadkowej osobom. W dniu przestępstwa mężczyzna był ubrany na ciemno i miał kaptur na głowie zasłaniający jego twarz. Trudno było go rozpoznać. To jednak nie przeszkodziło policjantom. W trakcie zatrzymania okazało się, że jest on poszukiwany do odbycia kary za włamanie. Po usłyszeniu zarzutów, zagrożonych karą do 5 lat więzienia, został on przewieziony do zakładu karnego.
-
9. edycja akcji "Nasza Krew – Nasza Ojczyzna"
20 października br. ruszyła dziewiąta edycja zainicjowanej przez Straż Graniczną akcji honorowego dawstwa krwi „Nasza Krew – Nasza Ojczyzna”. Wydarzeniu patronuje Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Minister Sprawiedliwości, Minister Zdrowia i Sekretarz Stanu - Szef Krajowej Administracji Skarbowej.
-
Niejednokrotnie pomagał, ale czasami okradał
Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 30-latka podejrzanego o kradzież pieniędzy w kwocie 850 zł oraz dowodu osobistego na szkodę niepełnosprawnej 69-latki, u której od czasu do czasu mieszkał. Kobieta przygarnęła go z dobrego serca, chcąc mu pomóc, gdyż jej zdanie pochodzi z trudnego środowiska. Mężczyzna w zamian za mieszkanie pomagał niepełnosprawnej kobiecie. W dniu zgłoszenia wszczął awanturę i zabrał jej pieniądze. Policjanci odzyskali gotówkę i zatrzymali podejrzanego oraz jego dwóch znajomych podejrzanych o pomocnictwo. Wszystkim grozi kara do 5 lat więzienia.
-
Wyniósł wódkę, nie zapłacił i groził personelowi
Mandat karny za kradzież, drugi za nienoszenie maseczki ochronnej w przestrzeni publicznej oraz zarzuty za groźby karalne wobec pracownika ochrony sklepu i sprzedawcy. Tak zakończyła się zacięta walka o butelkę alkoholu, którą ze sklepu chciał wynieść nietrzeźwy 30-latek bez płacenia za nią. Mężczyzna został zatrzymany przez mundurowych i trafił do policyjnego aresztu. Groźby wobec personelu wypowiadał również w obecności funkcjonariuszy. Teraz za swoje postępowanie będzie musiał odpowiedzieć przed sądem, który może go skazać na 2 lata więzienia.
-
Łódź „Celina” warta 100 000 zł wróciła do właściciela
Ursynowscy kryminalni nie pozwolili zleceniodawcy nacieszyć się łodzią motorową skradzioną kilka dni wcześniej z jednej z posesji na warszawskim Ursynowie. Zatrzymali pasera przechowującego „Celinę” na terenie swojego podwórka w Wołominie oraz trzech mężczyzn, którzy zostali wynajęci do jej kradzieży. Cała czwórka usłyszała zarzuty. Odpowiedzialny za realizację zlecenia nie był skory do współpracy z Policją i prokuraturą, został tymczasowo aresztowany. Wobec jednego z nich prokurator zastosował policyjny dozór, paser i kierowca wyszli bez środka zapobiegawczego. Nie mniej jednak wszyscy mogą się spodziewać wyroków. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
-
Uwaga na fałszywe i niebezpieczne e-maile
Biuro do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Głównej Policji ostrzega przed oszukańczymi wiadomościami przesyłanymi drogą elektroniczną informującymi o wezwaniu na Policję. Pobranie i otworzenie załączonego pliku może zainfekować komputer złośliwym oprogramowaniem, które może wykradać dane osobowe lub doprowadzić do całkowitego zablokowania komputera. Oszuści żądają okupu za odblokowanie komputera.
-
Jesienią bezpiecznie na drodze
Polska złota jesień, mimo ciepłej palety barw, dla użytkowników dróg, jest porą roku niebezpieczną. W tym czasie, warunki na drodze stają się zmienne i trudne zarówno dla kierujących, jak i dla pieszych.