Aktualności

Jak nie dać się oszukać na wnuczka lub na policjanta

Data publikacji 11.03.2022

Oszuści próbują naciągać swoje ofiary na różne możliwe sposoby. Złym doradcą zawsze jest strach i czas. Sprawcy tego rodzaju przestępstw w kilku zdaniach potrafią wzbudzić lęk o pieniądze, życie i zdrowie osób najbliższych i powodują, że starsze osoby muszą działań pod presją czasu. Wówczas nie ma mowy o logicznym myśleniu. Decyzje podejmowane są instynktownie. Zawsze nasuwa się pytanie. Jakim sposobem dziadkowie oddali kilkaset tysięcy oszustom albo wręczyli fałszywemu policjantowi kartę płatniczą z kodem PIN? Właśnie tak. Czy możesz temu zaradzić? Tak! Wytłumaczcie mechanizm działania sprawców starszym osobom w swojej rodzinie.

Przestępcy wykorzystują dobroduszność i zaufanie osób starszych, podając się za członka rodziny lub funkcjonariusza Policji, a nawet prokuratora. Cel jest ten sam. Wyłudzenie dużych kwot pieniędzy biżuterii, złota, drogocennych przedmiotów.

Nie chcesz, aby Twoja babcia, czy dziadek dali się nabrać na oszustwo „na wnuczka”, to Ty bądź dobrym wnuczkiem i wytłumacz im jak to działa.

Choć potocznie używa się określenia oszustwo „na wnuczka”, przestępca może podawać się za innego członka rodziny lub bliskiego znajomego. Scenariusze postępowania są podobne. Upatrzona ofiara to zazwyczaj osoba starsza lub samotna, która odbiera telefon stacjonarny. Numery telefonów są spisane w starych książkach telefonicznych i z reguły się nie zmieniają. Osoby starsze nie lubią zmian.

Rozmówca, zapytany o zmieniony głos, tłumaczy się przeziębieniem lub zmęczeniem. Prawdopodobnie nawet nie zna imienia osoby, pod którą się podszywa, dlatego nie przedstawia się („to ja, babciu”). Podczas rozmowy informuje o trudnej lub wręcz tragicznej sytuacji, w której się znalazł i szybko porusza temat pożyczki. Chodzi o jak najszybsze dostarczenie mu pieniędzy. Jako powód najczęściej podaje jedną z poniższych historyjek.

  • Wypadek – przestępca opowiada historię o spowodowanym przez niego wypadku drogowym i mówi, że szybko potrzebuje pieniędzy, aby uniknąć konsekwencji, których domaga się ofiara.
  • Operacja – podszywający się pod krewnego złodziej przekonuje, że musi poddać się poważnej operacji i natychmiast potrzebne są mu pieniądze na zabieg.
  • Zadłużenie – oszust mówi, że wziął pożyczkę, którą musi szybko spłacić, albo nie ma pieniędzy na ratę kredytu.
  • Inwestycja – rzekomy wnuk lub dziecko przekonuje, że pilnie potrzebuje określonej kwoty na intratną inwestycję, która wkrótce się zwróci z ogromnym zyskiem.
  • Okup – oszust podszywa się pod wnuczka lub syna i twierdzi, że został porwany i potrzebuje pieniędzy na okup.

Jak postępować w takiej sytuacji?

  • Zawsze po otrzymaniu takiego telefonu najpierw zadzwoń do wnuczka lub krewnego, żeby potwierdzić informację. Jeśli to możliwe – spotkaj się z nim.
  • Jeśli nie rozpoznajesz głosu, odłóż słuchawkę – oszuści wywierają silny nacisk i presję, mają doświadczenie w manipulowaniu ludźmi, więc im szybciej zakończysz rozmowę, tym lepiej.
  • Jeśli masz przekazać pieniądze komuś z rodziny, rób to tylko osobiście – bardzo charakterystyczne dla oszustw „na wnuczka” jest przysyłanie pośrednika, który ma odebrać pieniądze. Nie dawaj gotówki ani cennych rzeczy w ręce kogoś, kogo nie znasz.
  • Odbierając telefon z prośbą o pieniądze, nigdy nie mów ile masz gotówki i staraj się nie udzielać żadnych informacji osobistych.
  • Jeżeli masz starszych rodziców lub dziadków, tym bardziej samotnych – przekaż im te informacje!

Oszustwa na policjanta

Zdarza się, że oszust podszywa się pod kogoś rodziny, a następnie pod policjanta, czy prokuratora. Najpierw dzwoni rzekomy wnuk i prosi o określoną sumę pieniędzy. Następnie ofiara dostaje kolejny telefon – oszust podszywa się pod policjanta lub funkcjonariusza CBŚP (Centralne Biuro Śledcze Policji), a nawet prokuratora, który mówi, że wcześniejsza rozmowa była manipulacją złodzieja, którego właśnie rozpracowują. Twierdzi, że konieczne jest zrobienie przelewu na podane konto, co pomoże w jego schwytaniu. Wywiera presję, a nawet grozi karą za odmowę współpracy.

Inny sposób oszustów to próba wyłudzenia fikcyjnej łapówki. Przestępca podaje się za policjanta i informuje, że w sprawie osoby, do której dzwoni, zostało wszczęte dochodzenie. Obiecuje odstąpienie od postępowania w zamian za określoną sumę pieniędzy.

Pamiętaj o tych zasadach

  • Jakie są cechy charakterystyczne tego typu oszustw i co zrobić, żeby nie dać się zmanipulować?
  • Policja nigdy nie informuje o prowadzonych sprawach telefonicznie – odłóż słuchawkę, nic Ci za to nie grozi.
  • Policja nigdy nie żąda przekazania pieniędzy lub cennych rzeczy – jeśli ktoś do Ciebie zadzwoni w tej sprawie – odłóż słuchawkę.

 

  • Policja musi działać zgodnie z procedurami – jeśli funkcjonariusz przyszedłby do Ciebie, to na początku rozmowy przedstawia się i podaje stopień oraz pokazuje legitymację, na której jest imię, nazwisko, zdjęcie, stopień, numer legitymacji, numer identyfikacyjny, data ważności.
  • Policjant musi być także wyposażony w odznakę. Masz prawo wylegitymować funkcjonariusza i przeczytać dane na jego dokumencie.
  • Pamiętaj, że Policja nie ma prawa żądać od Ciebie pieniędzy lub cennych rzeczy i nigdy tego nie robi. Jeśli tak się dzieje, w 100% masz do czynienia z oszustem.

Przezorność popłaca

Nigdy nikomu nie przekazuj karty płatniczej, bankomatowej czy kredytowej. Pod żądnym pozorem nie podawaj kodu PIN do karty. Nie zwiększaj na żądanie rzekomego policjanta czy prokuratora limitu operacji bankowej. Jeśli to zrobisz możesz mieć pewność, że Twoje pieniądze znikną z konta osobistego bezpowrotnie. Nie rób tego. Policja nigdy Cię o to nie poprosi. Nigdy pod żadnym pozorem.

Nigdy nie przekazuj osobie obcej swoich danych, dokumentów, nie pozwól spisywać informacji z dowodu osobistego. Mogą zostać użyte przez oszusta do zaciągnięcia kredytu, pożyczki, podpisania fikcyjnej umowy. nie zwlekaj ze sprawdzeniem tożsamości każdego, kto niespodziewanie prosi Cię o pieniądze.

podkom. Robert Koniuszy
 

Powrót na górę strony