Jedno kliknięcie od utraty oszczędności. Policjanci z Wilanowa zapobiegli oszustwu
Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji policjantów Wydziału Kryminalnego z Komisariatu Policji Warszawa Wilanów seniorka uniknęła utraty znacznej ilości pieniędzy. Jedno kliknięcie dzieliło ją od przekazania oszustom swoich oszczędności.
Do zdarzenia doszło po tym, jak z seniorką skontaktowali się nieznani sprawcy, podszywając się pod policjantów oraz prokuratora. W trakcie rozmowy telefonicznej próbowali nakłonić kobietę do wykonania pilnego przelewu, przekonując ją, że jej środki są zagrożone i wymagają „zabezpieczenia”.
Informacja o próbie oszustw trafiła do policjantów z Wilanowa. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania i skontaktowali się z pokrzywdzoną, weryfikując sytuację oraz instruując ją, aby nie wykonywała żadnych operacji finansowych. Dzięki ich interwencji seniorka odstąpiła od realizacji przelewu, który miał opiewać na 10 000 euro.
Sprawcy nie osiągnęli zamierzonego celu, a kobieta nie poniosła strat finansowych. Policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
Wdzięczna za okazaną pomoc i profesjonalizm seniorka skierowała do policjantów podziękowania, podkreślając ich szybkie i skuteczne działanie.
Oszustwa na policjanta
Zdarza się, że oszust podszywa się pod kogoś rodziny, a następnie pod policjanta, czy prokuratora. Najpierw dzwoni rzekomy wnuk i prosi o określoną sumę pieniędzy. Następnie ofiara dostaje kolejny telefon – oszust podszywa się pod policjanta lub funkcjonariusza CBŚP (Centralne Biuro Śledcze Policji), a nawet prokuratora, który mówi, że wcześniejsza rozmowa była manipulacją złodzieja, którego właśnie rozpracowują. Twierdzi, że konieczne jest zrobienie przelewu na podane konto, co pomoże w jego schwytaniu. Wywiera presję, a nawet grozi karą za odmowę współpracy.
Jakie są cechy charakterystyczne tego typu oszustw i co zrobić, żeby nie dać się zmanipulować?
- Policja nigdy nie informuje o prowadzonych sprawach telefonicznie – odłóż słuchawkę, nic Ci za to nie grozi.
- Policja nigdy nie żąda przekazania pieniędzy lub cennych rzeczy – jeśli ktoś do Ciebie zadzwoni w tej sprawie – odłóż słuchawkę.
- Policja musi działać zgodnie z procedurami – jeśli funkcjonariusz przyszedłby do Ciebie, to na początku rozmowy przedstawia się i podaje stopień oraz pokazuje legitymację, na której jest imię, nazwisko, zdjęcie, stopień, numer legitymacji, numer identyfikacyjny, data ważności.
- Policjant musi być także wyposażony w odznakę. Masz prawo wylegitymować funkcjonariusza i przeczytać dane na jego dokumencie.
Pamiętaj, że Policja nie ma prawa żądać od Ciebie pieniędzy lub cennych rzeczy i nigdy tego nie robi. Jeśli tak się dzieje, w 100% masz do czynienia z oszustem.
asp. szt. Marta Haberska