Aktualności

Nie zdążył uciec z zabranymi perfumami, wpadł na miejscu przestępstwa

Data publikacji 23.01.2023

Na pozór mogłoby się wydawać, że to drobna kradzież, jednak kiedy poznaje się wartość skradzionych produktów, sprawa zyskuje na znaczeniu. Kilka dni temu z jednej z mokotowskich drogerii 39-letni mężczyzna ukradł perfumy o łącznej wartości ponad 1300 złotych. Nie zdążył ich jednak wynieść, gdyż został zauważony i zatrzymany przez policjantów. Jak się okazało na swoim koncie, miał już niejedną kradzież. Za przestępstwo to, grozi odpowiedzialność karna nawet do 5 lat więzienia.

W godzinach wieczornych, policjanci z mokotowskiego wydziału patrolowo interwencyjnego zostali poinformowani, iż w jednej z drogerii na terenie galerii handlowej, przy ul. Wołoskiej, znajduje się złodziej. Mundurowi natychmiast udali się we wskazane miejsce.
Zgłaszająca 31-letnia kierowniczka sklepu poinformowała, iż w dniu dzisiejszym, kilka minut po godzinie 10:00 do drogerii wszedł mężczyzna, który zabrał flakonik markowych perfum o wartości ponad 600 zł. Nie udało się go ująć. Wyszedł, z punktu nie płacąc, za zabrany towar. Jednakże kilka minut temu, ta sama osoba, ponownie odwiedziła punkt drogeryjny. Schemat jego działania sprawcy był podobny. Tym razem łupem sprawcy, padły perfumy o wartości bliskiej 670 zł.
Dzięki, spostrzegawczości i szybkiej reakcji pracownika sklepu, amator „nielegalnych zakupów”, został namierzony na gorącym uczynku przestępstwa, kiedy próbował wydostać się z pomieszczenia.
Z „nielegalnych zakupów” trafił prosto w ręce mundurowych, a później do policyjnego aresztu. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Za popełnione przestępstwo, jakim jest kradzież mienia, grozić mu może teraz kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Postępowanie nadzorowane z mokotowską prokuraturę.

asp. Iwona Kijowska

Powrót na górę strony