Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Złodziej stanął twarzą w twarz z właścicielką swojego łupu

Data publikacji 29.07.2009

Zarzut próby kradzieży roweru usłyszy dzisiaj 20-letni mieszkaniec Woli. Grasował bowiem po Ursynowie w poszukiwaniu swojego łupu. Znalazł go na klatce schodowej miejscowego bloku. Kiedy wyprowadzał go na podwórko, w drzwiach wyjściowych stanął twarzą w twarz z właścicielką pojazdu. Zaraz zaalarmowana ochrona przekazała złodzieja w ręce miejscowych policjantów. Dzisiaj Jarosław B. wytłumaczy się ze swojego zachowania.

Późnym wieczorem policjanci z Ursynowa interweniowali na terenie jednego z miejscowych osiedli. Tam bowiem mieszkanka zauważyła złodzieja, który z jej rowerem chciał wyjść z klatki schodowej. Natychmiastowa jej reakcja wystraszyła 20-latka. Trafił w ręce ochroniarzy a następnie policjantów. W tych ostatnich chciał wzbudzić litość opowiadając o zmarłej przed miesiącami babcią. Potem trzymanym w ręku ostrym narzędziem zranił się w nadgarstek. Trafił pod opiekę lekarzy by potem noc spędzić w policyjnej celi.

Kiedy Jarosław B. zauważył idących w jego stronę mundurowych wiedział już, że nie uniknie odpowiedzialności. Próbował jednak za wszelką ceną ratować swojej wolności. Najprawdopodobniej z kieszeni spodni wyjął nóż, którym zranił się w rękę. Funkcjonariusze zaraz udzielili mu niezbędnej pomocy wzywając lekarzy. Potem zaczął krzyczeć, płakać, zachowywać się agresywnie. Chciał wzbudzić w mundurowych litość opowiadając o śmierci przed kilkoma miesiącami jego babci. Nic jednak nie wskórał swoimi podstępami i noc spędził w policyjnej celi.

Przed klatką, z której chciał z łupem wyjść 20-latek leżał jeszcze jeden pojazd. Policjanci ustalają właściciela, który do chwili obecnej nie zgłosił im zniknięcia swojego środka transportu. Najprawdopodobniej Jarosław R. tego wieczoru ukradł dwa rowery, ale zdecydowana postawa mieszkanki i natychmiastowa interwencja mundurowych nie pozwoliła mu na ich zabranie. Kobieta niebawem odbierze od śledczych warty blisko 800 złotych rower, a złodziej odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Dzisiaj od policjantów z Ursynowa usłyszy zarzuty. Może mu grozić kara nawet do 5 lat wiezienia.

ao
 

Powrót na górę strony