Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Miała ponad 1500 „działek” bo … lubi palić

Data publikacji 23.04.2009

„Narkotykowy” trop kryminalnych z Mokotowa zajmujących się zwalczaniem tego procederu tym razem doprowadził ich do 20-letniej kobiety. Wiedzieli, że ma ona w domu zabronione środki. Nie spodziewali się jednak takiej ich ilości. Zabezpieczone worki z marihuaną i haszyszem należały do Pauliny T. Blisko 1500 „działek” narkotyków podejrzana nabyła na własny użytek. W mieszkaniu funkcjonariusze zabezpieczyli także prawie 15 tys. złotych oraz atrapę broni. Razem z zatrzymaną wpadł jej znajomy, 22-letni Damian J.

Kryminalni z Mokotowa zwalczającymi przestępczość narkotykową, mają doskonałe rozpoznanie wśród grup i osób trudniących się rozprowadzaniem, zażywaniem i posiadaniem narkotyków. Tym razem doświadczenie i ciężka praca doprowadziły ich prosto do domu 20-letniej kobiety. Wiedzieli, że ma ona w domu marihuanę i prawdopodobnie haszysz. To, co policjanci znaleźli w lokalu, przerosło ich najśmielsze oczekiwania.

Drzwi mieszkania kryminalnym otworzyła matka Pauliny T. Zapytana o córkę, wskazała pokój, w którym 20-latka spędzała czas ze swoim chłopakiem. Na widok mokotowskich stróżów prawa Damian J. wystraszył się nie na żarty. Gwałtownym ruchem wrzucił zawartość dłoni do stojącej obok doniczki. Okazało się, że próbował pozbyć się działki marihuany. To była jedynie „kropla w morzu” narkotyków, którą tego wieczoru policjanci zabrali z pomieszczeń kobiety.

Mokotowscy kryminalni podczas przeszukania mieszkania od razu pod oknem znaleźli grudki haszyszu. Z górnej części szafki ubraniowej Pauliny T. wyjęli torbę z marihuaną. Kolejną zabezpieczyli na dolnej półce. Sama zatrzymana oświadczyła, że zabronionych prawem środków wystarczy na zrobienie ponad 1500 „działek”. Kupiła je wyłącznie na własny użytek, bo jak dodała lubi palić i nie chciała zawracać sobie głowy małymi ilościami. Dodała, iż nie zna swojego dostawcy i nic na jego temat nie wie.

Policjanci w mieszkaniu znaleźli także gotówkę w kwocie prawie 1,5 tysiąca złotych oraz atrapę broni. Sprawdzą, czy Paulina T. mogła rozprowadzać narkotyki wśród innych osób. Z zarzutem posiadania ich znacznej ilości trafiła przed oblicze prokuratora. Może jej grozić kara nawet do 8 lat więzienia. O jej losach zadecyduje jednak sąd, na decyzję którego oczekiwać będzie pod policyjnym dozorem. Bezkarny nie zostanie także i jej 22-letni przyjaciel. Usłyszał zarzut posiadania marihuany wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Jemu może grozić kara nawet do 3 lat więzienia.

ao

 

Powrót na górę strony