Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Zareagowali i ujęli sprawcę bezpośrednio na kradzieży roweru

Data publikacji 17.08.2020

Trzej mężczyźni ujęli 25-latka na gorącym uczynku kradzieży roweru spod jednego z banków przy ul. Puławskiej na warszawskim Mokotowie. 29-latek ze swoim o 10 lat starszym kolegą wyszli ze swoich biur na przerwę i wspólnie szli na obiad. Po drodze zauważyli podejrzanego, który szlifierką kątową odcinał zabezpieczenie roweru od stojaka. Natychmiast podjęli działanie. Kiedy sprawca ruszył do ucieczki, obezwładnili go i ujęli przy wsparciu jeszcze jednego przechodnia. Mężczyzna został przekazany w ręce mundurowych. Trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty, za które może zostać skazany na 5 lat więzienia.

Jak ustalili policjanci, około godziny 13:00 dwaj koledzy pracujący w dwóch różnych firmach przy ul. Puławskiej na warszawskim Mokotowie wybrali się na przerwę obiadową. Gdy przechodzili koło jednej z tamtejszych placówek bankowych, 29-latek zwrócił uwagę na postawnego mężczyznę ze szlifierką w ręku, który nie patrząc na nic, ciął zabezpieczenie mocujące rower do stojaka. Będąc przekonany, że chce on ukraść czyjś rower, przechodzeń z kolegą postanowili zareagować. Podbiegli w jego stronę. Podejrzany porzucił rower i zaczął uciekać w stronę Placu Unii Lubelskiej. Obaj mężczyźni ruszyli za nim. Starszy z nich dzwonił na Policję, a młodszy obezwładniał szamoczącego się sprawcę, któremu nie spodobała się reakcja przechodniów. Do pomocy wkroczył też przechodzący ulicą 37-latek i wspólnie udaremnili ucieczkę podejrzanemu.

Chwilę później na miejscu pojawili się mundurowi, którzy przejęli ujętego zwolennika cudzych jednośladów. Podejrzany przyznał się do przestępstwa, wyjaśniając, że odciął zabezpieczenie i chciał ukraść rower, ale obecni na miejscu mężczyźni mu przeszkodzili. Policjanci zatrzymali go oraz zabezpieczyli szlifierkę i rower.
Mężczyźni, którzy wykazali się niezwykle wzorową postawą obywatelską, zostali przesłuchani w charakterze świadków. Właście jednoślada dowiedział się o całej sprawie, dopiero kiedy wyszedł z pracy i zaczął go szukać. Policjanci przyjęli od niego zawiadomienie i przekazali mu rower.

Podejrzany mężczyzna następnego dnia usłyszał zarzuty, za które teraz może zostać skazany na 5 lat więzienia.

Serdecznie dziękujemy trzem mężczyzną, którzy nie zastanawiając się nad ewentualnym niebezpieczeństwem, jakie mogło im grozić, ze strony sprawcy kradzieży zareagowali w sposób niezwykle wzorowy, chroniąc czyjeś dobro.
Ta godna naśladowania postawa obywatelska zasługuje na wielkie uznanie, dlatego też kierujemy wobec nich słowa najszczerszego podziękowania i wielkiego szacunku.

podkom. Robert Koniuszy/rr

Powrót na górę strony