Aktualności

Narkotyki trzymał w pojemniku na witaminy

Data publikacji 08.12.2022

Policjanci zatrzymali 38-letniego mężczyznę podejrzanego za posiadanie środków odurzających. Mężczyzna leżał w samochodzie zaparkowanym na środku parkingu przy ul. Taśmowej. W trakcie legitymowania tłumaczył się, że leży w aucie, bo chce odpocząć po pracy. Podczas kontroli wykazywał zdenerwowanie. Szybko się okazało, że wynikało to z faktu, że posiadał w samochodzie marihuanę. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty, za które może zostać skazany na 3 lata więzienia.

Kilka minut przed 22.00 policjanci patrolujący rejon przylegający do ulicy Taśmowej na warszawskim Mokotowie zauważyli toyotę stojącą na środku parkingu. W związku z tym, że w tym rejonie w przeszłości dochodziło do kradzieży, pojazdów mundurowi postanowili wylegitymować mężczyznę leżącego na rozłożonym fotelu kierowcy. Mężczyzna tłumaczył, że zatrzymał się w tym miejscu, ponieważ poczuł się zmęczony po pracy i chciał odpocząć. Na co dzień pracuje w Warszawie jako kierowca.

Podczas czynności był wyraźnie poddenerwowany, trzęsły mu się ręce. W związku z takim zachowaniem policjanci dokonali przeszukania pojazdu. W trakcie czynności w skrytce samochodowej znaleźli reklamówkę a w niej pojemnik na witaminy, w którym włożony był woreczek z zielono-brunatnym suszem. Mężczyzna przyznał, że jest to marihuana, którą ma na własny użytek. Nic więcej w sprawie posiadania narkotyków nie chciał ujawniać.

Badanie narkotesterem potwierdziło, że jest to narkotyk z tej grupy. Nielegalna substancja trafiła do depozytu, a jej posiadacz do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty zagrożone kara do 3 lat więzienia.

podkom. Robert Koniuszy/ea

Powrót na górę strony