Dożywotni zakaz go nie powstrzymał. Po raz czwarty prowadził pod wpływem alkoholu. Sąd zastosował wobec recydywisty tylko dozór Policji.
Mężczyzna z blisko 3 promilami alkoholu w organizmie ponownie prowadził samochód, mimo obowiązującego od 2018 roku dożywotniego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Był już trzykrotnie skazywany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Został zatrzymany przez policjantów na warszawskim Ursynowie. Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Do zatrzymania 60-latka doszło na ulicy Puławskiej na warszawskim Ursynowie. Mężczyzna kierował pojazd marki Fiat znajdując się w stanie nietrzeźwości.
Badanie alkomatem wykazało 1,50 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada około 3,15 promila alkoholu we krwi. W trakcie interwencji mężczyzna przyznał policjantom, że tego dnia spożywał alkohol oraz że obowiązuje go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Ustalono, że od 2018 roku wobec mężczyzny obowiązuje dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ponadto był on wcześniej trzykrotnie prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Fakt, że mężczyzna po raz kolejny prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, mimo obowiązującego dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, świadczy o rażącym lekceważeniu prawomocnych orzeczeń sądowych oraz obowiązujących przepisów prawa.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do dalszych czynności służbowych. O jego dalszym losie miał zadecydować sąd. Pomimo wcześniejszych przestępstw popełnionych przez mężczyznę, sąd nie postanowił o zastosowaniu wobec mężczyzny środka w postaci tymczasowego aresztowania. Został wobec niego zastosowany środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Przypadek ten pokazuje skalę lekceważenia prawa przez sprawcę, który mimo wielokrotnych przewinień, dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdu i świadomości konsekwencji prawnych po raz kolejny stworzył realne zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Policja każdego dnia eliminuje z dróg osoby, które świadomie łamią przepisy i narażają innych na utratę życia i zdrowia.
sierż. szt. Andreas Dietz