Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Uparcie utrzymywał, że biały proszek w samochodzie należy do jego kolegi

Data publikacji 02.03.2022

Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 30-letniego kierowcę Renault Master, który usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Podczas policyjnej kontroli na ulicy Wojskowej Służby Kobiet w samochodzie zostało ujawnionych kilka sztuk pudełeczek barwy żółtej, w których znajdował się biały proszek w postaci amfetaminy. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii teraz grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

W minionym tygodniu kilka minut po północy mokotowscy policjanci patrolujący rejon ulicy  Wojskowej Służby Kobiet zauważyli zaparkowany pojazd marki Renault Master, w którym przebywały dwie osoby. Funkcjonariusze wylegitymowali mężczyznę i sprawdzili legalność pochodzenia pojazdu. Pewne podejrzenia u mundurowych wzbudziło nerwowe zachowanie 30-latka. Jak się okazało, policyjne doświadczenie ich nie zawiodło. W trakcie przeszukania pojazdu znaleźli pudełko z zawartością białego proszku. Takie same pudełka znajdowały się w plecaku leżącym a tylnym siedzeniu. 30-letni kierowca, który podróżował ze swoją  młodszą partnerką, twierdził , że biała substancja należy do jego kolegi. Po chwili zmienił zdanie i przyznał się do posiadania narkotyku.

Zatrzymany 30-latek trafił do celi, a 20-letnia kobieta została zwolniona. Wstępne badania zabezpieczonej substancji wykazały, że biały proszek to amfetamina.

Następnego dnia śledczy mokotowskiej komendy przedstawili mężczyźnie zarzut posiadanie środków odurzających. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem mokotowskiej prokuratury.

mł.asp. Iwona Kijowska/aw

Powrót na górę strony